Czego uczą brytyjskie dzieci? O Polakach imigrantach, którzy „kradną pracę”

/ pixabay.com/werner22brigitte

  

Uczniowie ósmej klasy z Walthamstow Academy w północno-wschodnim Londynie otrzymali kartę pracy, w której napisano, że Polacy "kradną brytyjczykom pracę" i przyjechali do Wielkiej Brytanii dla "darmowej opieki zdrowotnej". Rodzice polskich dzieci z tej placówki są oburzeni i oskarżają szkołę o szerzenie nienawiści i fałszywych informacji. Dyrekcja przeprasza.

Na zajęciach geografii dzieci dostały karty pracy, na których znajdowała się sekcja o migracji poświęcona wyłącznie... Polakom. Zawarto w niej informacje jakoby nasi rodacy przyjeżdżali do Wielkiej Brytanii dla "lepszych szkół" i "darmowej opieki zdrowotnej". Napisano również, że Polacy pracują "na czarno" i nie płacą podatków.

Informacje zawarte w arkuszu są sprzeczne z wynikami zleconego przez rząd zeszłotygodniowego badania, w którym stwierdzono, że imigranci z Unii Europejskiej płacą znacznie większe podatki niż przeciętni Brytyjczycy.

Akademia Walthamstow, do której uczęszcza wielu polskich uczniów, została oskarżona o rozpowszechnianie kłamliwej propagandy i "podsycanie uprzedzeń, które nie mają poparcia w faktach". Tym samym szkoła naraża uczniów na ryzyko "indoktrynowania".

Mama jednej z polskich uczennic, która otrzymała arkusz uważa, że to szokujące i obraźliwe, że atakowali tylko jeden naród, mówiąc o imigracji.

- To naprawdę niepokojące, że przekazują dzieciom stronnicze informacje, które nie mają oparcia w żadnych statystykach - dodała w rozmowie z "The Independent".

Po otrzymaniu wielu skarg dyrektor szkoły przeprosił "z całego serca" i przyznał, że fragmenty arkusza były "niedokładne i niewrażliwe".

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: independent.co.uk, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Napadł z nożem na 60-latka. Trwa policyjna obława

/ niezalezna.pl

  

Policja poszukuje napastnika, który zranił nożem 60-letniego mężczyznę w kompleksie leśnym w gminie Kolbudy (Pomorskie). Życiu napadniętego nic nie zagraża.

Do ataku na 60-latka doszło w sobotę, a poszukiwania sprawcy na terenie lasu z użyciem psa tropiącego trwały do późnych godzin wieczornych.

- Mamy zawężony krąg osób podejrzewanych, jest więc kwestią czasu zatrzymanie mężczyzny

– powiedział w niedzielę PAP rzecznik prasowy Komendy Miejskiej Policji w Pruszczu Gdańskim, st. sierż. Karol Kościuk.

Pokrzywdzony przebywa w szpitalu. O ataku nożownika sam zawiadomił policję i pogotowie ratunkowe.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl


Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl