Rząd postanowił "rozpocząć konkretne negocjacje z Kanadą ws. sprzedaży drona Euro Hawk, dwóch stacji naziemnych i ewentualnie pewnych części zamiennych" - cytuje AP fragment odpowiedzi rządu. Agencja odnotowuje, że w poniedziałek uzyskała od niemieckiego resortu obrony potwierdzenie podjęcia tej decyzji.

Berlin zamówił tego drona w amerykańskiej firmie Northrop Grumman w 2000 roku, zamierzając go wykorzystać do misji zwiadowczych dalekiego zasięgu. Jednak kiedy okazało się, że koszty eksploatacji będą znacznie wyższe niż przewidywano i że nie zostanie on dopuszczony do lotów w Europie, ponieważ nie jest wyposażony w automatyczny system antykolizyjny, ówczesny minister obrony Niemiec Thomas de Maiziere powiedział w 2013 roku w parlamencie, że "lepszy jest straszny koniec niż horror bez końca".

Euro Hawk to wariant odrzutowego bezzałogowego samolotu RQ-4 Global Hawk (na zdjęciu), używanego przez siły powietrzne USA.