Kwiatkowski myśli o igrzyskach! Zdradził już pierwsze szczegóły

/ By Sander.v.Ginkel - Own work, CC BY-SA 3.0, https://commons.wikimedia.org/w/index.php?curid=28815734

  

Michał Kwiatkowski dobrze ocenił swój występ w jeździe indywidualnej na czas w mistrzostwach świata w Innsbrucku. „Być może wystartuję w czasówce na igrzyskach” – powiedział polski kolarz, czwarty w tej próbie.

„Słysząc w słuchawce Piotra Wadeckiego, że włączam się do walki o medale, dostałem dodatkową motywację, żeby dać z siebie jeszcze więcej, mimo że wydawało mi się, że daję sto procent. Mogę być zadowolony. Medal był poza zasięgiem”

– przyznał.

Od miejsca na podium dzieliły go 43 sekundy. O tyle przegrał z Belgiem Victorem Campenaertsem, który z kolei był gorszy od Holendra Toma Dumoulina tylko o pół sekundy. Zwyciężył z przewagą ponad minuty i 20 sekund nad tą dwójką Australijczyk Rohan Dennis.

„Pojechałem jedną z najlepszych godzinnych czasówek w karierze. To napawa mnie optymizmem i być może wrócę do tej konkurencji na igrzyskach olimpijskich czy na mistrzostwach świata. Miejmy nadzieję, że w przyszłości będę mógł włączyć się do walki o medale na serio, a nie jak tutaj, w radiu, słuchając Wadeckiego”

– ocenił.

Kwiatkowski przyznał, że w ostatnich dniach po wyścigu Vuelta a Espana nie czuł się najlepiej, odpoczywał w łóżku i nie miał samopoczucia takiego, „aby przenosić góry”.

„Dawka adrenaliny, jaką dostałem ścigając się, sprawiła, że poczułem się lepiej. Pojechałem dziś tak jak chciałem, może nawet wynikowo trochę lepiej niż sądziłem. Wielu kolarzy szykowało się specjalnie do tej czasówki” – zauważył.

Czy dobry występ doda mu wiary w siebie w niedzielnym wyścigu ze startu wspólnego?

„Nie wiem. Poczekajmy na całą paczkę. Jak Rafał Majka i Michał Gołaś przywiozą trochę humoru i radości z Polski, to będzie lepiej. Trasy wyścigu jeszcze nie przejechaliśmy. Będziemy mieli okazję w piątek rano. Nie ma sensu się tam jutro pchać. Trzeba odpocząć po godzinnej czasówce”

– dodał.

 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Zdrojewski miał inne oczekiwania wobec decyzji "króla Europy". "Tusk zawiódł" - stwierdził

Donald Tusk / fot. Aleksiej Witwicki/Gazeta Polska

  

Senator-elekt Bogdan Zdrojewski przyznał dzisiaj, że Donald Tusk, który przez wiele miesięcy był wskazywany jako oczywisty kandydat opozycji na prezydenta sprawił pewien zawód. - Tusk zawiódł, jeśli chodzi o datę podjęcia decyzji [o rezygnacji z kandydowania]. Uważam, że powinien ją podjąć albo w okolicach czerwca, albo tak jak zapowiadał - 2 grudnia - powiedział Zdrojewski w TVN24.

W ubiegłym tygodniu ustępujący przewodniczący Rady Europejskiej, Donald Tusk, ogłosił, że nie wystartuje w wyborach na prezydenta Polski. Choć taką możliwość w wielu kręgach rozważano, to jednak wciąż nie brakowało tych, którzy widzieli w byłym premierze cudotwórcę "na białym koniu", który da nową siłę obecnej opozycji. 

[polecam:https://niezalezna.pl/296043-szczerze-to-nie-wracam-rezygnacja-tuska-wywolala-lawine-komentarzy-oto-najciekawsze] [polecam:https://niezalezna.pl/269950-czolobitny-wpis-zdrojewskiego-po-wykladzie-tuska-nie-powstrzymano-sie-od-komentarzy]

Dzisiaj w TVN24 Bogdan Zdrojewski, były minister kultury w rządzie Tuska, a obecnie senator-elekt, przyznał, że okoliczności decyzji Tuska o rezygnacji z kandydowania nieco go zawiodły.

- Tusk zawiódł, jeżeli chodzi o datę podjęcia tej decyzji. Uważam że powinien ją podjąć albo w okolicach czerwca albo tak, jak zapowiadał 2 grudnia. Taka nagłość nagle spowodowała, że wszyscy zastanawiają się, dlaczego teraz. Byli do tego nieprzygotowani. Widać było też po tweetach. Które pojawiły się w sieci, że to duży zawód, natomiast miał prawo do tej decyzji. Patrząc na uzasadnienie tej decyzji, takie na raty, ma rację

– stwierdził Zdrojewski.

Polityk z Wrocławia uznał, że jeśli chodzi o Koalicję Obywatelską, to faworytką do startu w wyborach prezydenckich jest Małgorzata Kidawa-Błońska.

Zdrojewski nie krył również, że mógłby powalczyć o szefostwo w Platformie Obywatelskiej. Jego zdaniem, obecny lider PO, Grzegorz Schetyna, powinien mieć konkurenta w walce o przywództwo w ugrupowaniu.

- Jeżeli Grzegorz Schetyna podejmie decyzję, że startuje, będę jego konkurentem. Jednym z kilku. I to od razu powiem: nie takim, który na pięć przed dwunastą zrezygnuje z kandydowania - powiedział w TVN24 były minister kultury.

[polecam:https://niezalezna.pl/263531-w-platformie-wciaz-sie-burza-zdrojewski-stracilem-zaufanie-do-wladz-po]

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: 300polityka.pl, niezalezna.pl, TVN24

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl