„Najważniejsza okładka w polskiej prasie w ciągu ostatniego ćwierćwiecza”. To Jan Rokita o „Gazecie Polskiej”!

/ niezalezna.pl

  

Polska medalistka olimpijska w windsurfingu Zofia Klepacka, historyk i publicysta Sławomir Cenckiewicz, a także liczni Czytelnicy nie szczędzili w ostatnich dniach pochwał pod adresem okładki tygodnika „Gazeta Polska” na której ukazano Jana Pawła II, Prymasa Stefana Wyszyńskiego, księdza Jerzego Popiełuszkę i Maksymiliana Kolbe. Niezwykle ciepły mail w tej sprawie redakcja otrzymała od Jana Rokity.

W ubiegłym tygodniu na okładce tygodnika „Gazeta Polska” opublikowano przeróbkę plakatu filmu „Kler”. Zamiast przebierańców na czele ze znanym z wypowiedzi kipiących nienawiścią do PiS Januszem Gajosem, na plakacie pokazani są prawdziwi duchowni – Jan Paweł II, Prymas Stefan Wyszyński, ksiądz Jerzy Popiełuszko i Maksymilian Kolbe. „Kler. Nasz skarb w walce z nazizmem, komunizmem, LGBT i islamistami” – głosi tytuł.

CZYTAJ WIĘCEJ: Mocna okładka „Gazety Polskiej” niszczy kampanię przeciw księżom! Gazeta.pl i „Fakt” oburzone

Pomysł „Gazety Polskiej” pochwaliła Zofia Klepacka – polska windsurferka, mistrzyni i dwukrotna wicemistrzyni świata w olimpijskiej klasie RS:X, brązowa medalistka XXX letnich Igrzysk Olimpijskich w Londynie. Udostępniła ona naszą okładkę na Facebooku i napisała - „Dobro ze złem zawsze zwycięży”.

CZYTAJ WIĘCEJ: Medalistka olimpijska pochwaliła okładkę „Gazety Polskiej”! Wylała się na nią fala hejtu

O wydaniu wspomniał również znany historyk i publicysta Sławomir Cenckiewicz.

Ale to nie wszystko… na mail sekretariatu redakcji przyszedł list pt. "gratulacje dla Redaktora". Jego autorem jest Jan Rokita. Pozwolimy go sobie zacytować.

„Panie Tomaszu,

to jest nie tylko najinteligentniejsza, ale zarazem najważniejsza okładka w polskiej prasie w ciągu ostatniego ćwierćwiecza. Nie mogłem powstrzymać się przed pogratulowaniem Panu. Dobrze by było gdyby znalazł się ktoś, kto by zrobił z niej plakat i oplakatował nim kraj” - napisał Jan Rokita.

Faktycznie, jak pisaliśmy – otrzymaliśmy liczne maila i telefony od czytelników „GP” i portalu niezalezna.pl i w odpowiedzi na Wasze prośby - redakcja „Gazety Polskiej” przygotowała niespodziankę! W dostępnym od środy najnowszym numerze tygodnika znajdzie się specjalny PLAKAT!

 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Niemcy kłócą się z USA ws. Nord Stream 2. „Nikt nam nie przeszkodzi”

/ fdecomite CC BY 2.0

  

Niemiecki socjaldemokratyczny minister spraw zagranicznych Heiko Maas oświadczył dziś, że nawet ewentualne sankcje USA nie wstrzymają zbudowania gazociągu Nord Stream 2 z Rosji do Niemiec po dnie Bałtyku.

- Nikt nie przeszkodzi - powiedział Maas uczestnicząc w politycznym forum dyskusyjnym agencji dpa. Karne posunięcia Stanów Zjednoczonych mogą wprawdzie skłonić niektórych udziałowców tego przedsięwzięcia, w tym koncerny niemieckie, do wycofania się, ale nie doprowadzą do fiaska całego projektu - zaznaczył. Dodał, że wtedy Rosja urzeczywistniłaby go sama i nie miałoby się już wtedy żadnego wpływu na kontynuowanie tranzytu gazu przez Ukrainę.

Jak wskazał Maas, negocjacje w sprawie ukraińskiego tranzytu prowadzone są obecnie z udziałem Unii Europejskiej. - Wszystko to obróciłoby się wniwecz, gdyby wprowadzono sankcje, a ten gazociąg zostałby potem zbudowany przez samych Rosjan - podkreślił szef niemieckiej dyplomacji.

Rzecznik ambasady USA w Berlinie potwierdził w niedzielę, że ambasador Richard Grenell wysłał do realizujących projekt gazociągu Nord Stream 2 zachodnich koncernów list z zapowiedzią objęcia ich amerykańskimi sankcjami, jeśli nie wycofają się z tego przedsięwzięcia.

- List przypomina, że jakakolwiek firma współpracująca z rosyjskim sektorem energetycznych rurociągów eksportowych naraża się na sankcje USA z tytułu CAATSA (Ustawy o Przeciwdziałaniu Przeciwnikom Ameryki poprzez Sankcje) - oświadczył rzecznik, dodając, że budowie drugiego bałtyckiego gazociągu z Rosji do Niemiec sprzeciwiają się także inne państwa europejskie.

Odnosząc się do listu, Maas powiedział dziś, że nie jest jego zadaniem mówienie ambasadorom o tym, co im wolno, niemniej „o tym, czy (taki) sposób eksponowania siebie leży w interesie Stanów Zjednoczonych, muszą zdecydować już same Stany Zjednoczone”.

Formalnie jedynym udziałowcem spółki odpowiedzialnej za projekt Nord Stream 2 jest rosyjski Gazprom, ale podpisała ona umowy o finansowaniu tego przedsięwzięcia przez niemieckie koncerny Wintershall i Uniper oraz holendersko-brytyjski Shell, francuski Engie (dawniej GDF Suez) i austriacki OMV. Wszystkie te firmy energetyczne byłyby odbiorcami dostarczanego nowym gazociągiem surowca.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl