Dzień Pamięci "Żołnierzy Wyklętych"

Złożeniem kwiatów i zapaleniem zniczy w 17 punktach miasta związanych z losami Żołnierzy Wyklętych, apelem poległych przed Grobem Nieznanego Żołnierza oraz mszą św. w archikatedrze św.

Złożeniem kwiatów i zapaleniem zniczy w 17 punktach miasta związanych z losami Żołnierzy Wyklętych, apelem poległych przed Grobem Nieznanego Żołnierza oraz mszą św. w archikatedrze św. Jana stolica uczci 1 marca Narodowy Dzień Pamięci "Żołnierzy Wyklętych".

Narodowy Dzień Pamięci "Żołnierzy Wyklętych" został ustanowiony 2011 roku "w hołdzie „Żołnierzom Wyklętym” - bohaterom antykomunistycznego podziemia, którzy w obronie niepodległego bytu Państwa Polskiego, walcząc o prawo do samostanowienia i urzeczywistnienia dążeń demokratycznych społeczeństwa polskiego, z bronią w ręku, jak i w inny sposób przeciwstawili się sowieckiej agresji i narzuconemu siłą reżimowi komunistycznemu".

O godz. 19.30 przed Grobem Nieznanego Żołnierza odbędzie się apel poległych oraz złożenie wieńców z udziałem przedstawicieli organizacji kombatanckich. O bohaterach święta mają przypominać przyniesione na pl. Piłsudskiego tablice z ich podobiznami. Uroczystości zakończy msza św. w intencji Żołnierzy Wyklętych w stołecznej archikatedrze św. Jana, której przewodniczyć ma metropolita warszawski kard. Kazimierz Nycz.

Uroczystości odbędą się też w Warszawie o godz. 17 m.in. przy pomniku Męczenników Terroru Komunistycznego na Cmentarzu Powązkowskim, przed tablicą upamiętniającą Żołnierzy Wyklętych przy Katedrze Polowej Wojska Polskiego oraz przy tablicy pamiątkowej przed dawnym aresztem śledczym Ministerstwa Bezpieczeństwa Publicznego przy ul. Rakowieckiej zostaną złożone kwiaty i zapalone znicze. O wydarzeniach dotyczących każdego z miejsc krótko przypomną uczestniczący w uroczystościach historycy.



- Celem naszego komitetu, w skład którego wchodzą przedstawiciele wielu organizacji kombatanckich, jest uczczenie pamięci tysięcy osób, które zdecydowały się w momencie ponownego zagrożenia polskiej niepodległości po zakończeniu II wojny światowej dalej walczyć, także z bronią w ręku. Byli to ludzie, którzy wierzyli, że po tylu latach okupacji Polska ma prawo by sama zarządzała własnym, niepodległym państwem. Okazało się, że świat nie jest nadmiernie wyczulony na to prawo, a w samym kraju znalazło się wielu oprawców i propagandzistów, którzy zdecydowali się najpierw zabić, a potem pohańbić tych właśnie, którzy walczyli o suwerenną ojczyznę, czyniąc ich „żołnierzami wyklętymi” - mówił członek Społecznego Komitetu Obchodów Narodowego Dnia Żołnierzy Wyklętych Jan Żaryn.



Jak zaznaczył, walka o przywrócenie "żołnierzy wyklętych" zbiorowej pamięci nadal trwa i ważne jest by szczególnie młodym pokoleniom przekazywać prawdę o historii tych bojowników o niepodległość.
- Dlatego zwracamy się o jak najliczniejszy udział mieszkańców w uroczystościach rocznicowych. Szczególnie zależy nam na osobach zamieszkujących w sąsiedztwie miejsc związanych z historią „żołnierzy wyklętych”, którzy będą mieli szansę poznać dzieje swojej okolicy. Apelujemy także o wywieszenie flag narodowych w jak największej ilości miejsc dla uczczenia Narodowego Dnia Pamięci „Żołnierzy Wyklętych". Cieszy nas również fakt, iż także inne miasta zapowiedziały udział w obchodach tej rocznicy - podkreślił Żaryn.

Data święta, 1 marca, upamiętnia rocznicę stracenia z rąk funkcjonariuszy Urzędu Bezpieczeństwa kierownictwa IV Komendy Zrzeszenia "Wolność i Niezawisłość". 1 marca 1951 roku szefowie IV Zarządu Głównego ppłk Łukasz Ciepliński, mjr Adam Lazarowicz, por. Józef Rzepka, kpt. Franciszek Błażej, por. Józef Batory, Karol Chmiel i mjr Mieczysław Kawalec ponieśli śmierć w stołecznym więzieniu na Rakowieckiej.

 

 



Źródło:

Wczytuję ocenę...
Wczytuję komentarze...



Zobacz więcej
Niezależna TOP 10
Wideo