Polscy bokserzy powalczą w Toruniu

/ pixabay.com/CC0/Pharaoh_EZYPT

  

Piątkowy mecz Polski z Serbią w Toruniu będzie debiutem nowego trenera polskiej reprezentacji bokserskiej Iwana Juszczenko. Celem jest przegląd zawodników i rozszerzenie grupy, która reprezentuje biało-czerwone barwy na arenie międzynarodowej.

- Reprezentacja Serbii, która do nas przyjechała, składa się z zawodników młodego pokolenia. Dopasowaliśmy naszą reprezentację na potrzeby tego meczu. W wadze do 69 kg odbędą się np. trzy walki. Chcemy bowiem sprawdzać naszych zawodników. W tym meczu zadebiutuje nowy trener kadry narodowej Iwan Juszczenko. Dzięki temu spotkaniu będzie miał dokładny przegląd na przyszłość. Chcemy budować kadrę w nieco innych sposób niż dotychczas, rozszerzać ją. Wszystko przed nami

- powiedział podczas dzisiejszej konferencji prasowej w Arenie Toruń wiceprezes Polskiego Związku Bokserskiego Maciej Demel.

Dodał, że w kolejnych miesiącach odbędą się także mecze z Litwą w Ostrowcu Świętokrzyskim (26 października) i w listopadzie z Rosją w Kielcach.

- Trener Juszczenko zajmował się kobiecą kadrą Azerbejdżanu, a wcześniej na Ukrainie pracował z kobietami i mężczyznami. Chcemy razem z nim doprowadzić do poszerzenia kadry narodowej, żeby nie liczyła ona 10 czy 15 osób, ale 30. Chcemy zaprosić do współpracy szersze grono trenerów klubowych. To założenia na najbliższy cza

 - wskazał Demel.

Sam szkoleniowiec przyznał w rozmowie z dziennikarzami, że nic się nie uda, jeżeli pracy nie wykonają zaangażowani w boks ludzie w całej Polsce.

- Ta praca musi być prowadzona ze wszystkimi - z trenerami, z zawodnikami. To nie jest tak, że ja przyszedłem i zrobię nie wiadomo co. Tak nie będzie. Czy to będę ja czy dobry Kubańczyk, Chińczyk czy Rosjanin - to i tak musi działać cały zespół. Cała Polska musi pracować na sukces. Ja mam tylko wskazać prawidłową drogę. Inni mają mi pomagać, a ja mam wsłuchiwać się w ich głosy. Nie jestem nie wiadomo kim

- podkreślił Juszczenko.

W piątek w Uniwersyteckim Centrum Sportowym UMK, gdzie odbędzie się mecz Polska - Serbia, walczyli będą m.in. Damian Durkacz (Spartan Knurów) - kat. do 64 kg, Maciej Haba (Gosiewski Team Boxing Wrocław) - kat. do 81 kg i Michał Soczyński (Paco Lublin) - kat. do 91 kg, a także reprezentant gospodarzy - klubu Pomorzanin - Dawid Kopacz (91 kg). Spotkanie odbędzie się w ramach Światowej Konfrontacji Boksu Olimpijskiego.

Prezes Międzyszkolnego Klubu Sportów Walki Pomorzanin Toruń Henryk Żołnowski przyznał, że obecnie zdecydowanie więcej sukcesów odnoszą kobiety trenujące w sekcji bokserskiej w Toruniu.

- Klub MKSW Pomorzanin założyliśmy 4,5 roku temu. Nazywamy się jednak tak, jak wcześniej przez dziesięciolecia - Pomorzanin - tylko, że z tym innym początkiem. Teraz działamy jako klub jednosekcyjny. Pracujemy na terenie Torunia i Gniewkowa. Jest spora frekwencja. Takie mecze jeszcze bardziej zainteresują najmłodszych tą piękną dyscypliną sportu

 - powiedział Żołnowski, który zanim zabrał się za pracę szkoleniową sam był pięściarzem.

Obecnie na treningi w Toruniu przychodzi 30 zawodników, a w Gniewkowie 25.

- To spora grupa trenujących. Najmłodsi mają 10 lat. Trenujemy przy ul. Słowackiego na "Olimpijczyku". Zapraszamy wszystkich chętnych

 - dodał trener i prezes klubu.

W ostatnich latach z zawodników Pomorzanina największe sukcesy odnosi Aneta Rygielska, która kilka lat temu została młodzieżową mistrzynią świata w boksie. W czerwcu tego roku występ na mistrzostwach Europy zakończyła na ćwierćfinale.

- Obecnie jest na zgrupowaniu kadry i przygotowuje się do występu w mistrzostwach świata. W ostatnich latach więcej medali zdobywają dziewczyny z Torunia niż chłopcy. Stąd wywodzili się jednak Wojtek Kończalski - były trener reprezentacji Polski, w kadrze boksował też Adam Roguszka czy Adrian Ochnicki. Mistrzów Polski w różnych kategoriach wiekowych było tylu, że trudno wszystkich wymienić

 - wskazał Żołnowski.

Dodał, że bardzo cieszy się z organizacji meczu Polska-Serbia w Toruniu i ma zapewnienie miejscowych władz, że nie będzie to jedyne tego typu wydarzenie, a takie spotkania mają się odbywać cyklicznie. 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Sztab kryzysowy z udziałem premiera

premier Mateusz Morawiecki / Magdalena Murawska/KPRM

  

W związku z intensywnymi opadami deszczu w Małopolsce w czwartek rano w Urzędzie Wojewódzkim odbędzie się posiedzenie sztabu kryzysowego. Jak podało biuro prasowe wojewody wezmą w nim udział premier Mateusz Morawiecki, wicepremier Beata Szydło i minister spraw wewnętrznych i administracji Joachim Brudziński. Posiedzenie rozpocznie się o godzinie 9:00. Będzie poświęcone ocenie sytuacji pogodowej i hydrologicznej w regionie.

Wskutek intensywnych opadów deszczu we wschodniej części Małopolski wezbrały lokalne potoki i rzeki. Najpoważniejsza sytuacja panowała w powiatach: dąbrowskim, tarnowskim, proszowickim i gorlickim. Tereny, które najbardziej ucierpiały odwiedzili w środę premier Mateusz Morawiecki wraz z wicepremier Beatą Szydło. W związku z zaistniałą sytuacją Beata Szydło, która jest liderką listy PiS do PE w okręgu małopolsko-świętokrzyskim ogłosiła zawieszenie swojej kampanii.

W powiecie dąbrowskim z powodu wylania rzeki Breń prewencyjnie ewakuowano 32 osoby. Na zalanych terenach pracuje w Małopolsce ponad 2 tys. strażaków z PSP i OSP. Premier poinformował, że do usuwania skutków powodzi zostały skierowane wojska operacyjne oraz Wojska Obrony Terytorialnej. Zaznaczył, że żołnierze będą pracować m.in. na wałach, które są zagrożone przerwaniem. W usuwaniu skutków nawałnic mają pomagać także więźniowie.

Mateusz Morawiecki przypomniał, że poszkodowani mogą liczyć na doraźną pomoc finansową rządu.

Według synoptyków w ciągu najbliższych 36 godzin w południowej części województwa małopolskiego punktowo może spaść nawet 130 mm deszczu na metr kwadratowy. Dotyczy to powiatów: gorlickiego, nowosądeckiego, nowotarskiego, suskiego, wadowickiego. W pozostałej części regionu opady mogą wynieść 70-80 mm na mkw. Dopiero w piątek powinna nastąpić wyraźna poprawa pogody.

Tymczasem rzecznik komendanta głównego Państwowej Straży Pożarnej st. bryg. Paweł Frątczak poinformował, że tylko dziś, w ciągu zaledwie jednego dnia strażacy w całym kraju interweniowali blisko 1259 razy w związku z sytuacją pogodową, najwięcej na Podkarpaciu i w Małopolsce. Do tej pory łącznie prewencyjnie ewakuowano 49 mieszkańców tych województw. Doszło również do 330 podtopień budynków.
 
Jak się okazuje, spośród 1259 interwencji najwięcej strażacy podjęli ich na Podkarpaciu, w Małopolsce i w Świętokrzyskiem.
 
318 interwencji dotyczyło podwyższonego stanu wód. Działania straży polegały m.in. na zabezpieczaniu budynków i umacnianiu wałów powodziowych. 237 przypadków dotyczyło Podkarpacia, 46 Małopolski i 19 Śląska.
 
Ponadto 140 interwencji straży wiązało się z usuwaniem drzew i zabezpieczaniem budynków po silnych wichurach. 23 razy interweniowano w Lubelskim, 22 na Śląsku i 17 w Małopolsce.
 
Do godzin popołudniowych łącznie prewencyjnie ewakuowano 49 osób. 32 to mieszkańcy Małopolski, powiatu tarnowskiego, a 17 - powiatów mieleckiego i kolbuszowskiego na Podkarpaciu.
 
Do tego czasu doszło do 330 podtopień budynków - 173 w Małopolsce, 72 na Podkarpaciu i 50 w Świętokrzyskiem. Liczba budynków, które ucierpiały przez wiatr, nie zwiększyła się od wtorku, kiedy to wichury uszkodziły ich 148 - głównie w południowo-wschodniej części kraju.
 
Z powodu trwających od wtorku intensywnych opadów deszczu doszło do podtopień na południu kraju. Dla Małopolski, Świętokrzyskiego, Lubelskiego, Podkarpacia i na Dolnego Śląska wydano ostrzeżenia hydrologiczne trzeciego, najwyższego stopnia.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl