Turniej, rozgrywany na torze Wandy, został zorganizowany dla uczczenia 60. rocznicy żużla w Nowej Hucie.

Zawody miały być przeprowadzone według formuły obowiązującej w cyklu Grand Prix, czyli po 20 biegach ośmiu najlepszych zawodników miało rywalizować w dwóch półfinałach, a o zwycięstwie miał przesądzić wyścig finałowy. Z powodu zapadających ciemności rywalizację przerwano, a kolejność ustalono na podstawie wyników uzyskanych po 20 wyścigach.

Łaguta zgromadził 14 punktów, podobnie jak drugi Tai Woffinden. Po 11 punktów wywalczyli - trzeci Woźniak, czwarty Ernest Koza, reprezentujący miejscową Wandę i piąty Amerykanin Greg Hancock (Stal Rzeszów).