Jak informuje urząd marszałkowski województwa opolskiego, nowa karetka została w większości sfinansowana z budżetu województwa opolskiego. Obsługiwać będzie Opole i powiat opolski. Nowy pojazd ma m.in. defibrylator, respirator, pompę infuzyjną, ale też nietypowe urządzenie, czyli aparat do specjalistycznego masażu serca Lucas. Zastępuje on ratownika i sam może prowadzić akcję reanimacyjną już w trakcie transportowania do pojazdu. Wszystko zależy od potrzeb i sytuacji w miejscu zdarzenia.

Aparat wykonuje 100 ucisków na minutę o głębokości ponad 5 cm. Użycie takiego sprzętu w resuscytacji krążeniowo-oddechowej daje pacjentowi dużo większą szansę przeżycia niż masaż serca wykonywany przez człowieka. Zainstalowanie urządzenia na klatce piersiowej poszkodowanego trwa kilka sekund.

Ratowanie życia człowieka jest na pierwszym miejscu. Nowoczesna karetka, to nie tylko sprawny transport. Ważne jest też wyposażenie, które pozwala procedury medyczne przeprowadzić w samym ambulansie. Karetki, które mamy na wyposażeniu, to takie ambulatoria na kółkach. Tutaj liczy się każda sekunda

- podkreśla dyrektor pogotowia Ireneusz Sołek.

Jak zaznaczają samorządowcy, chociaż kwestie pogotowia ratunkowego są w gestii wojewody, to władze województwa w miarę możliwości wspierają zakup sprzętu i budowę infrastruktury koniecznej w ratownictwie medycznym. W ostatnich latach z budżetu województwa przeznaczono 7 mln złotych na budowę bazy Lotniczego Pogotowia Ratunkowego w Polskiej Nowej Wsi, dzięki której od 2016 roku region ma własny śmigłowiec wraz z zespołem medycznym. Obecnie karetki opolskiego systemu ratownictwa średnio wykonują po 160 kursów dziennie. Jak zaznacza dyrektor Sołek, większość używanego w CRM taboru jest już w dużym stopniu zużyta i wymaga stopniowej wymiany na nowy z odpowiednim wyposażeniem w sprzęt dający możliwie duże możliwości ratowania życia i zdrowia potrzebującym.