Zgodnie z planem przemieszczenie do Norwegii odbyło się dwiema drogami: morską i powietrzną. Najpierw przygotowano do transportu morskiego pojazdy kompanii transportowej. Każdy z nich, zanim wjechał na pokład statku, został odkażony przez chemików z 43. Batalionu Saperów z Rozewia — podaje oficjalny portal 10. BLog.

Jednym żołnierzem, który towarzyszył pojazdom podczas rejsu był technik kompanii, plutonowy Tomasz Kita. Pozostali żołnierze kompanii transportu sprzętu ciężkiego podróż do Norwegii odbyli samolotem transportowym C-130 Hercules — czytamy.

Obecnie całość sił przebywa już w miejscu docelowym, czyli w porcie lotniczym w Rygge. Kierowcy rozpoczęli już pierwsze szkolenia adaptacyjne, instruktaże i szkolenia bhp. Rozpoczęły się także pierwsze szkolenia praktyczne, doskonalące umiejętności jazdy w warunkach zimowych — informuje opolska brygada.