Przybysz dokonała aborcji - dziś jest z siebie dumna! A kiedyś chciała... adoptować pszczołę

/ twitter.com/screenshot/@allaboutmusicpl

  

Dwa lata temu Natalia Przybysz w wywiadzie dla weekendowego dodatku do „Gazety Wyborczej” wyznała, że dokonała aborcji. Wśród przyczyn swojej decyzji wskazała problemy mieszkaniowe, ponieważ - jak powiedziała - jej mieszkanie, o powierzchni 60 metrów kwadratowych "jest trochę ciasne". Za swoje publiczne wyznanie została nawet nagrodzona tytułem Superbohaterki 2016 roku przez Tygodnik "Wysokie obcasy". Dziś nie kryje, że jest z siebie zadowolona...

Piosenkarka postanowiła powrócić do tej bulwersującej sprawy i twierdzi, że niczego nie żałuje. Jest nawet z siebie dumna i uważa, że dzielenie się prawdą jest "istotą bycia kobiet z kobietami".

CZYTAJ RÓWNIEŻ: Natalia Przybysz dokonała aborcji. Internauci: „Rozwiązała swoje problemy mieszkaniowe...”

Po opublikowaniu wywiadu pojawiło się mnóstwo krytycznych komentarzy, jednak artystka twierdzi, że nie żałuje tego, co zrobiła. Mimo fali "hejtu" jaka ją spotkała, uważa, że dzięki swemu wyznaniu... bardzo zbliżyła się ze swoimi słuchaczkami.

Kobiety są bardzo różne i każda z nas inaczej to przechodzi. Aborcja jest. Po prostu jest. Przestańmy się oszukiwać, wybielać i kamienować. Zadbajmy o to, by była bezpieczna i rzadka

– mówi Przybysz w "Urodzie życia".

CZYTAJ RÓWNIEŻ: „Superbohaterka” za aborcję. Natalia Przybysz gwiazdą „Wyborczej”

Twierdzi, że spodziewała się mocnych reakcji, ale skala ją zaskoczyła.

Zaskoczyła mnie skala hejtu w internecie i miłości w realnym życiu (...)  Przede wszystkim kobiety zaczęły się przede mną otwierać i opowiadać mi swoje historie. Bardzo zbliżyłam się ze swoimi słuchaczkami

- wyznała piosenkarka. 

Dalej już totalnie popłynęła...

One płakały po koncertach, były takie, które nic nie mówiły, chciały się tylko przytulić, albo takie, które cicho szeptały: "Dziękuję, że powiedziałaś to głośno". Dostałam mnóstwo listów, wsparcia ulicznego. Nigdy nie zapomnę starszej pani w pociągu, która do mnie podeszła, miała łzy w oczach, popłakałyśmy się razem i się przytuliłyśmy

- powiedziała w wywiadzie.

Przypomnijmy, że "wrażliwa" piosenkarka propagowała niegdyś akcję "Adoptuj pszczołę". 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, dorzeczy.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Irański minister zaprzeczył, jakoby jego kraj planował nowy Holokaust. I straszy... wojną

Zdjęcie ilustracyjne/Mohammad Dżawad Zarif / flickr.com/Max Talbot-Minkin/CC BY-SA 2.0

  

Szef irańskiej dyplomacji Mohammad Dżawad Zarif powiedział dzisiaj, że ryzyko wojny z Izraelem jest duże. Przemawiając na 55. Monachijskiej Konferencji Bezpieczeństwa (MSC), minister jednocześnie odpierał zarzut, jakoby jego kraj planował nowy Holokaust. "Oczywiście niektórzy ludzie chcą wojny" - powiedział Zarif. Jak dodał, chodzi o Izrael.

"Ryzyko jest duże i będzie jeszcze większe, jeśli będziecie ignorować ciężkie naruszenia prawa międzynarodowego"

- podkreślił szef irańskiej dyplomacji, zwracając się do uczestników konferencji i wskazując na Izrael i USA.

Odnosząc się do żądań Stanów Zjednoczonych, by kraje Unii Europejskie wystąpiły z porozumienia nuklearnego z Teheranem, irański minister stwierdził, że "oczekuje się złamania rezolucji Rady Bezpieczeństwa ONZ". Ocenił, że realizacja tego porozumienia "jest w interesie Europejczyków.

Zarif zaprzeczył jednocześnie, jakoby jego kraj planował nowy Holokaust. Zareagował w ten sposób na sobotnie przemówienie wiceprezydenta USA Mike'a Pence'a w Monachium, który ostrzegał przed atakiem Iranu na Izrael.

W niedzielę kończy się 55. Monachijska Konferencja Bezpieczeństwa. To największe na świecie spotkanie ekspertów ds. bezpieczeństwa międzynarodowego. W obradach bierze udział 35 szefów państw i rządów, a także ok. 80 ministrów spraw zagranicznych i obrony. Polskę reprezentują szef MSZ Jacek Czaputowicz i minister obrony narodowej Mariusz Błaszczak. 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, pap

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl