Tragiczny bilans tsunami w Indonezji

/ Zrzut ekranu z youtube.com

  

"Bilans ofiar śmiertelnych piątkowego trzęsienia ziemi na indonezyjskiej wyspie Sulawesi o magnitudzie 7,5 przekroczył 832 osoby" – poinformował na konferencji prasowej rzecznik Agencji ds. Klęsk Żywiołowych w Indonezji (BNPB) Sutopo Purwo Nugroho.

Według jego słów klęską żywiołową został dotknięty o wiele większy obszar niż z początku uważano. Wiele osób jest w dalszym ciągu uwięzionych w ruinach zniszczonych budynków.

Nugroho poinformował, że 821 osób zginęło w stolicy regionu, 350-tysięcznym mieście Palu, a 11 w mieście Donggala. Dodał jednocześnie, że z Donggali, jak i z miast Sigi i Boutong, nie ma jeszcze dokładniejszych doniesień, gdyż nie wszędzie dotarli ratownicy.

Wcześniej podawał, że szkody spowodowane przez tsunami są "rozległe". Wyjaśnił, że zniszczone są tysiące domów, szpitale, centra handlowe i hotele. Główny most w Palu został zmyty, a miasto odcięte od pozostałej części wyspy z powodu osunięcia ziemi i uszkodzenia głównej drogi.

Według władz Indonezji ofiar może być o wiele więcej, ponieważ ratownicy i ekipy poszukiwacze jeszcze nie dotarły do wszystkich rejonów spustoszonych przez tsunami. Szacuje się, że zniszczenia mogą być nawet na obszarze do 300 km na północ od Palu wzdłuż linii brzegowej. Międzynarodowy Komitet Czerwonego Krzyża poinformował, że na zagrożonym przez fale terenie żyje ponad 300 tys. osób. Jak podaje agencja Reuters, wiceprezydent kraju Jusuf Kalla przewiduje, że liczba ofiar śmiertelnych może sięgać kilku tysięcy. 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Abo Ryś: chcemy rozwiązać problem pedofilii

/ Adam Walanus [CC BY-SA 4.0 (https://creativecommons.org/licenses/by-sa/4.0)]

  

- Nikt w Kościele w Polsce nie udaje, że nie mamy problemu. Chcemy go rozwiązać - powiedział metropolita łódzki abp Grzegorz Ryś przed rozpoczęciem obrad Rady Stałej Konferencji Episkopatu Polski, które rozpoczęły się w Warszawie.

Podczas obrad biskupi mają rozmawiać o dalszych działaniach Kościoła w Polsce w sprawie ochrony małoletnich przed nadużyciami seksualnymi osób duchownych. "Nikt w Kościele w Polsce nie udaje, że nie mamy problemu. Chcemy go rozwiązać" - zapewnił abp Ryś.

Zapytany, co zrobił w tej sprawie na terenie podległej mu archidiecezji łódzkiej, hierarcha odpowiedział, że przed jego przyjściem do Łodzi "te rzeczy były już poustawiane".

"Jest bardzo sensowny człowiek, który jest człowiekiem pierwszego kontaktu (delegatem), jest drugi, który odpowiada za kontakt w wymiarze duchowym, jeśli ktoś potrzebuje takiej pomocy, także psychologicznej. Więc jeśli chodzi o instytucje, to ja na ich brak nie narzekam"

- wyjaśnił.

Dodał, że w ostatnim czasie wszyscy ludzie zatrudnieni przez Kościół otrzymali dokument "Zasady ochrony małoletnich i niepełnosprawnych w praktyce wychowawczo duszpasterskiej" opracowane przez archidiecezję. "Mają tydzień na podpisanie deklaracji, że będą ich przestrzegać. Pierwsze deklaracje podpisali wszyscy biskupi" - zastrzegł.

Abp Ryś poinformował, że w ciągu ostatnich dwóch tygodni otrzymał dwa zgłoszenia dotyczące tego typu spraw. "Chodzi o osoby małoletnie" - wyjaśnił. "Jestem cały czas w kontakcie z tym księdzem, który odpowiada za kontakt. Ale nie ma więcej zgłoszeń w ostatnim czasie" - poinformował.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, PAP


Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl