Jacek Sasin odpowiada na zarzuty opozycji

/ fot. niezalezna.pl

  

Jacek Sasin gościł wczoraj w Ostrołęce, gdzie wspierał miejscowych polityków PiS podczas miejsko-powiatowej konwencji wyborczej. W swoim wystąpieniu szef komitetu stałego zdementował oskarżenia, jakie co i rusz padają z ust polityków "totalnej opozycji". Podkreślił, że rząd chce współpracy z każdym samorządem, niezależnie od tego, kto w nim rządzi.

Co tak naprawdę oznaczają zbliżające się wybory dla naszego kraju? - na to pytanie próbowano odpowiedzieć podczas miejsko-powiatowej konwencji PiS w Ostrołęce. Gościem specjalnym konwencji był bliski współpracownik premiera Mateusza Morawieckiego. 

Te wybory to niezwykle ważny moment dla Polski. W tych wyborach nie decydujemy tylko, kto będzie wójtem, burmistrzem czy radnym. W tych wyborach decydujemy, w którym kierunku pójdzie Polska. Czy będziemy się rozwijać szybko, czy będziemy korzystać z naszych szans. Czy ręka, którą rząd wyciąga do wszystkich samorządów znajdzie partnera, czy po drugiej stronie będzie chęć podania przyjaznej dłoni. Czy druga strona będzie chciała skorzystać z tych wielkich ofert, z tych pieniędzy, które rząd chce zaoferować małym ojczyznom. Żeby z owoców polityki, którą prowadzi PiS mogli skorzystać wszyscy Polacy. Samorząd to nie wielka polityka, nie prowadzenie wojny z rządem i nie organizowanie happeningów. To rzetelna i ciężka praca dla własnych mieszkańców.

- mówił Jacek Sasin.

Gość specjalny konwencji PiS w Ostrołęce przyznał,że rząd przygotował cały zestaw propozycji dla samorządów. To między innymi kwestie związane z termomodernizacją, co miałoby sprawić, że Polacy wydawali by mniej pieniędzy na ogrzewanie domów. "Można skorzystać z tego programu, to kilkadziesiąt miliardów złotych przez najbliższe 10 lat, które chcemy z udziałem samorządów i przy ich pomocy skierować do polskich miejscowości" - mówił przewodniczący komitetu stałego Rady Ministrów.

Odniósł się on także do współpracy rządu z samorządami w czasach, gdy rządziła koalicja PO-PSL. Jak przyznał Sasin, współpraca ta układała się fatalnie, o czym świadczy fakt, jak mało funduszy trafiało do miast, w których rządził PiS.

Przed nami konieczność powiedzenia, jakiej Polski chcemy. Czy chcemy Polski zrównoważonego rozwoju, czy chcemy Polski, w której będzie dobra współpraca władzy rządowej z władzą samorządową? Z tym było w poprzednich latach naprawdę bardzo źle. Ostrołęka jest takim przykładem, gdzie zanim PiS wygrał wybory parlamentarne, nie można było dobić się o rzeczy, które były niezwykle ważne.

Jacek Sasin przyznał także, iż nieprawdą są zarzuty "totalnej opozycji", jakby rząd Mateusza Morawieckiego miał zamiar faworyzować te samorządy, w których rządzić będą politycy Prawa i Sprawiedliwości.

My nie kierujemy się jakimiś politycznymi uprzedzeniami czy sympatiami. Chcemy wspierać lokalne samorządy, które dążą do tego, żeby lepiej urządzić swoje podwórko. Dążą do tego, by pracować na rzecz lokalnej społeczności. Nie jest prawdą to, co zarzucają nam nasi przeciwnicy, że chcemy kogokolwiek faworyzować. Chcemy współpracować z każdym, kto chce z nami tej współpracy.

- powiedział. 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

„Nasza droga nie jest daremna, nie roztrzaskuje się o kamień nagrobny”

/ Filip Błażejowski/Gazeta Polska

  

Podczas mszy Wigilii Paschalnej w Wielką Sobotę w Watykanie papież Franciszek mówił, że nie można dać się przytłoczyć przez "kamień" grzechu. Ojciec święty dodał, że Wielkanoc to "święto usuwania kamieni". Kościół - podkreślił Franciszek - nie może tracić ducha w obliczu niepowodzeń.

W homilii w bazylice Świętego Piotra papież przywołał obraz kobiet, które poszły do grobu Jezusa.

Obawiały się, że ich wyprawa będzie bezużyteczna, bo duży kamień tarasował wejście do grobu. Droga tych kobiet jest również naszą drogą

- wyjaśnił Franciszek.

Wydaje się - dodał - że wszystko rozbija się o kamień: piękno stworzenia o dramat grzechu. Wyzwolenie z niewoli o niewierność wobec przymierza. Obietnice proroków o smutną obojętność ludu. Podobnie również w dziejach Kościoła i w historii każdego z nas: zdaje się, że przebyte kroki nigdy nie doprowadzą do celu. Dzisiaj odkrywamy, że nasza droga nie jest daremna, że nie roztrzaskuje się o kamień nagrobny

- wskazał papież.

Ojciec święty mówił, że Bóg usuwa "najtwardsze kamienie, o które rozbijają się nadzieje i oczekiwania: śmierć, grzech, lęk, światowość".

Ludzkie dzieje nie kończą się na kamieniu nagrobnym, ponieważ dzisiaj odkrywają żywy kamień: Jezusa zmartwychwstałego. My, jako Kościół, jesteśmy na Nim zbudowani, i nawet gdy tracimy ducha, kiedy jesteśmy kuszeni, aby osądzać wszystko na podstawie naszych niepowodzeń, On przychodzi, aby uczynić wszystko nowe, obalić nasze rozczarowania

- powiedział Franciszek. 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl