Zaskoczenie nieopodal Wielbarku. Pojawił się tam... żubr

Zdjęcie ilustracyjne / By Håkan Henriksson (Narking) - Praca własna, CC BY 3.0, https://commons.wikimedia.org/w/index.php?curid=7427147

  

W lasach nadleśnictw Wielbark i Olsztynek zaobserwowano wędrującego samotnie samca żubra. Według warmińsko-mazurskich leśników jest to pierwszy po 1945 roku przypadek pojawienia się żubra w tej części regionu.

Jak poinformował rzecznik Regionalnej Dyrekcji Lasów Państwowych w Olsztynie Adam Pietrzak, przed kilku dniami dorosłego samca żubra zaobserwował i sfotografował leśniczy z nadleśnictwa Wielbark. Zwierzę wędrowało przez zwarte kompleksy leśne północnej części tego nadleśnictwa. W tym tygodniu prawdopodobnie ten sam żubr był widziany przez mieszkańców Drwęcka w okolicach Olsztynka.

Zdaniem rzecznika jest to pierwszy w historii Regionalnej Dyrekcji Lasów Państwowych, czyli po 1945 roku, przypadek pojawienia się zwierzęcia tego gatunku w tej części woj. warmińsko-mazurskiego. Jak mówił, wędrujący po mazurskich lasach osobnik prawdopodobnie odłączył się od któregoś z wolno żyjących stad. Najbliższe takie stada żyją ponad 130 km dalej - w Puszczy Boreckiej i Knyszyńskiej.

"Samce żubrów w okresie godowym wędrują w poszukiwaniu samic w rui. Jeśli im się nie powiedzie, to albo wracają w miejsce, z którego pochodzą albo pozostają na nowym terenie, pędząc żywot starego kawalera" - wyjaśnił.

Pietrzak powiedział też, że kilka tygodni wcześniej samotnie wędrującego żubra zaobserwowano również na terenie nadleśnictwa Ostrołęka w woj. mazowieckim. Prawdopodobnie ten sam osobnik był widziany pod koniec września w okolicach Nasielska, czyli niespełna 60 km od Warszawy.

Leśnicy przypominają, żeby w przypadku napotkania żubra nie zbliżać się do niego, tylko spokojnie oddalić na bezpieczną odległość, bo samiec tego gatunku może wykazywać w okresie godowym zachowania agresywne.

Żubr (Bison bonasus) jest największym ssakiem zamieszkującym nasze lasy, objętym całkowitą ochroną gatunkową. Według danych GDOŚ na koniec 2017 r. w Polsce żyło ponad 1800 żubrów, w tym ok. 1600 na wolności oraz ponad 200 w hodowlach.

Największe wolno żyjące stada żyją w Puszczy Białowieskiej (654 osobniki), Bieszczadach (487), Zachodniopomorskiem (216), Puszczy Knyszyńskiej (158) i Puszczy Boreckiej (120). W kwietniu 2018 r. wypuszczono w Puszczy Augustowskiej siedem osobników, które stworzą zalążek nowego stada na tym terenie.

 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Propozycje szefa Rady Europejskiej nie przejdą

zdjęcie ilustracyjne / Capri23auto CC0

  

Przedstawiciele grup politycznych PE przekazali przewodniczącemu Rady Europejskiej Charles'owi Michelowi, że jego propozycja ws. wieloletniego budżetu jest niewystarczająca i nie dostanie poparcia europosłów. KE ostrzega, że brak porozumienia będzie katastrofą.

Na dwa dni przed nadzwyczajnym szczytem UE ws. wieloletnich ram finansowych Michel spotkał się we wtorek z przewodniczącym Parlamentu Europejskiego Davidem Sassolim oraz reprezentantami głównych frakcji europarlamentu. Konsultacje wpisują się w ciąg rozmów, które mają przybliżyć UE do wypracowania porozumienia ws. kształtu unijnej kasy na lata 2021-2027.

Choć szef Rady Europejskiej uwzględnił niektóre z wniosków PE w swojej propozycji, zwłaszcza jeśli chodzi o nowe zasoby własne, to zaproponowany przez niego poziom wydatków odpowiadający 1,074 Dochodu Narodowego Brutto UE27 (DNB) został uznany za niewystarczający.

- To niedopuszczalne, by żądania Parlamentu Europejskiego nie zostały uwzględnione w żadnym z działów wieloletnich ram finansowych - podkreślił po wtorkowych rozmowach wiceszef Europejskiej Partii Ludowej Siegfried Muresan. - Podczas spotkania dziś rano wyraźnie powiedziałem, że propozycja budżetu w obecnej formie nie zostanie poparta przez Parlament – dodał.

Eurodeputowani nie biorą bezpośredniego udziału w negocjacjach, ale po uzgodnieniu przez szefów państw i rządów porozumienia ws. budżetu musi ono zostać przegłosowane przez PE. Groźby dotyczące odrzucenia umowy pojawiały się również przy okazji poprzedniego budżetu siedem lat temu, ale wówczas PE ostatecznie poparł porozumienie.

Zdaniem Muresana zaproponowany poziom wydatków jest zbyt niski we wszystkich obszarach mających znaczenie dla przyszłości Europy. PE broni funduszy dla młodzieży, na badania, klimat, politykę spójności, innowacje, cyfryzacje, a także bezpieczeństwo i obronę.

- Nie będziemy akceptować faktu, że w tych negocjacjach będą zwycięzcy i przegrani. Razem musimy podjąć wysiłek, aby znaleźć rozwiązanie, które zrównoważy wszystkie potrzeby i nie pozostawi nikogo w tyle

- podkreśliła szefowa frakcji Socjalistów i Demokratów Iratxe Garcia Perez.

Hiszpańska polityk relacjonowała, że przekazała Michelowi, że oczekuje zmiany w podejściu do tego tematu ze strony unijnych liderów na czwartkowej Radzie Europejskiej.

Również przewodniczący grupy Odnowić Europę Dacian Ciolos uznał, że liczby zaproponowane przez Michela są „bardzo rozczarowujące i przez to nie do zaakceptowania”. - Państwa członkowskie powinny się powstrzymać od grzęźnięcia w ideologicznych negocjacjach związanych z 1 proc. DNB. Po brexicie Odnowić Europę oczekuje większej solidarności, zaangażowania i ambicji (...). Zgodziliśmy się na ambitny program oparty na reformach i inwestycjach z (Europejskim) Zielonym Ładem i agendą cyfrową. Te ambicje muszą mieć odzwierciedlenie w wieloletnich ramach finansowych - zaznaczył Ciolos.

Komisja Europejska, której pierwotny projekt budżetowy opiewał na 1,11 proc. DNB, czyli niespełna 40 mld euro więcej niż propozycja Michela, uznała liczby przedstawione przez przewodniczącego Rady Europejskiej za dobrą postawę do kompromisu.

Wysokiej rangi źródła z KE ostrzegły we wtorek, że bez porozumienia ws. budżetu nie będzie możliwe działanie na podstawie tzw. prowizoriów budżetowych. Dzieje się tak, jeśli nie ma porozumienia ws. rocznych budżetów. W przypadku siedmiolatki nie ma jednak do tego podstaw prawnych, co oznacza, że nie można przeznaczać ani jednego euro na nowe projekty czy programy. - Taki scenariusz to byłby horror i katastrofa - mówiło źródło.

Brak porozumienia nie oznaczałby, że w 2021 r. do państw członkowskich nie trafiłyby żadne pieniądze z unijnej kasy, bo rozpoczęte już teraz inwestycje rozliczane są zgodnie z zasadą n+3, czyli nawet do 3 lat po ich zakontraktowaniu w ramach obecnego budżetu.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl | Gazeta Polska Podcasts