Kolejny kraj na celowniku Brukseli

zdjęcie ilustracyjne / pixabay.com/NGDPhotoworks

  

W Parlamencie Europejskim rosną obawy w związku z weekendowym referendum w Rumunii w sprawie wprowadzenia do konstytucji zapisu, że małżeństwo to wyłącznie związek mężczyzny i kobiety. Plebiscyt to problem dla europejskich socjalistów, bo partia z tej rodziny rządzi w Bukareszcie.

- Jestem bardzo zaniepokojony, nie tylko tym, że będzie to referendum, ale, że (rządzący) wydłużyli możliwość głosowania do dwóch dni - powiedział niewielkiej grupie dziennikarzy pragnący zachować anonimowość polityk z kierownictwa Postępowego Sojusz Socjalistów i Demokratów w Parlamencie Europejskim (S&D).

Za referendum opowiedział się rumuński Senat, a wcześniej Izba Deputowanych. W obu tych izbach największą liczbą posłów ma rządzącą Partia Socjaldemokratyczna (PSD). Głosowania w parlamencie nastąpiły po podpisaniu przez 3 mln Rumunów petycji domagającej się zmiany konstytucji, aby znalazł się w niej zapis stwierdzający jednoznacznie, że małżeństwo jest związkiem mężczyzny i kobiety. Obecna konstytucja Rumunii zawiera zapis stanowiący, że małżeństwo jest "związkiem małżonków".

Na pół roku przed wyborami do europarlamentu krok rządzących w Rumuni socjaldemokratów uderza w wiarygodność ich europejskich partnerów, którzy mają na swoich sztandarach poszanowanie praw mniejszości. "To faktycznie dla nas problem" - powiedziała osoba zbliżona do S&D w PE. Rumunia już teraz nie uznaje małżeństw jednopłciowych, ale ewentualny zapis w tej sprawie w konstytucji bardzo utrudniłby zmianę tego stanu rzeczy w przyszłości.

Przeciwko ustanowieniu nowej definicji małżeństwa w rumuńskiej konstytucji protestują nie tylko lewicowi europosłowie. List do socjaldemokratycznej premier Rumunii Vasilicy-Vioricy Dancily, pod którym podpisało się ponad 40 eurodeputowanych zainicjowała Anna Maria Corazza Bildt należąca do centroprawicowej Europejskiej Partii Ludowej.

- Zmiana definicji rodziny może skrzywdzić dzieci we wszystkich rodzinach przez promowanie przesłania, że rodziny z jednym rodzicem, partnerzy z dziećmi bez małżeństwa, dziadkowie wychowujący swoje wnuki, +tęczowe rodziny+, a także wszystkie inne, które nie mieszczą się w wąskiej definicji zaproponowanej w referendum, nie zasługują na uznanie i ochronę - napisali europosłowie.

Oskarżyli przy tym władze Rumunii, że pozwalając na to referendum, bez zapewnienia alternatywnej formy uznania rodzin, są współwinne trwających naruszeń praw człowieka wobec wszystkich żyjących w tzw. nietradycyjnych rodzinach.

- Dopuszczenie do tego referendum (...) zachęca do szerzenia nienawiści i przemocy wobec osób LGBTI - straszą w liście deputowani.

Aby referendum było ważne potrzeba 30-procentowej frekwencji. Przeciwnicy zmian nawołują do bojkotu głosowania, ale nie sprzyja temu decyzja rządzących, by referendum odbywało się w sobotę i niedzielę.

W UE małżeństwa jednopłciowe dopuszczalne są w 14 krajach członkowskich. Są jednak i takie, które w swoich konstytucjach mają wyraźne zapisy, że małżeństwo to związek kobiety i mężczyzny. Wśród nich jest Polska.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl,

Tagi

Wczytuję komentarze...

Jest akt oskarżenia wobec brata Bieńkowskiej. Grozi mu do 15 lat więzienia

/ Maciej Luczniewski/Gazeta Polska

  

Prokuratura Okręgowa w Katowicach sporządziła akt oskarżenia wobec Jarosława M., brata b. komisarz UE Elżbiety Bieńkowskiej. Zarzuca się mu udział w zorganizowanej grupie przestępczej.

"Prokuratura Okręgowa w Katowicach wydała akt oskarżenia wobec Jarosława M., brata b. komisarz UE Elżbiety Bieńkowskiej – dowiedział się portal tvp.info. Zarzuca się mu udział w zorganizowanej grupie przestępczej. Aktem oskarżenia zostało objętych łącznie pięć osób. Grozi im kara pozbawienia wolności do 15 lat"

- czytamy na stronie portalu tvp.info.

[polecam:https://niezalezna.pl/294042-bienkowska-i-jej-maz-wezwani-do-prokuratury-beda-zeznawac-ws-dzialalnosci-grupy-przestepczej]

Prokuratura zarzuciła oskarżonym udział w zorganizowanej grupie przestępczej, działającej od października 2012 r. do grudnia 2018 r.

"Grupa miała się dopuścić szeregu przestępstw, w tym przestępstw gospodarczych, przestępstw korupcyjnych, wyłudzeń kredytów, wyłudzeń dotacji z budżetu państwa i funduszy unijnych, innych oszustw oraz przestępstw skarbowych. Grupa miała także wprowadzić do obrotu finansowego środki pochodzące z korzyści związanych z popełnianiem przestępstw w kwocie nie mniejszej niż 347 tys. zł"

- czytamy.

Według portalu, oskarżeni mają odpowiadać za przestępstwa: udziału w zorganizowanej grupie przestępczej, powoływania się na wpływy, oszustwa, prania brudnych pieniędzy, działania na szkodę wierzycieli, poświadczania nieprawdy w dokumentach, przedkładania nieprawdziwych dokumentów w celu uzyskania kredytów, działania na szkodę spółki.

"Samemu Jarosławowi M. przedstawiono zarzuty m.in. niekorzystnego rozporządzenia kwotą ponad 1,4 mln zł. M. miał wprowadzić w błąd Narodowe Centrum Badań i Rozwoju w Warszawie i wykorzystać niezgodnie z przeznaczeniem wsparcie finansowe na dofinansowanie spółki Śląskie Towarzystwo Handlowe Kupiec S.A. i spłatę zadłużeń tej spółki"

- czytamy.

Jak pisze portal, zarzuty wobec M. dotyczą także "podejmowania czynności, mających na celu udaremnienie lub znaczne utrudnienie stwierdzenia przestępczego pochodzenia środków w kwocie ponad 11,2 mln zł". Pieniądze te miały stanowić korzyść z przestępstw popełnianych przez grupę. Grupa miała "wyprać" co najmniej 347 tys. zł - napisano.

Oskarżonym grozi kara pozbawienia wolności do 15 lat.

Portal przypomniał, że na początku marca br. CBA zatrzymało sześć osób, m.in. w sprawie wyłudzenia 2 mln zł na szkodę Narodowego Centrum Badań i Rozwoju. Wśród zatrzymanych był brat komisarz UE Elżbiety Bieńkowskiej, Jarosław M. Kolejnym z zatrzymanych był Lech B., były asystent Bieńkowskiej w czasach, gdy była ona senatorem. 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, PAP, tvpinfo.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl | Gazeta Polska Podcasts