Inwestycje w Gubinie

/ / pixabay.com; geralt

  

Niemiecka firma TVG zajmująca się produkcją elementów do wentylacji zainwestowała w Gubinie (Lubuskie) 26 mln zł. Dzisiaj odbyło się oficjalne otwarcie jej nowego zakładu, w którym zatrudnienie znalazło 150 osób – poinformował PAP Krzysztof Kaciunka z Urzędu Miejskiego w Gubinie.

Nowy zakład produkcyjny powstał na nowych obszarach miasta włączonych do Kostrzyńsko-Słubickiej Specjalnej Strefy Ekonomicznej. Tereny objęte nią przy ul. Przemysłowej zostały już zakupione przez dwóch innych inwestorów; powstały na nich zakłady firm Tekra i Formaplan.

„Stąd pomysł utworzenia kolejnych terenów aktywności gospodarczej, tym razem w niewielkiej odległości od przejścia granicznego, czyli przy ul. Legnickiej. To właśnie tam na działce mającej status specjalnej strefy o pow. 7 ha powstał zakład TVG” – powiedział Kaciunka.

Dodał, że w nowoczesnej hali produkowane są elementy wentylacji, wysokiej jakości komponenty metalowe. Zakład zatrudnia około 150 osób. Koszt inwestycji to ok. 26 mln zł, obejmuje on zakup działki i budowę hali. Najdroższe było jednak jej wyposażenie w specjalistyczne i wysoko zautomatyzowane maszyny.

„Takie inwestycje to wielkie korzyści dla takiego miasta jak Gubin. W następnych latach nasz budżet wzbogaci się o kolejne setki tysięcy zł, dzięki podatkom odprowadzanym przez przedsiębiorstwo. Jednak najważniejsza jest redukcja liczby bezrobotnych i zapewnienie miejsc dobrze płatnej pracy dla naszych mieszkańców” – powiedział burmistrz Gubina Bartłomiej Bartczak.

Dodał, że sąsiednie grunty także znalazły nabywców i w najbliższej przyszłości można spodziewać się kolejnych fabryk w nowej gubińskiej strefie przemysłowej przy ul. Legnickiej.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Pentagon testuje pociski o zasięgu ponad 500 km

/ FLICKR.COM/clayirving/CC BY-SA 2.0

  

- USA przeprowadziły test wystrzelonego z lądu, konwencjonalnego pocisku manewrującego, który trafił w cel po pokonaniu odległości ponad 500 km - poinformował Pentagon. To pierwsza taka próba, odkąd USA oficjalnie wystąpiły z układu INF.

W wydanym komunikacie Pentagon przekazał, że test odbył się wczoraj na San Nicolas Island w odległości ok. 120 km od wybrzeża Kalifornii.

Gdyby USA nadal były stroną INF - układu o likwidacji pocisków rakietowych pośredniego i średniego zasięgu - taka próba byłaby zakazana. Porozumienie to zakazywało produkowania, przechowywania i stosowania pocisków rakietowych o zasięgu od 500 do 5500 km.

Pentagon zapowiadał już w marcu, że przeprowadzi tę próbę rakietową, jeśli Rosja nie zacznie stosować się do zapisów INF. Dziennik "Washington Post" pisał wówczas, że na listopad planowany jest dodatkowo test pocisku o zasięgu ok. 2900-4000 km.

Na początku sierpnia minął półroczny okres, jaki Stany Zjednoczone dały Rosji na powrót do przestrzegania INF. W konsekwencji USA oficjalnie wycofały się z traktatu. Moskwa odrzuca oskarżenia, że ponosi odpowiedzialność za jego zerwanie, i również wycofała się z układu.

USA zarzucają Rosji, że wbrew zapisom INF rozmieściła nowe pociski manewrujące SSC-8 (w rosyjskiej nomenklaturze wojskowej - 9M729), które są lądową wersją bazujących na okrętach podwodnych pocisków SSN-21 Sampson, mogą być uzbrojone w głowicę atomową i mają zasięg ponad 2000 km.

Cytowany wczoraj przez agencję Reutera rosyjski minister obrony Siergiej Szojgu powiedział, że jego kraj nie rozmieści nowych pocisków tak długo, jak Stany Zjednoczone będą wykazywać się podobną powściągliwością w Europie i Azji.

Na początku sierpnia prezydent Rosji Władimir Putin ostrzegał, że Moskwa będzie zmuszona rozpocząć opracowywanie nowych pocisków nuklearnych średniego i pośredniego zasięgu, jeśli USA zaczną to robić po wycofaniu się z INF. Obwinił USA o "upadek" traktatu, ale zaznaczył, że Moskwa i Waszyngton muszą wznowić rozmowy o kontroli zbrojeń, aby zapobiec wybuchowi "nieograniczonego" wyścigu zbrojeń.

Traktat INF został podpisany w 1987 roku w Waszyngtonie przez przywódców USA i ZSRR: Ronald Reagana i Michaiła Gorbaczowa. Do czerwca 1991 roku obie strony wywiązały się z postanowień umowy; ZSRR zniszczył 1846 pocisków objętych umową, a USA - 846.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl