Aktem oskarżenia objęte są zdarzenia z maja ubiegłego roku. Według ustaleń śledztwa podsądny miał urządzić awanturę w prowadzonym przez obywatela Turcji lokalu z kebabem w Strzelcach Opolskich. Oskarżony wszedł do lokalu, obrażał pracowników, uderzył jednego z nich w twarz, a na koniec oddał mocz na ściany pomieszczenia.

Oskarżony tłumaczył przed sądem, że nic nie pamięta z tamtych wydarzeń, bo był pijany. Zapewniał, że nie jest rasistą i nie ma nic przeciwko obcokrajowcom.

Prokuratura zakwalifikowała czyny Krzysztofa P. jako napaść na tle narodowościowym i zażądała kary mieszanej: trzech miesięcy pozbawienia wolności i 14 miesięcy ograniczenia wolności w postaci prac społecznych. W marcu tego roku Sąd Okręgowy uznał, że był to zwykły wybryk chuligański i wymierzył oskarżonemu karę dwóch miesięcy pozbawienia wolności.

Od nieprawomocnego wyroku odwołał się oskarżyciel. Sąd apelacyjny przyznał mu rację i przesłał sprawę do ponownego rozpatrzenia.