Przypomniał, że z nowym rokiem akademickim weszła w życie tzw. Konstytucja dla Nauki, czyli, jak wyjaśnił,  „nowa ustawa, którą przez trzy lata wypracowywaliśmy w bardzo szerokim dialogu ze środowiskami akademickimi”.

Ta ustawa – przekonywał Gowin - daje zdecydowanie większą autonomię uczelniom, a równocześnie stwarza mechanizmy do konsekwentnego podnoszenia poziomu kształcenia i poziomu badań naukowych.

Jestem przekonany, że w ciągu najbliższych paru lat najlepsze polskie uczelnie zastukają do pierwszej setki światowych rankingów

- dodał wicepremier.

Podkreślił, że rząd Mateusza Morawieckiego także w wymiarze akademickim stawia na zasadę zrównoważonego rozwoju, co ma odzwierciedlenie w „bezprecedensowo po 1989 roku dużych środkach” na rozwój polskich uczelni i polskiej nauki.

"Przyszłoroczny budżet przewiduje wzrost nakładów na naukę i szkolnictwo wyższe o 1 mld 350 mln zł. Równocześnie rząd wyda obligacje Skarbu Państwa w łącznej wysokości 3 mld zł do podziału między uczelnie publiczne" - zapowiedział Gowin.

Dodał, że Konstytucja dla Nauki przewiduje też rozpoczęcie od 1 stycznia przyszłego roku procesu podnoszenia płac na uczelniach, który został rozłożony na trzy lata.

Gowin, który w środę przedstawił kandydatów swojego ugrupowania do Sejmiku Województwa Małopolskiego i Rady Miasta Krakowa startujących ze wspólnych list Zjednoczonej Prawicy ocenił, że „uczelnie, edukacja mogą stać się kołem zamachowym rozwoju gospodarczego, cywilizacyjnego, kulturowego Krakowa i Małopolski, pod warunkiem dobrej współpracy między środowiskiem akademickim, resortem nauki i szkolnictwa wyższego, a także władzami samorządowymi”.

„Porozumienie w Krakowie i całej Małopolsce wystawia swoją liczną reprezentację – startujemy wspólnie na listach Zjednoczonej Prawicy (…), chociaż są też takie gminy czy powiaty, w których Porozumienie wystawia własne listy” - zaznaczył Gowin. Do sejmiku Małopolski jego ugrupowanie wystawiło trzech kandydatów: Iwonę Tworzydło, Tomasza Urynowicza i Stanisława Bukowca. Kandydaci Porozumienia znaleźli się też na listach Zjednoczonej Prawicy we wszystkich siedmiu okręgach w wyborach do rady miasta w Krakowie.