Szkolenie nowoprzybyłych zakłada zarówno zajęcia specjalistyczne w koszarach, jak i działania bojowe na terenie poligonu. — Głównym celem szkolenia przyjętych żołnierzy rezerwy będzie przede wszystkim i zapoznanie i doskonalenie ich wiedzy i umiejętności, zgodnie z nadanymi przydziałami mobilizacyjnymi. Czekają ich zajęcia teoretyczne ale też „w polu”. Jestem przekonany, że w okresie szkolenia rezerwiści podniosą swoje umiejętności w posiadanych specjalnościach wojskowych – mówi szef szkolenia brygady, ppłk Robert Sławęcki, cytowany przez oficjalny portal 34. BKPanc.

W grupie blisko 200 żołnierzy rezerwy, którzy zgodnie z kartą powołania stawili się pod bramą brygady są oficerowie, podoficerowie oraz szeregowi. W ciągu tych intensywnych trzech tygodni rezerwiści szkolą się na stanowiskach indywidualnych oraz w składzie pododdziału — czytamy. — Czeka ich cykl zajęć teoretycznych, szkolenie specjalistyczne oraz bojowe. Duży nacisk kładziemy na wspólne działanie w terenie piechoty, artylerii i przeciwlotników. Przypominamy, jak reagować na różne sytuacje w terenie, jak wykonać okop czy pomóc rannemu koledze. Przed żołnierzami również szkolenie ze strzelania z broni pokładowej BWP oraz T72 — powiedział dla oficjalnego portalu brygady mjr Sławomir Jędrzejak, dowódca jednego z batalionów, w składzie którego szkolą się nowoprzybyli żołnierze.

Ćwiczenia podzielono na kilka części. Rezerwiści uczą się m.in., jak sprawdzać szczelność masek przeciwgazowych. Szkolą się z udzielania pierwszej pomocy, przypominają sobie zasady poruszania się podczas zajęć taktycznych, ćwiczą obsługę broni i podchodzą do egzaminów z wychowania fizycznego — czytamy.

Warto podkreślić, że ćwiczenia rezerwistów są doskonałą okazją do tego aby żołnierze służby czynnej szkolili się w zakresie rozwijania elementów bazy mobilizacyjnej. Poszczególne osoby funkcyjne mogą w praktyce sprawdzić swoje umiejętności. Ćwiczenie rezerwistów w 34. BKPanc. zakończy się 5 października.