Bilans ofiar może się zwiększyć bowiem władze przypuszczają, że wiele ciał znajduje się pod gruzami domów.

Wyspę Sulawesi (poprzednio znaną pod nazwą Celebes) nawiedziło wczoraj silne trzęsienie ziemi o magnitudzie 7,5. Palu liczące 350 tys. mieszkańców ucierpiało najbardziej.

Akcję ratowniczą utrudniają ciemności oraz brak łączności ze względu na zerwaną sieć energetyczną i telekomunikacyjną. Dzisiaj rano do akcji mają włączyć się helikoptery.

Epicentrum wstrząsów znajdowało się w środkowej części wyspy, na głębokości 10 km. Wysokość fal tsunami osiągała ok. 2 metrów. Kilka godzin wcześniej na tym samym obszarze miał miejsce słabszy wstrząs sejsmiczny, o magnitudzie 6,7.

To kolejne trzęsienie ziemi w Indonezji w kilku ostatnich miesiącach. Pod koniec lipca i na początku sierpnia leżącą kilkaset kilometrów na południe od Sulawesi wyspę Lombok nawiedziły wstrząsy o magnitudzie 6,4 i 6,9. W ich wyniku zginęło około 550 osób, a około 1500 zostało rannych. W połowie sierpnia na wyspie odnotowano kolejny wstrząs sejsmiczny o magnitudzie 6,9.

W grudniu 2004 roku potężny żywioł w tamtym rejonie doprowadził do tragedii. Wyspę Sumatrę nawiedziło wówczas trzęsienie ziemi o magnitudzie 9,1, a ogromne tsunami spowodowało śmierć 230 tys. osób w 13 krajach.

Indonezja leży na obszarze o wysokiej aktywności sejsmcznej będącym fragmentem “ognistego kręgu” otaczającego Ocean Spokojny.