Hakerzy Putina plądrują sieć. Agenci GRU przeprowadzili serię zmasowanych cyberataków!

Władimir Putin / kremlin.ru

Konrad Wysocki

Wiceszef działu świat w \"Gazecie Polskiej Codziennie\" oraz dziennikarz działu Obrona Narodowa w tygodniku „Gazeta Polska”.

Kontakt z autorem

  

Zdaniem szefa brytyjskiej dyplomacji Jeremy’ego Hunta agenci rosyjskiego wywiadu wojskowego (GRU) przeprowadzili w ostatnich latach serię zmasowanych ataków w cyberprzestrzeni, których celem były m.in. instytucje polityczne i finansowe wielu państw świata, a także międzynarodowe organizacje.

W specjalnym komunikacie opublikowanym w środę przez brytyjskie MSZ czytamy m.in., że cyberprzestępstwa, których dopuścili się rosyjscy hakerzy w ciągu ostatnich kilku lat, uderzyły w miliony osób na całym świecie i doprowadziły do gigantycznych strat finansowych.

„Tego typu zachowania świadczą o działaniu bez względu na międzynarodowe prawo lub ustanowione normy, a także o działaniu z poczuciem bezkarności i bez uwzględnienia konsekwencji” – czytamy w dokumencie.

Jak stwierdził Jeremy Hunt, ofiarą hakerów powiązanych z GRU padło wiele instytucji politycznych i finansowych, a także znane międzynarodowe organizacje. Zdaniem Londynu to właśnie Rosja jest odpowiedzialna m.in. za serię ataków na Światową Organizację Antydopingową (WADA), do których doszło we wrześniu ub.r. Zainfekowano wówczas większość serwerów organizacji, co doprowadziło do wycieku strategicznych informacji.

„Nasze przesłanie jest jasne. Wraz z naszymi sojusznikami ujawnimy i odpowiemy na próby GRU dotyczące podważenia międzynarodowej stabilności” – zapowiada Hunt.

Dodaje, że Brytyjskie Centrum Cyberbezpieczeństwa (NCSC) ma niezbite dowody na to, że to agenci Kremla są odpowiedzialni za ataki.

„GRU jest powiązany ze znanymi grupami hakerskimi, takimi jak APT 28, Fancy Bear, Sofacy, Pawnstorm, Sednit, CyberCalifate, Cyber Berkut, Voodoo Bear i BlackEnergy Actors” – twierdzi brytyjski minister.

Części z tych grup przypisuje się także ataki hakerskie m.in. w Polsce i krajach bałtyckich.

Wśród innych cyberprzestępstw, za które odpowiedzialna jest Rosja, Brytyjczycy wymieniają m.in. ataki na amerykańską Partię Demokratyczną, będące elementem rosyjskiej ingerencji w tamtejsze wybory prezydenckie w 2016 r. Jak stwierdzono w środowym komunikacie, GRU przeprowadziło także atak komputerowy na ukraińskie lotnisko w Odessie. Do zdarzenia doszło pod koniec października ub.r. Wraz z terminalem ofiarą hakerów padło ukraińskie ministerstwo infrastruktury, a także kijowskie metro. Kilka miesięcy wcześniej, w czerwcu, z podobnym atakiem uderzono w część ukraińskich mediów, organizacji pozarządowych i instytucji administracji publicznej.

 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: Gazeta Polska Codziennie

Tagi

Wczytuję komentarze...

Będą opóźnienia w budowie Nord Stream 2. A na horyzoncie jeszcze amerykańskie sankcje

zdjęcie ilustracyjne / pixabay.com / hpgreusen

  

Spółka Nord Stream 2, odpowiedzialna za budowę drugiego gazociągu po dnie Bałtyku, łączącego Rosję z Niemcami, poinformowała dziś, że prace się opóźnią i inwestycja nie zostanie zakończona w tym roku.

- Zaplanowaliśmy ukończenie projektu, zgodnie z wszystkimi prawnymi i technicznymi założeniami, w najbliższych miesiącach

- podało przedsiębiorstwo.

Dokładna data nie jest jednak znana - zależy to od warunków pogodowych. Dotychczas ułożono 2100 km gazociągu po dnie Bałtyku, pozostaje jeszcze około 300 km.

Zgodnie z pierwotnymi planami rosyjski gaz miał popłynąć przez Nord Stream 2 już pod koniec bieżącego roku.

[polecam:https://niezalezna.pl/296436-rekordowa-kara-w-historii-uokik-w-tle-sprawa-finansowania-gazociagu-nord-stream-2]

Budowa gazociągu od początku wzbudzała wiele kontrowersji. Eksperci są zgodni, że oprócz wymiaru komercyjnego, ma on także wymiar polityczny. Nord Stream 2 ma umożliwić Kremlowi rezygnację z tranzytu gazu przez Ukrainę. Zdecydowanym przeciwnikiem budowy NS 2 jest też prezydent USA Donald Trump, który zarzuca Niemcom uzależnianie Europy od rosyjskich surowców.

USA wciąż rozważają wprowadzenie sankcji wobec specjalistycznych firm biorących udział w układaniu rur pod dnie Bałtyku. Z informacji dziennika "Bild" wynika, że gdyby doszło do tego przed 31 grudnia 2019 roku, to realizacja projektu opóźniłaby się o 5 lat. Chociaż projekt znajduje się już w końcowej fazie, to wycofanie się z niego w tym momencie z powodu zagrożenia sankcjami specjalistycznych firm z Szwajcarii i Włoch miałoby poważne konsekwencje.

[polecam:https://niezalezna.pl/298842-spelniona-obietnica-usa-w-budzecie-na-2020-rok-sa-sankcje-za-nord-stream-2]

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl