Premier Morawiecki: U źródeł naszego państwa stały nie łupieżcze wyprawy, tylko ciężka praca

/ screen TVP Info

  

- Jestem pewien, że bez etosu pracy rolników, bez wiary rolników w Polskę, bez ciężkiej, żmudnej pracy i życzliwości, Polska nie byłaby i nie będzie tak silna i potężna jak może być. (...) U źródeł państwa stała praca na roli, ciężka praca, nie wyprawy łupieżcze, tylko ciężka praca i wiara w dbałość o ziemię i miłość do tej ziemi - powiedział podczas święta "Wdzięczni polskiej wsi" premier Mateusz Morawiecki.

- Szczęść Boże, dzień dobry, witaj, polska wsi - rozpoczął swoje wystąpienie premier Mateusz Morawiecki.

- Chciałem wyrazić największe podziękowanie za to, co robicie dla naszej ojczyzny, dbając o jej zasoby, tradycję, kulturę, o nią całą. Dzisiaj spotykamy się nieprzypadkowo w 100-lecie odzyskania niepodległości. Nie byłoby jej bez trudu ludzi polskiej wsi, którzy przechowali największe wartości polskiej kultury, polski język, tradycje. To wasza wielka zasługa, wielka zasługa naszych przodków - ten cud niepodległości, który niesiemy jak żagiew w przyszłość

- przypomniał prezes Rady Ministrów. 

- Jestem pewien, że bez etosu pracy rolników, bez wiary rolników w Polskę, bez ciężkiej, żmudnej pracy i życzliwości, Polska nie byłaby i nie będzie tak silna i potężna jak może być. Nawet nazwa naszego najpiękniejszego kraju pochodzi od plemenia Polan, a ta - od słowa pole. U źródeł państwa stała praca na roli, ciężka praca, nie wyprawy łupieżcze, tylko ciężka praca i wiara w dbałość o ziemię i miłość do tej ziemi

- dodał premier.

Pierwsze święto „Wdzięczni polskiej wsi” w Wąwolnicy zainaugurowała msza święta celebrowana przez metropolitę lubelskiego, abpa Stanisława Budzika.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: TVP Info, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Prokuratura komentuje doniesienia mediów. Czy w aucie ojca 5-letniego Dawida była krew?

Dawid Żukowski wciąż jest poszukiwany

  

"Nieprawdziwe są doniesienia medialne o opinii biegłych, która miałaby potwierdzać istnienie śladów krwi i moczu Dawida na ubraniach jego ojca lub w aucie" - poinformował rzecznik Prokuratury Okręgowej w Warszawie prok. Łukasz Łapczyński. Dodał, że prokuratura czeka na wyniki badań biegłych.

Wczoraj wieczorem portal Fakt24.pl, a dziś gazeta "Fakt" podały, że ze "źródeł zbliżonych do prokuratury" wynika, iż 5-letni Dawid z Grodziska Mazowieckiego nie żyje. Według gazety miały o tym świadczyć liczne ślady krwi i moczu dziecka w samochodzie jego ojca. Podobne ślady miały też zostać znalezione na ubraniu mężczyzny.

[polecam:https://niezalezna.pl/280080-sledczy-zbadali-samochod-ojca-5-letniego-dawida-nieoficjalnie-wiesci-nie-sa-optymistyczne]

Prokurator Łukasz Łapczyński zdementował te doniesienia.

"Informacje podane wczoraj wieczorem przez jeden z dzienników nie znajdują odzwierciedlenia w zgromadzonym w toku śledztwa materiale dowodowym. Nieprawdziwa jest informacja o uzyskaniu w toku śledztwa opinii biegłych z zakresu badań DNA, a w szczególności opinii biegłych w zakresie śladów krwawych mającej rzekomo potwierdzać istnienie śladów krwi chłopca na ubraniu mężczyzny"

- powiedział prokurator.

Jak podkreślił, do tej pory ubrania mężczyzny nie mogły zostać poddane badaniom w kierunku izolacji DNA z przyczyn obiektywnych. Jak dodał, chodzi o stan ubrań związany z okolicznościami zdarzenia, wtargnięciem pod pociąg oraz padającym deszczem podczas oględzin. Prok. Łapczyński zapewnił przy tym, że ubrania ojca Dawida są przygotowywane do badania.

Rzecznik prokuratury zaznaczył, że auto mężczyzny zostało poddane skrupulatnym oględzinom w celu uzyskania jak największej ilości materiału dowodowego już na początkowym etapie śledztwa.

"Zabezpieczono szereg śladów kryminalistycznych, które aktualnie są badane przez biegłych. Nie dysponujemy jeszcze pełnymi opiniami ze zleconych badań"

- dodał.

Prokurator oświadczył też, że "nieprawdziwa jest informacja o uzyskaniu opinii wskazującej na obecność moczu dziecka czy to w aucie, czy to na ubraniu mężczyzny".

"Ponadto biorąc pod uwagę okoliczności śmierci Pawła Ż. i odniesione przez niego obrażenia, ujawnienie na jego ciele czy ubraniu śladów roślin, ziemi czy innych elementów miejsca zdarzenia jest możliwe, aczkolwiek na tym etapie procesowo niepotwierdzone. W toku śledztwa zlecono szereg opinii; zlecenie kolejnych będzie zależało od wniosków płynących z opinii bazowych, zleconych na obecnym etapie"

- zaznaczył prok. Łapczyński.

Dziś rozpoczęła się kolejna doba poszukiwań 5-letniego Dawida z Grodziska Mazowieckiego. Poszukiwania chłopca rozpoczęły się o północy w środę, kiedy utratę kontaktu z nim i jego ojcem zgłosiła rodzina. Dawid został zabrany przez ojca z Grodziska około godz. 17 w środę. Według ustaleń policji, tego samego dnia przed godz. 21 ojciec odebrał sobie życie, rzucając się pod pociąg.

Od zakończenia w niedzielę poszukiwań terenowych, praca funkcjonariuszy skupia się na działaniach operacyjnych. W sprawie zaginięcia chłopca prowadzona jest szczegółowa analiza kryminalistyczna. Analizowane są wszystkie zebrane informacje. Mowa o dotychczasowych ustaleniach, nagraniach z monitoringów, kamer samochodów oraz informacjach przekazywanych policji przez społeczeństwo.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl