Jak czytamy na stronach Komendy Wojewódzkiej Policji w Łodzi, w nocy z 20 na 21 września 2018 r. dyżurny radomszczańskiej komendy został poinformowany, że w rejonie ulicy Kościuszki w Radomsku kierujący fiatem punto narusza zasady bezpieczeństwa w ruchu drogowym. Chwilę później patrol policyjny zauważył, jak kierowca fiata gwałtownie przyspiesza i hamuje, jednocześnie stwarzając zagrożenie dla innych uczestników ruchu. 

- Mundurowi włączyli sygnały świetlne i dźwiękowe, podając polecenie zatrzymania pojazdu. Kierowca fiata zignorował sygnały, przyspieszył i zaczął uciekać ulicami miasta, naruszając szereg przepisów obowiązujących w ruchu drogowym. W pewnym momencie kierowca punto wjechał na chodnik pomiędzy blokami i tam uderzył w schody. Następnie wraz z pasażerem wybiegł z auta i zaczęli uciekać pieszo w pobliskie zarośla. Policjanci szybko dogonili i obezwładnili kierowcę punto

- pisze KWP.

Zatrzymany to 20-letni mieszkaniec Radomska. W chwili zatrzymania miał 1,6 promila alkoholu w organizmie.

Przyznał się do jazdy pod wpływem alkoholu, ucieczki przed policjantami oraz szeregu wykroczeń, które popełnił. Za popełnione przestępstwa grozi mu kara do 5 lat pozbawienia wolności oraz zakaz kierowania pojazdami mechanicznymi. Dodatkowo odpowie za popełnione wykroczenia.