Polak brutalnie pobity w Nicei

zdjęcie ilustracyjne / By David Monniaux - Praca własna, CC BY-SA 3.0, https://commons.wikimedia.org/w/index.php?curid=434922

  

Bezdomny Polak został brutalnie pobity w Nicei. Choć napastnicy krzyczeli, że zabiją ofiarę, obrażenia odniesione przez 40-letniego mężczyznę okazały się niezbyt groźne. Do sytuacji doszło we wrześniu, jednak francuskie media poinformowały o sprawie w ostatnich dniach.

Po zdarzeniu patrol policyjny zawiózł Polaka do szpitala; następnego ranka, po opatrzeniu ran, mężczyzna mógł opuścić placówkę.

Napaść miała miejsce późnym wieczorem 4 września, ale francuskie media poinformowały o niej dopiero w niedzielę, gdyż wtedy rozpoznano ofiarę i policja wszczęła dochodzenie. Jak podał regionalny dziennik "Nice-Matin", Polak, o którego losach rodzina od kilku lat nic nie wiedziała, nie chciał złożyć skargi na napastników.

Policja zajęła się sprawą, gdy w zeszłym tygodniu nagranie zaczęło krążyć w internecie. Śledczy nie od razu ustalili miejsce i datę tego "nadzwyczaj brutalnego" pastwienia się nad bezbronnym.

Na portalach społecznościowych nagranie rozpowszechniane było przede wszystkim przez stowarzyszenia "tożsamościowe" (broniące białej tożsamości europejskiej) i skrajnie prawicowe. Na jednej z tych stron scenę zatytułowano: "Szumowiny cieszą się, że zamordowały Białego".

Jednak według "Nice-Matin" początkiem sprawy była "częsta na ulicach Nicei bójka bezdomnych", którą sfilmowała "grupa przechodniów" podających się za członków nieznanej organizacji "Nice 06000".

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl,

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nowe fakty w sprawie makabrycznego odkrycia we Wrocławiu

Zdjęcie ilustracyjne / policja.pl

  

Biegli ustalili, że noworodek, którego ciało odnaleziono w sobotę na jednym z osiedli we Wrocławiu, urodził się żywy – poinformowała prokuratura. Wciąż trwa śledztwo i poszukiwanie rodziców dziecka.

Rzecznik Prokuratury Okręgowej we Wrocławiu prok. Małgorzata Klaus poinformowała, że w wyniku sekcji zwłok biegli ustalili, że noworodek urodził się żywy.

- Biegli ustalili też wstępnie przyczynę zgonu dziecka, ale dla dobra śledztwa nie podajemy tej przyczyny

- powiedziała Klaus.

Policja prowadzi czynności, które mają ustalić rodziców dziecka.

Zwłoki noworodka znaleziono w sobotę przy jednej z ulic wrocławskiej dzielnicy Fabryczna na peryferyjnym osiedlu Muchobór. Były zawinięte w worek foliowy. Odkryła je osoba spacerując z psem.

[polecam:https://niezalezna.pl/259256-zwloki-noworodka-w-worku-na-smieci]

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl


Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl