Kandydat PiS zapowiada: "W Bydgoszczy priorytetem budowa i utwardzanie dróg"

/ twitter.com/LatosTomasz

  

Budowa i utwardzanie dróg osiedlowych jest jednym z najważniejszych punktów mojego programu - powiedział dziś kandydat Zjednoczonej Prawicy na prezydenta Bydgoszczy Tomasz Latos. "Obecne władze miasta nie pamiętają lub nie chcą pamiętać o tych ulicach, ja to zmienię" - zapewnił.

Kandydat Zjednoczonej Prawicy zorganizował konferencję prasową na osiedlu Czyżkówko, na ul. Siedleckiej, której część nie ma nawierzchni asfaltowej, a jest jedynie wysypana kruszywem bitumicznym.

Latos swój plan budowy i utwardzania ulic nazwał "100 dróg dla Bydgoszczy". "To jest jeden z najważniejszych punktów mojego programu - utwardzanie ulic osiedlowych w poszczególnych dzielnicach. To też jest Bydgoszcz zapomniana przez obecnego prezydenta Rafała Bruskiego" - mówił.

Zaznaczył, że według sprawozdania z wykonania budżetu miasta za pierwsze półrocze 2018 r., w części dotyczącej dróg osiedlowych, jest to 0,1 proc.

"Wiem, że pewnie usłyszę, że w drugim półroczu będzie to nadrabiane. Rozumiem, są wybory i pewnie wiele czynników się na to będzie składało. Tak naprawdę to nic nie załatwia, bo ten budżet w 100 proc. z pewnością zrealizowany nie będzie. (...) W ogóle w większości lat, kiedy rządzi Rafał Bruski wykonanie inwestycji, nie tylko na drogi osiedlowe nie przekraczało 50 proc. To źle, bo to znaczy, że źle są planowane wydatki i Bydgoszcz nie inwestuje, a miasto powinno dbać i pilnować inwestycji, przynajmniej w takim zakresie, w jakim prezydent z radnymi to planują" - wskazał Latos.

Kandydat zapewnił, że jest przeciwny partycypowaniu przez mieszkańców w budowie dróg osiedlowych, do czego - jego zdaniem - ich się "zmusza czy namawia".

"Nie wiem co to ma wspólnego z równością, która jest zapisana w konstytucji. W moim przekonaniu jest to dzielenie na obywateli zamożnych i mniej zamożnych, na tych, których będzie stać na dołożenie pieniędzy do inwestycji i na tych, których nie będzie na to stać. Ja w ten sposób mieszkańców Bydgoszczy dzielić nie będę. Będę starał się, aby wszystkich traktować jednakowo. W porozumieniu z radami osiedli, w porozumieniu z mieszkańcami, przedstawię plan budowy i utwardzania dróg osiedlowych" - zadeklarował.

Kandydat Zjednoczonej Prawicy powiedział też, że jeśli będzie to możliwe, to w ciągu kadencji będzie starał się o poprawę stanu, więcej niż 100 ulic osiedlowych. Dodał, że z tego co wie, to ok. 600 dróg w mieście nie jest utwardzonych.

Bruski (PO) jest prezydentem miasta od dwóch kadencji. Obecnie ubiega się o reelekcję z ramienia Koalicji Obywatelskiej. (

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Ofiary wybuchu były silnie napromieniowane. Lekarze rosyjskiego szpitala nic o tym nie wiedzieli

Zdjęcie ilustracyjne / torange.biz

  

Personel obwodowego szpitala klinicznego w Archangielsku nie był poinformowany, że przywiezione tam ofiary wybuchu na wojskowym poligonie są silnie napromieniowane i należy zadbać, by nie szerzyły dalej skażenia - podał wczoraj dziennik "Moscow Times". Lekarze wiedzieli jak postępować w takich wypadkach, lecz nie zostali poinformowani, z czym mają do czynienia. - Nasz rząd niczego się nie nauczył. Nadal starają się ukrywać prawdę - powiedział lekarz z Archangielska.

Co najmniej 60 lekarzy i innych pracowników medycznych, którzy mieli styczność z ofiarami, przewieziono drogą lotniczą do Moskwy, by w trybie pilnym poddać ich badaniom. W tkance mięśniowej jednego z lekarzy wykryto - będący produktem rozszczepiania paliwa nuklearnego uran-235 - radioaktywny izotop cez-137, ale "nie poinformowano go, jaka jest ilość lub koncentracja tego izotopu" - ujawnia gazeta.

8 sierpnia szpital w Archangielsku przyjął trzech nagich i owiniętych przezroczystą folią mężczyzn, których przedstawiono jako ofiary bliżej nieokreślonego "promieniotwórczego wybuchu". Nie wyjaśniono jednak, o co należy zadbać przy udzielaniu im pomocy.

Cała komputerowa dokumentacja dotycząca tej sprawy została wymazana przez przybyłych następnego dnia do szpitala oficerów Federalnej Służby Bezpieczeństwa (FSB).

Dwaj z trzech poszkodowanych zmarli w drodze na lotnisko, skąd mieli być przetransportowani do Moskwy. FSB poleciła wszystkim osobom uczestniczącym w ratowaniu napromieniowanych, by podpisały zobowiązanie, że nie ujawnią niczego na ten temat - podał "Moscow Times", powołując się na źródła medyczne.

"Upłynęły 33 lata i nasz rząd niczego się nie nauczył. Nadal starają się ukrywać prawdę"

- powiedział gazecie lekarz z Archangielska, nawiązując do maskowania rzeczywistych rozmiarów katastrofy nuklearnej w Czarnobylu.

[polecam:https://niezalezna.pl/283322-rosatom-wyjasnia-przyczyny-eksplozji-to-byl-zbieg-okolicznosci]

"Ekspozycji na cez-137 łatwo uniknąć - wystarczy tylko dokładnie umyć pacjenta. Jednak lekarze zostali narażeni na promieniowanie, gdyż nie powiedziano im, co się stało"

- podkreślił w rozmowie z "Moscow Times" pracujący na Uniwersytecie Leicester specjalista w dziedzinie ochrony radiologicznej Yuri Dubrova.

Według oficjalnych informacji, 8 sierpnia na poligonie rosyjskiej marynarki wojennej koło wioski Nionoksa nad Morzem Białym wybuchł zasilany energią jądrową silnik rakietowy, powodując śmierć pięciu uczestniczących w jego wypróbowywaniu ekspertów przemysłu zbrojeniowego.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl