Poroszenko apeluje do Niemców

/ / The Chancellery of the Senate of the Republic of Poland [CC BY-SA 3.0 pl (https://creativecommons.org/licenses/by-sa/3.0/pl/deed.en) or CC BY-SA 3.0 pl (https://creativecommons.org/licenses/by-sa/3.0/pl/deed.en)], via Wikimedia Commons

  

Nord Stream 2 nie ma ekonomicznego uzasadnienia; ma osłabić Ukrainę i stworzyć narzędzie nacisku na kraje Europy Zachodniej - ocenił prezydent Ukrainy Petro Poroszenko, apelując do Niemiec, by nie wpadały w pułapkę zależności od rosyjskiego gazu.

W opublikowanej rozmowie z regionalnym niemieckim dziennikiem "Rheinische Post" Poroszenko przypomniał, że Ukraina dotychczas inkasowała ok. 3 mld dolarów za tranzyt rosyjskiego gazu przez swoje terytorium, a po zbudowaniu Nord Stream 2 zostanie tych dochodów pozbawiona.

- (Prezydent Rosji Władimir) Putin chce przede wszystkim stworzyć sobie geopolityczne narzędzie do wywierania nacisku na Europę Zachodnią. (...) Przeciw (budowie Nord Stream 2) przemawiają fakty. Ukraina ma więcej niż wystarczające moce przesyłowe, by transportować rosyjski gaz do Europy: jest to 146 mld m sześc., z których obecnie wykorzystywanych jest zaledwie ok. 90 mld m sześc. - podkreślił ukraiński przywódca.

Na uwagę dziennikarza o wątpliwościach co do niezawodności ukraińskich dostaw odparł: "Niemieckie koncerny energetyczne serdecznie zapraszam do inwestowania w nasz sektor gazowy. Mogłyby nawet kontrolować kierownictwo, jeśli miałyby być jakieś wątpliwości".

- Naszych europejskich przyjaciół mogę tylko ostrzec, przemawiając z własnego, złego doświadczenia: gdy od dostaw rosyjskiego gazu jest się uzależnionym tak bardzo, jak Ukraina jeszcze kilka lat temu, jest się podatnym na szantaż. (...) Proszę nie wpadać w tę pułapkę! - zaznaczył Poroszenko.

Wyraził przekonanie, że Rosja będzie starała się wpływać na wynik przyszłorocznych wyborów prezydenckich i parlamentarnych w jego kraju za pomocą propagandy i dezinformacji. Podkreślił, że jest to konflikt nie mniej niebezpieczny, niż zbrojna walka z prorosyjskimi separatystami na wschodzie Ukrainy, ponieważ "ma na celu podzielenie Ukrainy, ale też Niemiec, które w tych trudnych latach stały wiernie u naszego boku".

Pytany o sensowność unijnych sankcji przeciwko Rosji Poroszenko wskazał, że jest to "jedyny pokojowy instrument w naszej dyspozycji do wywierania presji na agresora".

- Nie chodzi wcale o karanie Rosji, ale o zatrzymanie Putina przy stole negocjacyjnym, a w tym sankcje są bardzo pomocne 

- powiedział ukraiński polityk, przestrzegając przed próbami pogłębiania przez Moskwę podziałów wśród krajów europejskich.

Poroszenko ponownie potwierdził aspiracje Ukrainy do członkostwa w Unii Europejskiej i NATO, podkreślając przy tym znaczący wzrost społecznego poparcia dla tych celów. Członkostwo w Sojuszu Północnoatlantyckim "to dla nas jedyna szansa na przetrwanie" - dodał.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl,

Tagi

Wczytuję komentarze...

Tłumy Polaków pożegnały dziś Jana Olszewskiego: "Z szacunku dla wielkiego, skromnego człowieka"

pani Katarzyna z rodziną / niezalezna.pl

  

Śp. Jana Olszewskiego pożegnali dziś nie tylko najbliżsi i politycy, ale i tysiące Polaków, które zebrały się na ulicach Warszawy. Nasza reporterka była wśród nich i pytała, co skłoniło ich, by towarzyszyć byłemu premierowi w jego ostatniej drodze.

Dziś po godzinie 16.00 były premier Jan Olszewski spoczął na Wojskowych Powązkach. 

[polecam:https://niezalezna.pl/259183-pozegnalismy-sp-jana-olszewskiego-tak-wygladala-ostatnia-droga-wielkiego-polaka-zdjecia]

Miałam zaszczyt znać osobiście pana Jana Olszewskiego. Pracowałam w Sejmie, gdy nastał niefortunny 4 czerwca. Znałam go też wcześniej, kiedy w grupie "Solidarności" mieliśmy aresztowanych i pan Jan pomagał w ich ratowaniu. To był wyjątkowy człowiek, wyjątkowej kultury, ciepły, dobry, słuchał każdego

- powiedziała naszej reporterce pani Katarzyna, która wraz z rodziną żegnała dziś śp. Jana Olszewskiego.

Jesteśmy tu z szacunku dla wielkiego, skromnego człowieka

- dodała córka pani Katarzyny.

W Warszawie był też Bogusław Tadrowski z Klubu "Gazety Polskiej" Elbląg II.

Przeżyłem to bardzo mocno, dziś jestem tutaj i ogromne wzruszenie, szczególnie po wystąpieniu Antka Macierewicza. Jestem dumny, że Polska dała takich ludzi i dziś jest kontynuowane dzieło pana Jana Olszewskiego

- powiedział naszej reporterce Bogusław Tadrowski.

Więcej wypowiedzi Polaków można posłuchać w materiale poniżej:

 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl,

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl