Trener oskarżony o pobicie swojej partnerki

Prokuratura / / pixabay.com /Creative Commons CC0/TPHeinz

  

Gdańska prokuratura oskarżyła 37-letniego trenera fitnessu o to, że podczas kłótni pobił swoją partnerkę. Miał jej m.in. złamać nos. Do zdarzenia doszło w kwietniu. Sprawa została nagłośniona przez kobietę.

Prokuratura Rejonowa Gdańsk-Oliwa skierowała do Sądu Rejonowego Gdańsk-Północ akt oskarżenia przeciwko 37-letniemu mężczyźnie za spowodowanie uszkodzeń ciała u swojej partnerki – poinformowała dziś Grażyna Wawryniuk z Prokuratury Okręgowej w Gdańsku.

Miłoszowi P., znanemu trenerowi personalnemu z Trójmiasta zarzucono popełnienie przestępstwa z art. 157 p.1 kodeksu karnego, czyli spowodowanie rozstroju zdrowia, a także spowodowanie u pokrzywdzonej obrażeń z paragrafu 2 tego samego artykułu, czyli trwających nie dłużej niż 7 dni. Czyny te zagrożone są karą do 5 lat więzienia.

Jak ustaliła prokuratura, do zdarzenia doszło 7 kwietnia w mieszkaniu w Gdańsku. Wieczorem pomiędzy pokrzywdzoną, a jej partnerem miało dojść do kłótni. Podczas niej mężczyzna miał wykręcić kobiecie ręce, złapać ją za głowę i uderzać nią o podłogę. Następnie miał wyjść z mieszkania.

Kobieta doznała obrażeń twarzy, miała złamany nos, liczne krwiaki i stłuczenia na przedramionach, kolanach oraz stopach. 37-latek został zatrzymany następnego dnia.

Przesłuchany w charakterze podejrzanego nie przyznał się do popełnienia zarzuconego mu czynu i odmówił złożenia wyjaśnień – poinformowała prokuratura.

Sprawa została nagłośniona przez pokrzywdzoną, która opublikowała w internecie zdjęcie twarzy z widocznymi obrażeniami i opisała swoją wersję wydarzeń. W odpowiedzi oskarżony 15 kwietnia opublikował 24-minutowy film, w którym tłumaczył, co się stało "feralnej soboty". Zapewniał, że nie byłby w stanie uderzyć kobiety, a gdyby zrobił to, co mu się zarzuca "przy wadze 100 kilo i wyciskaniu bardzo dużych ciężarów, przy sztukach walki, w których jestem fachowcem (…) to Kasia leżałaby w najlepszym przypadku kilka tygodni w szpitalu (…) a szczerze uważam, że by po prostu nie żyła”.

Miłosz P. został objęty dozorem policyjnym, ma także zakaz zbliżania się do pokrzywdzonej i kontaktowania się z nią.

Mężczyzna w lipcu został skazany za podobne przestępstwo przez Sąd Rejonowy w Olsztynie. Miłoszowi P. oraz Jakubowi Z. wymierzono karę 6 miesięcy pozbawienia wolności z warunkowym jej zwieszeniem na 3 lata próby. Wyrok ten zapadł w związku z pobiciem mężczyzny, którego oskarżeni mieli się dopuścić rok wcześniej na olsztyńskiej starówce „zadając mu ciosy pięściami w głowę i po całym ciele” – informowała w lipcu rzeczniczka Sądu Okręgowego w Olsztynie, sędzia Agnieszka Żegarska.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Tagi

Wczytuję komentarze...

Bruksela zachęca do przemytu ludzi?

/ FLICKR/ NOBORDER NETWORK/ CC BY 2.0

  

- Bruksela i niektóre zachodnie państwa Unii Europejskiej otwarcie wspierają przemyt ludzi – oświadczył szef węgierskiej dyplomacji Peter Szijjarto w przerwie spotkania ministrów spraw zagranicznych krajów UE w Brukseli.

Szijjarto powiedział węgierskim dziennikarzom, że chociaż stało się jasne, iż migrację można powstrzymać nie tylko na lądzie, ale też na Morzu Śródziemnym, to Bruksela i niektóre państwa zachodnie Unii stale i otwarcie wspierają przemyt ludzi i zachęcają do niego. Według ministra ich celem jest spowodowanie, by do Europy przybyło jak najwięcej imigrantów.

Zdaniem Szijjarto siły organizujące migrację znów przypuściły atak, a wspierające je państwa UE otwarcie stanęły po stronie przemytników.

Widać, że na Morzu Śródziemnym trwa organizowany międzynarodowo i wspierany narzędziami politycznymi przemyt ludzi

– wskazał.

W jego ocenie wspieranie organizacji pozarządowych prowadzących działalność związaną z przemytem ludzi spowoduje, że w kierunku Europy ruszą nowe fale migracji. To zaś będzie dobrym pretekstem, by powrócić do koncepcji mechanizmu obowiązkowego podziału migrantów między państwa członkowskie na zasadzie kwot.

Według Szijjarto kraje, które chcą podzielić między siebie migrantów przybyłych do Europy, „igrają z ogniem”, gdyż wystawiają na niebezpieczeństwo „europejskość, przyszłość, kulturę i tożsamość Europy”.

Szijjarto przedstawił możliwe dwa rozwiązania dla Europy: zająć stronę przemytników albo podzielić pogląd ministra spraw wewnętrznych Włoch Matteo Salviniego i władz Węgier, że na teren Europy powinno móc się dostawać tylko legalnie.

 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl