Mistrz świata wraca do skoków. Przeszedł ciężką chorobę

Daniel Andre Tande / By Clément Bucco-Lechat - Own work, CC BY-SA 3.0, https://commons.wikimedia.org/w/index.php?curid=35200937

  

Aktualny mistrz świata w lotach narciarskich Norweg Daniel Andre Tande był w maju leczony w szpitalu po wykryciu u niego syndromu Stevensa-Johnsona. Teraz znalazł się w składzie reprezentacji kraju na letnią Grand Prix w Klingentahl.

Po raz pierwszy od zakończenia ubiegłego sezonu Tande ma wystartować w zawodach, które odbędą się w dniach 2-3 października.

24-letni skoczek przebywał w szpitalu dwa tygodnie, bardzo schudł i był, jak powiedział agencji NTB, „wrakiem człowieka”. Treningi wznowił dopiero w lipcu.

Trener norweskich skoczków Alexander Stoeckl powiedział NTB, że jest pod wrażeniem pracy, jaką wykonał skoczek.

„Przez kilka miesięcy w ogóle nie trenował, później robił to ostrożnie i w ograniczonym cyklu, lecz teraz przeszedł całkowitą odnowę i oceniając po ostatnich treningach zdecydowałem się włączyć go do reprezentacji na LGP w Klingentahl” - przyznał.

Zespół Stevensa-Johnsona jest chorobą z pogranicza immunologii i dermatologii, zaliczany jest do grupy rumienia wielopostaciowego. Jest to nagła i zagrażająca życiu reakcja skórna, często w wyniku zażycia leków, gdy dochodzi do pojawienia się ostrych zmian błon śluzowych oraz naskórka.

„Myślałem, że umieram. Na szczęście, jak powiedzieli lekarze, znalazłem się w szpitalu w niecałą dobę po pierwszych poważnych objawach i zdążyłem przed rozszerzeniem się choroby na inne części ciała. Jak się dowiedziałem, przy 10 procentach zaatakowanej skóry prawdopodobieństwo śmierci wynosi 30 procent” - opisał skoczek w maju po wyjściu ze szpitala.

Podczas mistrzostw świata w Obersdorfie w styczniu zdobył złote medale indywidualnie i drużynowo. Przed dwoma laty podczas MŚ w lotach w Kulm wywalczył srebrny drużynowo. Podczas zimowych igrzysk olimpijskich w Pjonczang sięgnął z kolegami z drużyny po złoty krążek.

Sezon Pucharu Świata w skokach narciarskich rozpocznie się 24 listopada w Wiśle.

 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Wiatr powieje nawet 100 km/h. IMGW ostrzega

/ pixabay.com/CC0/jodylehigh

  

Dzisiaj rano w dziewięciu województwach w południowej i wschodniej Polsce obowiązują ostrzeżenia IMGW przed silnym wiatrem. Najsilniejszego wiatru powinni spodziewać się mieszkańcy południowych powiatów Śląska, Małopolski i Podkarpacia.

Dla tych obszarów wydano alert drugiego stopnia. Przewiduje się tam wystąpienie silnego wiatru o średniej prędkości od 45 km/h do 60 km/h, miejscowo w porywach nawet do 100 km/h.

Alerty pierwszego stopnia obowiązują na pozostałym obszarze tych województw i na Opolszczyźnie, w województwie lubelskim, świętokrzyskim i na Mazowszu. Ostrzeżeniem objęta jest także zachodnia część Warmii i Mazur i powiaty nowodworski, pucki, wejherowski, gdański, a także całe Trójmiasto.

Tam w porywach wiatr może osiągnąć prędkość 80 km/h.

Jak podaje na Twitterze zastępca szefa RCB, Grzegorz Świszcz, dziś rano bez prądu pozostawało po nocnych wichurach blisko 134tys. odbiorców.

 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl