Pożyczki pozwolą właścicielom restauracji, pensjonatów czy wypożyczalni sprzętu, którzy chcą lokować swoje inwestycje w Polsce Wschodniej rozwijać swoją działalność, by poszerzać ofertę.

Pieniądze pochodzą ze środków krajowych, są dostępne dla firm od roku, zarządza nimi Bank Gospodarstwa Krajowego. Maksymalna wartość jednej pożyczki to 500 tys. zł. Łączny budżet na te pożyczki to 200 mln zł. Pożyczki są niżej oprocentowane niż komercyjne, a dodatkowe preferencje mają młode firmy oraz Miejsca Przyjazne Rowerzystom przy szlaku rowerowym Green Velo.

Jak dotąd, najchętniej z tych pożyczek korzystały firmy, które chciały rozbudować swoje obiekty noclegowe, gastronomiczne, inwestowały w infrastrukturę rekreacyjno-sportową i transport w turystyce - podało ministerstwo. Pieniądze można zdobyć też np. na produkty ekologiczne, regionalne i tradycyjne, ale też przywracanie dawnych zawodów, rękodzieło, rzemiosło, wzornictwo przemysłowe.

Wiceminister inwestycji i rozwoju Adam Hamryszczak Wiceminister powiedział, że rozwój branży turystycznej to „naturalny i nieunikniony proces” biorąc pod uwagę „ogromne bogactwo dziedzictwa kulturowego, historycznego i przyrodniczego makroregionu”. - Dzięki zwrotnej formule wsparcia (pożyczki), możemy zapewnić kapitał na rozwój tej branży w długiej perspektywie - dodaje Hamryszczak. Wyraził nadzieję, że jeszcze przed końcem 2018 r. wnioski na pożyczki na rozwój turystyki będą przyjmowane we wszystkich pięciu regionach Polski Wschodniej.

Ministerstwo poinformowało, że jedną z głównych nowości w pożyczkach jest zmiana, która dotyczy tego, że wsparta może być inwestycja ulokowana w Polsce Wschodniej, a nie firma mająca siedzibę i prowadząca działalność w tym makroregionie. Ten wymóg dotyczący siedziby i prowadzenia działalności utrzymano jedynie w przypadku starania się o pożyczkę na zakup środków transportu.

MIiR poinformowało także, że dla pożyczek powyżej kwoty 250 tys. zł, w sytuacji, gdy wydatki na prace budowlane stanowią połowę wartości pożyczki, wydłużono okres spłaty do 84 miesięcy. Resort podaje także, że jeden przedsiębiorca może dostać dwie pożyczki z transzy - wcześniej jedną. Wskazano także, że wysokość oraz termin spłaty rat pożyczki „mogą uwzględniać sezonowy charakter działalności w branży turystycznej”.

W Podlaskiem z pożyczek skorzystały np. firmy 4aBIKE Andrzej Matus z Bielska Podlaskiego i Podlaski Młyn Adam Rudawski z Tykocina. Firma z Bielska prowadzi serwis rowerowy niedaleko szlaku Green Velo, ma status Miejsca Przyjaznego Rowerzystom przy tym szlaku. Dzięki pożyczce firma wyremontowała i rozbudowała magazyn rowerowy oraz kupiła urządzenia do serwisowania rowerów i nowe rowery do wypożyczalni. Firma z Tykocina natomiast kupiła mobilny mini park linowy.

W woj. warmińsko-mazurskiem z pożyczki skorzystała np. firma „Czarter Jachtów – Krzysztof Kraj” z Giżycka, pożyczka pomoże w zakupie nowych jachtów i budowie nowych pomostów. Inna firma z tego regionu "Monika Osińska, wynajem apartamentów i domków „Osińscy”" z Nowej Pasłęki poszerzyła bazę noclegową.

Pierwszą setkę firm z pożyczkami zamykały - jak poinformował resort – „Ale Jazda. Remigiusz Oleszkiewicz” z województwa lubelskiego oraz „Lesko. Summer & Ski” z Podkarpacia. Firma z Lubelszczyzny zmodernizuje i doposaży serwis rowerowy i narciarski. Podmiot z województwa podkarpackiego natomiast, zainstaluje centralne ogrzewanie w domkach dla turystów, stworzy zewnętrzną siłownię i boisko.