Zysk powiedział na konferencji prasowej, że Poznań mógłby być w pierwszym szeregu miast pod względem rozwoju gospodarczego, jednak "cierpi na nieudolność władz miasta".

- Obecne władze nie potrafią zatrzymać wykształconych, utalentowanych ludzi, nie potrafią zbudować centrów, w których powstawałyby nowe pomysły. Poznań ciągle traci krew, traci ludzi. Najwyższa pora, żeby spiąć te wszystkie czynniki: miasto musi zbudować infrastrukturę, zgromadzić ludzi, zachęcić globalnych graczy – powiedział.

Zysk poinformował, że w najbliższych dniach zaproponuje konkretne miejsce budowy parku technologiczno-innowacyjno-artystycznego, który "skupi ludzi, wykorzysta potencjał lokalny i w bardzo krótkim czasie zacznie przynosić efekty”.

Kandydata na prezydenta wsparła minister przedsiębiorczości i technologii Jadwiga Emilewicz.

- Trudno sobie wyobrazić lepszego kandydata; to ktoś z wizją i wyobraźnią, potrafiący tę wizję przekuć w skuteczną, dobrą realizację. Tadeusz Zysk to dobre nazwisko na Poznań, dobry pomysł na zmianę władzy. Poznań jest wyjątkowym miastem, historyczną wizytówką polskiej przedsiębiorczości, biznesu, sektora bankowego. Pytanie, czy nie pozostaje już tylko historyczną wizytówką - dziś Wrocław, Trójmiasto, Kraków gonią bardzo szybko, zaś w kilku obszarach prześcignęły Poznań - powiedziała.

- To, co dzisiaj jest najważniejszym wyzwaniem dla włodarzy dużych miast w Polsce to zbudowanie podstaw inwestycyjnych pod kolejną perspektywę finansową, gdzie nie będzie tak dużo środków europejskich na realizację ważnych przedsięwzięć infrastrukturalnych, społecznych, na zmianę. Z tym wyzwaniem całkiem nieźle radzą sobie wymienione wcześniej miasta - starają się przyciągać inwestorów, tworzyć warunki atrakcyjne dla lokalnego biznesu – dodała minister.

W opinii Emilewicz, obecny włodarz miasta, ubiegający się o reelekcję Jacek Jaśkowiak (PO), po "brawurowo rozpoczętej kadencji" roztrwonił swój kapitał nieroztropnymi decyzjami.