Rozbudują drogę od Przemyśla do granicy

/ satynek CC0

  

Ponad 6,7 mln euro kosztować będzie rozbudowa podkarpackiej drogi wojewódzkiej nr 885 na odcinku od Przemyśla do granicy państwa. W sumie wyremontowany odcinek będzie liczył ponad 6,6 km. Inwestycja jest dofinansowana z Programu Współpracy Transgranicznej Polska-Białoruś-Ukraina.

Dziś w Przemyślu (Podkarpackie) podpisana została umowa na dofinansowanie projektu.

Jak powiedział podczas uroczystości wiceminister inwestycji i rozwoju Adam Hamryszczak, Przemyśl to bardzo dobre miasto do realizowania projektów transgranicznych, których źródłem finansowania może być program Polska-Białoruś-Ukraina.

Dodał, że dzięki temu projektowi mieszkańcy pogranicza będą mieli łatwiejszy dojazd do miejsc pracy, urzędów i instytucji publicznych. 

Poprawią się też warunki do prowadzenia biznesu. Lepsze będą też warunki spedycyjne

– zauważył.

Hamryszczak podkreślił, że rozbudowa drogi wojewódzkiej nr 885 wpisuje się w planowaną budowę przejścia granicznego z Ukrainą w Malhowicach.

Wicewojewoda Lucyna Podhalicz powiedziała, że jest przygotowana dokumentacja przetargowa nowego przejścia. Jej zdaniem przetarg na budowę przejścia w Malhowicach powinien zostać ogłoszony jeszcze w tym roku.

Prezydent Przemyśla Robert Choma zaznaczył, że miasto jest już przygotowane na wyprowadzenie większego ruchu pojazdów, jaki pojawi się w związku z uruchomieniem nowego przejścia granicznego. Zauważył, że nowe przejście skróci czas dojazdu m.in. do ukraińskiej części Karpat.

Dyrektor Podkarpackiego Zarządu Dróg Wojewódzkich w Rzeszowie Piotr Miąso zaznaczył, że przetarg na wykonanie rozbudowy będzie ogłoszony na przełomie roku. 

Chcemy, aby prace budowlane rozpoczęły się w pierwszej połowie przyszłego roku. Inwestycja ma być zakończona do końca 2020 r.

– dodał.

W ramach rozbudowy wybudowane będą m.in. chodniki, ścieżki rowerowe oraz zatoki autobusowe, a przy samym przejściu w Malhowicach będą dodatkowe pasy dla pojazdów czekających na odprawę graniczną oraz pętla autobusowa.

Wiceminister Hamryszczak powiedział, że z programu Polska-Białoruś-Ukraina na inwestycje drogowe przeznaczonych będzie w sumie 57 mln euro. Tylko na Podkarpaciu przeznaczonych zostanie na ten cel w sumie niemal 13 mln euro, w ramach siedmiu projektów.

Budżet programu Polska-Białoruś-Ukraina to ok. 183 mln euro. Do tej pory podpisanych zostało 60 umów na kwotę 123 mln euro.

 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...


Parlamentarzyści ze Szwecji i Niderlandów niepokoją się o polskie wybory

Zdjęcie ilustracyjne / By Adrian Grycuk - Praca własna,

  

Współsprawozdawcy ZP Rady Europy ds. instytucji demokratycznych w Polsce, Pieter Omtzigt (Holandia) i Azadeh Rojhan Gustafsson (Szwecja), wyrazili w środę zaniepokojenie możliwością zorganizowania w Polsce wyborów prezydenckich w maju w formie głosowania korespondencyjnego.

„W pełni rozumiemy zasadnicze pragnienie polskiego parlamentu dotyczące ochrony procesu demokratycznego w obliczu pandemii Covid-19, ale utrzymanie wyborów prezydenckich w obecnych warunkach pełnej kwarantanny nie jest na to sposobem”

– poinformowali w komunikacie Zgromadzenia Parlamentarnego RE.

Wskazali, że obecna sytuacja uniemożliwia przeprowadzenie kampanii wyborczej. „Kampanie wyborcze i równe warunki działania dla wszystkich uczestników wyborów są niezbędnymi elementami demokratycznych wyborów” – podkreśli.

"Obawiamy się zatem, że zorganizowanie tych wyborów w obecnych okolicznościach podważy legalność procesu wyborczego, a w rezultacie podważy legalność nowego prezydenta-elekta, niezależnie od ich wyniku”

– dodali.

Krytycznie do komunikatu Omtzigta i Gustafssona odniósł się europoseł Ryszard Czarnecki (PiS).

"To polityczna interwencja ugrupowań, które nie mają żadnych szans w Polsce na wygranie wyborów prezydenckich - Europejskiej Partii Ludowej i Lewicy. Myślę, że parlamentarzyści ze Szwecji i Holandii powinni zająć się sytuacją we własnych krajach, w których już tak wiele osób zachorowało lub zmarło z powodu pandemii koronawirusa. My nie ingerujemy w wewnętrzne sprawy innych krajów członkowskich. Skupiamy się na walce z pandemią w Polsce i myślę, że mamy tego dobre efekty. Pod pozorem troski o Polskę partie, które mają politycznych partnerów w Polsce, usiłują załatwiać swoje brudne interesy"

- powiedział.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, pap

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl | Gazeta Polska Podcasts