- Pani minister Annie Zalewskiej tak naprawdę należy się medal za to co zrobiła - oświadczył premier Morawiecki.

Szef rządu wymienił programy wdrażane przez resort edukacji; wskazał m.in. na program podłączania szkół do Internetu szerokopasmowego. Podkreślił, że w ciągu najbliższych dwóch lat, na ten cel zostaną przeznaczone ok 4 mld zł.

Premier wyraził wdzięczność wobec Zalewskiej m.in. za to, że "przywróciła lekcje historii" w szkołach. Mówił, że za czasów rządów poprzedników "nauka historii de facto kończyła się na pierwszej klasie liceum", a uczniowie "więcej uczyli się o piramidach egipskich i legionach rzymskich, niż o czasach współczesnych czy II wojnie światowej".


Premier przypomniał też o programie „odtwarzania szkół branżowych”.

- To jest niezwykle ważny komponent szkolenia potrzebny przemysłowi - zaznaczył.

Ponadto - jak mówił premier - rząd wprowadził program "Dobry start".

- Jest to ewidentnie wykonanie naszej obietnicy - oświadczył Morawiecki.

Przypomniał, że od jej zapowiedzi, do wdrożenia w życie upłynęło ok. 5 miesięcy.

Morawiecki przypomniał też zmianę przywracającą rodzicom wybór, czy posłać dzieci do szkoły w wieku 6 czy 7 lat, a także zmianę likwidującą gimnazja.

- Wielka reforma gimnazjów, którą zrobiła minister Zalewska, jest czymś szalenie potrzebnym, ku usprawnieniu całego szkolnictwa - ocenił.

Według premiera, w czasach rządów PO-PSL z pracy odeszło ok 40 tys. nauczycieli oraz zamknięto blisko 1000 szkół.

- Jak to można wytłumaczyć lepiej jak zwijanie Polski?  Wasza polityka wyprzedaży majątku narodowego, sreber naszych narodowych, przedsiębiorstw różnych. My repolonizujemy, odkupujemy te przedsiębiorstwa do domeny państwa polskiego. Wasza polityka folgowania i przyzwalania na gigantyczne, największe w historii Polski wycieki podatków w ramach podatku VAT. Mam tutaj taką wiadomość dla państwa. Otóż bardzo dobra wiadomość dla polskiego społeczeństwa - otóż po wrześniu, w wyniku kolejnych działań uszczelniających, to ta wścieklizna, która ogarnia naszych przeciwników teraz, trafiło do budżetu 15 mld zł – w jednym tylko miesiącu – z tytułu podatku VAT- mówił szef rządu.