Odsłonięty w sobotnie południe na bydgoskim Miedzyniu - dzielnicy związanej z dzielnicą Gollobów - mural Tomasza Golloba, kilka godzin później został zdewastowany.

Miasto zdecdowało się reagować na powstałe zniszczenia muralu przy ul. Nakielskiej.

- Nie da się tego pojąć rozumem. Przykro mi z dwóch powodów. Tego, że dotyczy to Tomka, ale także z powodu wszystkich darczyńców, wśród których bez rozgłosu mam zaszczyt być

- powiedział prezydent Rafał Bruski. 

Dodał, że "niedziela to święto dla Tomka".

Na stadionie Polonii odbyły się dziś zawody "Asy dla Tomasza Golloba", z których dochód trafił na fundusz rehabilitacji Tomasza Golloba, który 23 kwietnia 2017 roku podczas treningu przed motocrossowymi mistrzostwami strefy północnej w Chełmnie uległ poważnemu wypadkowi.

Badania wykazały , że ówczesny zawodnik grudziądzkiego GKM doznał urazu kręgosłupa w odcinku piersiowym, doszło też do złamania siódmego kręgu piersiowego i przemieszczenia między szóstym a siódmym kręgiem oraz do uszkodzenia rdzenia kręgowego. Miał również stłuczone oba płuca. Przeszedł długą operację i był przez lekarzy utrzymywany w stanie śpiączki farmakologicznej. Po kilku dniach został z niej wybudzony.

Od 2 maja 2017 znajdował się na oddziale neurochirurgii 10 Wojskowego Szpitala Klinicznego w Bydgoszczy pod opieką prof. Marka Harata, a 22 maja został przeniesiony do kliniki rehabilitacji, którą opuścił po siedmiu miesiącach. Gollob ma głęboki niedowład nóg. Korzysta z wózka inwalidzkiego, z którego samodzielnie przemieszcza się na łóżko. Na początku tego roku próbował alternatywnych sposobów leczenia w Chinach, które nie przyniosły jednak przełomu.