Macron robił sobie zdjęcia z półnagimi... gangsterami? Nowe kompromitujące fakty

Emmanuel Macron / Aleksiej Witwicki/Gazeta Polska

  

Kilka dni temu zdjęcia Emmanuela Macrona z wizyty na wyspie Sint Maarten wywołały ogromny skandal. Prezydent Francji pozował na nich z półnagimi mężczyznami - jeden z nich pokazywał w tym czasie środkowy palec. Jak podaje "Le Parisien" przeszłość mężczyzny jest równie kompromitująca, co postawa na zdjęciu.

To już kolejny skandal z udziałem francuskiego prezydenta. Kilka dni temu świat obiegły zdjęcia Emmanuela Macrona z wizyty na wyspie Sint Maarten którą rok temu nawiedził huragan. Opinia publiczna była w szoku, gdy światło dzienne ujrzała footografia, na której prezydent Macron pozuje z półnagimi, młodymi mężczyznami. Jeden z nich pokazywał... środkowy palec.

Za swoje zamiłowanie do zdjęć Macron może słono zapłacić. "Le Parisien" ujawnił kolejne kompromitujące fakty o mężczyźnie z fotografii.

Dziennikarze dotarli do "bohatera" zdjęć - Reaulfa Fleminga, który jak się okazuje, miał w przeszłości problemy z prawem. W 2015 roku - miał wtedy 18 lat - został aresztowany za napad. Skazano go na 5 lat więzienia.

Jeszcze bardziej interesujące są nieoficjalne doniesienia mediów o rzekomych powiązaniach mężczyznyz liderem gangu kontrolującego rynek handlu kokainą w Gujanie.

Macron postanowił zabrać głos w sprawie zdjęć. Prezydent Francji przekonuje, że "kocha każde dziecko Republiki" bez względu na to, jak lekkomyślne potrafi być.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: wprost.pl, Le Parisien, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Minister zapewnia: "Uczniowie znajdą miejsce w szkołach średnich". Najnowsze dane

Zdjęcie ilustracyjne / Fot. Jan Sroda/Gazeta Polska

  

"Tak jak w poprzednich latach, uczniowie znajdą miejsce w szkołach średnich" – zadeklarował dziś minister edukacji Dariusz Piontkowski.

W całym kraju trwa rekrutacja do szkół średnich – szczególna, gdyż w tym roku o przyjęcie do szkół ubiega się więcej uczniów niż w latach ubiegłych. Chodzi o dwa roczniki: pierwszy rocznik absolwentów ośmioletnich szkół podstawowych i ostatni rocznik gimnazjalistów. Harmonogram rekrutacji jest inny w różnych województwach, bo ustalali go indywidualnie kuratorzy oświaty.

Zdaniem Dariusza Piontkowskiego "problem z rekrutacją jest co rok, bo co rok duża liczba uczniów kończy szkoły – czy to gimnazja, czy szkoły podstawowe i aplikuje do szkół średnich, i chce się dostać do wybranej szkoły, a to nie zawsze się udaje".

Jak jednak podkreślił w telewizji Trwam, "możemy spokojnie powiedzieć, że tak jak w poprzednich latach, uczniowie znajdą miejsce w szkołach średnich".

Piontkowski powiedział również, że z danych MEN wynika, że "w części województw liczba uczniów, którzy nie dostali się w pierwszym etapie rekrutacji do szkół, jakie sobie wybrała, procentowo jest podobna do tej liczby w ubiegłym roku".

"W liczbach bezwzględnych pewnie troszkę więcej w tym roku, ale procentowo to jest bardzo podobnie"

– dodał.

"Zebraliśmy dane z całego kraju – okazuje się, że absolwentów gimnazjów i szkół podstawowych jest ponad 720 tys., a na to przygotowano ponad 830 tys. miejsc w szkołach średnich różnych typów"

– wskazał minister edukacji. Podkreślił, że jest ponad 103 tys. więcej miejsc niż uczniów kończących szkołę podstawową lub gimnazjum. To – jego zdaniem – oznacza, że dla każdego z tych uczniów znajdzie się miejsce.

Zauważył jednocześnie, że "nie zawsze będzie to ta sama szkoła, do której uczeń chciałby uczęszczać – to zależy od jego ocen na świadectwie, czy startował w konkursach, olimpiadach oraz jaki wynik uzyskał z egzaminów".

Zapytany, czy jego zdaniem "kulminacja dwóch roczników ma znaczenie w problemach rekrutacyjnych", Piontkowski odparł, że "oczywiście ma, ponieważ jest większa liczba uczniów, którzy aplikują". Ocenił jednak, że "większość samorządów, bo to one przygotowują rekrutację, przygotowała się do tego". Podkreślił, że o reformie edukacji i o tych podwójnych rocznikach było wiadomo już kilka lat temu.

Zdaniem szefa resortu edukacji "zdecydowana większość samorządów poradziła sobie" z przygotowaniami do reformy.

 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl