Matczak komentuje swój skandaliczny wpis! Michał Rachoń dostrzega jednak pewne nieścisłości

Prof. Marcin Matczak, znany z anten telewizyjnych ekspert prawniczy, pracownik Wydziału Prawa i Administracji UW zamieścił dziś na Twitterze skandaliczny wpis dotykający osoby córki znanego blogera. O komentarz do tego tweeta poprosił Matczaka Michał Rachoń. Prawnik "autoryzował" rozmowę, jednak Rachoń twierdzi, że miała ona inny przebieg.

Marcin Matczak
screen Telewizja Republika

Dziś na naszych łamach pisaliśmy o skandalicznym wpisie, który Matczak zamieścił w odpowiedzi na ostry i dosadny post znanego blogera, Piotra Wielguckiego. 

- Kiedyś mówiłeś że twoja córka idzie na prawo do Wrocławia, prawda? Wyślę ten twój defekacyjny tekst moim kolegom z Wydziału i poproszę, żeby go omówili na zajęciach w Jej grupie jako przykład mowy nienawiści. Zobaczymy, jak będziesz piszczał, jak wróci do domu

- napisał Matczak, znany z wypowiedzi dla mediów ekspert prawniczy.

Sprawę skomentował już Uniwersytet Warszawski, gdzie pracuje Matczak. 

"Cała dyskusja na Twitterze, której dotyczy sprawa, z pewnością nie spełnia standardów kulturalnej wymiany zdań i nie promuje właściwych form debaty publicznej. Oczekiwalibyśmy, że przedstawiciele środowiska akademickiego, wyrażający publicznie swoje opinie, będą pamiętać o podstawowych zasadach dyskursu, takich jak szacunek wobec innych jego uczestników, nawet jeśli nie zgadzamy się z ich poglądami"

- pisze uczelnia.

Michał Rachoń postanowił zatelefonować do prof. Matczaka z prośbą o komentarz do skandalicznego wpisu. Dziennikarz przedstawił na Twitterze "autoryzowaną" wersję rozmowy z prawnikiem. Po jej otrzymaniu Rachoń napisał:

- Panie profesorze, nasza rozmowa miała zupełnie inny przebieg.

Nagrania z rozmowy telefonicznej z Matczakiem, Michał Rachoń zamieścił na profilu ABCNET - Odtrutka na media na Facebooku.

 

Źródło: Twitter, niezalezna.pl, Facebook

#Marcin Matczak #Michał Rachoń

redakcja
Wczytuję ocenę...
Wczytuję komentarze...



Zobacz więcej
Niezależna TOP 10
Wideo