Białoruski władze odmówili wjazdu na teren kraju przedstawicielom polskiej Komisji ds. Łączności z Polakami Zagranicą (LPG). Dziś i jutro jej członkowie mieli odbyć wizytację w Grodnie.

W skład polskiej delegacji weszli - wiceprzewodniczący LPG – Adam Lipiński (PiS), Wojciech Ziemniak (PO), Tadeusz Woźniak (SP), Małgorzata Gosiewska (PiS), Artur Górski (PiS) i Adam Kwiatkowski (PiS). Posłowie mieli m.in. spotkać się z demokratycznie wybranym kierownictwem nieuznawanego przez białoruski reżym Związku Polaków na Białorusi (ZPB) i odwiedzić polską szkolę społeczną.

Na polsko-białoruskim przejściu granicznym posłów, mających paszporty dyplomatyczne, poinformowano, że w ich dokumenty zostały wbite pieczątki uniemożliwiające wjazd do kraju. Białoruski pogranicznik powiedział, że to jest zgodnie z przepisami prawa białoruskiego i on nie zamierza się z tego tłumaczyć.

- Jest to decyzja niezgodna z przepisami prawa międzynarodowego – mówi portalowi Niezależna.pl poseł PiS Adam Kwiatkowski. – Wszyscy mamy paszporty dyplomatyczne. Jest to kolejny dowód na to, że władze Białorusi nie są zainteresowane dialogiem, dzięki któremu można byłoby polską społeczność na Białorusi wspierać i pozwolić jej na posiadanie własnych praw.

Obecnie członkowie LPG zamierzają spotkać się z przedstawicielami ZPB w Białymstoku.