Prezydent przyznał pośmiertne odznaczenie

Order Odrodzenia Polski / prezydent.pl

  

Prezydent RP Andrzej Duda odznaczył pośmiertnie Krzyżem Oficerskim Orderu Odrodzenia Polski śp. Jarosława Wilnera. Były przewodniczący NSZZ "Solidarność" Wielkopolska Południowa w Kaliszu zginął w wypadku samochodowym.

Odznaczenie państwowe, w imieniu prezydenta RP, wręczył podczas ceremonii pogrzebowej minister Andrzej Dera.

- Jarosław Wilner został pośmiertnie odznaczony Krzyżem Oficerskim Orderu Odrodzenia Polski za wybitne zasługi w działalności na rzecz przemian demokratycznych w Polsce, za działalność, podejmowaną z pożytkiem dla kraju w pracy zawodowej i związkowej – powiedział sekretarz stanu w Kancelarii Prezydenta RP Andrzej Dera. Odznaczenie wręczono małżonce zmarłego.

W piątek (28 września) w Kościelnej Wsi (woj. wielkopolskie) na drodze krajowej nr 12 samochód osobowy zderzył się z ciężarówką. W wypadku zginął Jarosław Wilner, szef NSZZ "Solidarność" Wielkopolska Południowa w Kaliszu.

- Z ustaleń policji wynika, że mężczyzna kierujący hyundaiem jechał w kierunku Kalisza. W pewnym momencie na prostym odcinku drogi zjechał na przeciwny pas ruchu i zderzył się czołowo z samochodem ciężarowym marki DAF. Kierowca osobówki poniósł śmierć na miejscu – poinformowała wówczas rzecznik prasowy pleszewskiej policji Monika Kołaska.

W piątek podczas ceremonii pogrzebowej w kościele pw. Opatrzności Bożej przy ul. Polnej w Kaliszu mowę na część zmarłego wygłosił poseł PiS Jan Mosiński, który przed Jarosławem Wilnerem pełnił funkcję szefa NSZZ "Solidarność" Wielkopolska Południowa w Kaliszu.

- Był człowiekiem o wyjątkowej skromności, pełnym empatii i chęci pomagania drugiej osobie – powiedział Jan Mosiński.

Parlamentarzysta podkreślił, że śmierć Jarosława Wilnera "jest wielką stratą dla Solidarności".

W mszy uczestniczyło kilkadziesiąt pocztów sztandarowych NSZZ "Solidarność" z całej Polski, delegacje służb mundurowych oraz prezydent Kalisza.

Jarosław Wilner urodził się 20 marca 1958 w Poznaniu. Ukończył Akademię Ekonomiczną w Poznaniu. Od 1970 roku aktywnie uczestniczył w przemianach ustrojowych w Polsce. W 1981 roku w wieku 23 lat został jednym z najmłodszych przewodniczących komisji zakładowej NSZZ "Solidarność" w Polsce. W latach 1978-2015 pracował w Fabryce Wyrobów Ażurowych Haft w Kaliszu (obecnie Fabryka Firanek i Koronek Haft).

Po wprowadzeniu stanu wojennego, kiedy – jak podkreślił poseł PiS Jan Mosiński – "odwaga kosztowała", współorganizował tajne struktury "Solidarności". Był redaktorem, drukarzem i kolporterem pism "Społeczeństwu do Przemyślenia", "Biuletyn Informacyjny TKK" i "Magazyn Polski Walczącej".

- Był zatrzymywany i skazywany przez kolegium ds. wykroczeń za, jak to wtedy nazywano, wrogą działalność na rzecz PRL; SB wielokrotnie przeszukiwała jego dom, poszukując nielegalnej prasy i ulotek – przypomniał Mosiński.

Od 2015 r. Jarosław Wilner pełnił funkcję przewodniczącego NSZZ "Solidarność" Wielkopolska Południowa w Kaliszu.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl,

Tagi

Wczytuję komentarze...

Asad znowu użył broni chemicznej? Amerykanie grożą "szybką i odpowiednią odpowiedzią"

Zdjęcie ilustracyjne / By Kremlin.ru, CC BY 4.0, https://commons.wikimedia.org/w/index.php?curid=64231888

  

Stany Zjednoczone dostrzegły oznaki świadczące, że wojska rządowe w Syrii ponownie zaczęły stosować broń chemiczną - oświadczył dzisaj Departament Stanu USA, który zagroził "szybką i odpowiednią odpowiedzią".

Według opublikowanego komunikatu wojska Asada mogły użyć tej broni w ub. niedzielę w północno zachodniej Syrii podczas ataku na siły rebeliantów.

"Wciąż zbieramy informacje na temat tego ataku, ale powtarzamy ostrzeżenie: jeśli reżim Asada użyje broni chemicznej to Stany Zjednoczone i ich sojusznicy udzielą szybkiej i odpowiedniej odpowiedzi"

- głosi oświadczenie.

Prezydent USA Donald Trump już dwukrotnie zarządzał ataki lotnicze na siły Asada: w kwietniu 2017 r. w odwecie za atak z użyciem gazu bojowego sarin oraz rok później w odpowiedzi na atak chemiczny na ludność cywilną w mieście Duma.

Według rzecznika Departamentu Stanu Morgana Ortagusa podejrzewany nowy atak "jest częścią kampanii przemocy prowadzonej przez reżim Asada, stanowiącej naruszenie porozumienie o przerwaniu ognia chroniącego miliony cywilów w prowincji Idlib". Dodał on, że ataki te, "które grożą destabilizacją całego regionu, muszą być przerwane".

Od końca kwietnia br. wojska rządowe, wspierane przez rosyjskich sojuszników, nasiliły ataki na prowincję Idlib, ogłoszoną we wrześniu ub. roku tzw. "strefą deeskalacji". Prowincja jest ostatnią enklawą ugrupowań dżihadystów, w tym z organizacji Hajat Tahrir al-Cham, kiedyś będącą syryjska filią Al Kaidy.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, pap

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl