Środa wpadła w taką furię, że zwyzywała nawet posłów Platformy. Poszło o „Kler” i okładkę „GP”

Magdalena Środa / Fotomag/Gazeta Polska

  

Okładka poprzedniego numeru tygodnika Gazeta Polska była przeróbką plakatu filmu „Kler”. Zamiast przebierańców na czele ze znanym z wypowiedzi kipiących nienawiścią do PiS Januszem Gajosem, na plakacie pokazani są prawdziwi duchowni – Jan Paweł II, Prymas Stefan Wyszyński, ksiądz Jerzy Popiełuszko i Maksymilian Kolbe. Wczoraj sejm zdecydował o ustanowieniu 19 października Narodowym Dniem Pamięci Duchownych Niezłomnych. W środowiskach feministycznych zawrzało. Profesor Magdalena Środa nie wytrzymała. W swoim wpisie na Facebooku zaatakowała nie tylko inicjatywę upamiętniania Kapłanów Niezłomnych, lecz ostro skrytykowała nawet posłów Platformy Obywatelskiej.

„Gdy Europa upada niszczona przez polityczną poprawność i gender z jednej, a islamskie hordy z drugiej strony, powstał plan wywołania buntu Polaków przeciwko księżom. Taki plan mógł rodzić się tylko w głowach wrogów Polski, podobnie jak wszystkie poprzednie próby zniszczenia polskiego Kościoła instytucjonalnego. A zaakceptowany może zostać przez skończonych idiotów podcinających gałąź, na której siedzą” – pisze w najnowszym numerze tygodnika Gazeta Polska Piotr Lisiewicz.

CZYTAJ WIĘCEJ: Mocna okładka „Gazety Polskiej” niszczy kampanię przeciw księżom! Gazeta.pl i „Fakt” oburzone

Wczoraj sejm przyjął projekt ustawy mówiący o upamiętnieniu Duchownych Niezłomnych. Za przyjęciem ustawy - której projekt zgłosiło PiS - głosowało 356 posłów, przeciw było 39, a 21 posłów wstrzymało się od głosu. Wcześniej Sejm przyjął cztery poprawki, autorstwa PSL-UED, polegające na zastąpieniu w tytule i treści ustawy wyrazów "Kapłanów Niezłomnych" - jak było w projekcie - słowami "Duchownych Niezłomnych".

Według projektodawców ustawy, ustanowienie 19 października Narodowym Dniem Pamięci Duchownych Niezłomnych "jest wyrazem hołdu" dla duchownych, którzy swoją postawą "dawali wyraz wierze w Jezusa Chrystusa, ale też męstwu i niezłomnej postawie patriotycznej".

Tego dla Magdaleny Środy było już najwyraźniej za dużo. W emocjonalnym wpisie na Facebooku zwyzywała Platformę, nazywając ugrupowanie kierowane przez Grzegorza Schetynę „idiotyczną partią”.

Dziewczyny i chłopaki z PO wycofajcie się z polityki! Jesteście budowniczymi fundamentalizmu religijnego w naszym państwie

– pisze „profesora”, która zawiodła się na opozycji.

Przywołując ks. Jerzego Popiełuszkę Magdalena Środa ewidentnie nawiązuje do niedawnej okładki tygodnika "Gazeta Polska", na której zostali przedstawieni wielcy polscy duchowni - św. Jan Paweł II, św. Maksymilian Maria Kolbe, bł. ks. Jerzy Popiełuszko i kard. Stefan Wyszyński.

Okładka ta - stała się tematem wielu maili i telefonów od czytelników "GP" i portalu niezalezna.pl. W odpowiedzi na te prośby - redakcja "Gazety Polskiej" przygotowała niespodziankę!

W aktualnym numerze tygodnika "Gazeta Polska", (dostępnym od 3 października) - prezent – PLAKAT.

 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Wybory w Nigerii. Kto wygra?

Zdjęcie ilustracyjne / fot. pixabay.com

  

W tydzień po pierwotnie wyznaczonym i przesuniętym w ostatniej chwili terminie, w Nigerii odbędą się w sobotę wybory powszechne, które wyłonią parlament i prezydenta niemal 200-milionowego afrykańskiego kraju. Głównymi kandydatami w wyborach są weterani nigeryjskiej polityki - obecnie urzędujący szef państwa Muhammadu Buhari i kandydat opozycji Atiku Abubakar.

Przeciętny wiek Nigeryjczyka to zaledwie 18 lat, podczas gdy Buhari liczy sobie 76 lat, a jego rywal - 72 lata. Wiek obu kandydatów - jak prognozują miejscowe media - może więc negatywnie wpłynąć na zainteresowanie wyborców głosowaniem, zwłaszcza że już wielokrotnie startowali oni w wyborach.

Buhari, który wygrał wybory w 2015 roku, był w roku kampanii wyborczej ostro krytykowany za niespełnienie obietnic złożonych przed poprzednim głosowaniem. W swej kampanii - jak podkreślają miejscowi obserwatorzy - obietnice te powtórzył. To ożywienie gospodarcze, wydanie walki korupcji, skuteczne zwalczanie ugrupowania dżihadystycznego Boko Haram działającego w północno-wschodniej części ogromnego kraju.

Wielu obserwatorów w stolicy Nigerii, Abudży, jest zdania, że znaczna część wyborców będzie się kierowała stereotypowym przekonaniem, iż "lepsze jest znane zło, niż nieznane dobro".

Z kolei Abubakar, przedsiębiorca naftowy i były wiceprezydent (1999-2007), obiecał wydać walkę bardzo wysokiemu bezrobociu i chronicznemu ubóstwu ludności, które czyni z Nigerii kraj, w którym w warunkach skrajnego ubóstwa żyje większy odsetek ludzi niż w Indiach.

Jego pozycję w obliczu wyborów osłabiają jednak liczne oskarżenia o udział w aferach korupcyjnych.

Na frekwencję wyborczą może wpłynąć negatywnie fakt, że o przesunięciu o tydzień terminu obecnych wyborów wielu spośród 84 milionów Nigeryjczyków uprawnionych do głosowania dowiedziało się w ubiegłą sobotę dopiero w drodze do lokali wyborczych.

Nigeria w 2011 roku w ostatniej chwili przesunęła głosowanie w wyborach o dwa dni, mimo że w niektórych stanach już się zaczęło, i o sześć tygodni w 2015 roku, ale w tym ostatnim przypadku o zmianie terminu poinformowano wyborców na tydzień wcześniej.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl