"Wolność wymaga odpowiedzialności"

/ Marcinr87; creativecommons.org/licenses/by-sa/3.0/deed.en

  

- Mówiąc o wolności, powinniśmy pamiętać, że wymaga ona od nas również odpowiedzialności – podkreślił w Gnieźnie prezes Polskiej Rady Ekumenicznej, bp Jerzy Samiec. Tematowi wolności poświęcony jest rozpoczęty XI Zjazd Gnieźnieński.

Wydarzenie odbywa się pod hasłem "Europa ludzi wolnych. Inspirująca moc chrześcijaństwa". Nawiązuje do obchodzonego w tym roku jubileuszu stulecia odzyskania niepodległości. Gościem Zjazdu był prezydent Andrzej Duda.

Zwierzchnik Kościoła Ewangelicko-Augsburskiego w RP zauważył, że podjęty w tym roku w Gnieźnie temat "jest niezwykle interesujący, a w obecnej sytuacji świata i Europy bardzo aktualny".

"Gdy mówimy o wolności, powinniśmy zdawać sobie sprawę z tego, że wymaga ona od nas również odpowiedzialności. Wolność musi być powiązana z odpowiedzialnością – dlatego, aby umieć z niej we właściwy sposób korzystać i by korzystając ze swej wolności, dawać przestrzeń dla wolności innych"

- powiedział.

Jak dodał, "ludzkość zawsze dążyła do wolności jako jednej z podstawowych wartości". Niestety, wolność jednych często oznacza ograniczenie wolności innych. Przecież hasła zawierające słowo "wolność" towarzyszyły wojnom i rewolucjom. Piękne hasło Rewolucji Francuskiej "Wolność, równość, braterstwo" było wykuwane również przelewem krwi – powiedział bp Samiec.

Prezes Polskiej Rady Ekumenicznej pytał w swoim wystąpieniu o to, czy "powinniśmy czasami nieco ograniczyć swoją wolność". "Dojrzałe demokracje szczególnie wyczulone są na prawa mniejszości. Bo to właśnie w podejściu do słabszych, mniejszych możemy okazać naszą dojrzałość" - powiedział.

"Gdy myślimy o Europie i o wolności, to powinniśmy też pamiętać o tych najsłabszych. O tych, którzy pukają do drzwi Europy, szukając ratunku czy lepszego życia. Nie powinniśmy unikać tematów związanych z przemocą, którą stosują jedni wobec drugich. Powinniśmy karmić głodnych oraz uwalniać tych, którzy utracili wolność wbrew swej woli i prawu. Bo choć oficjalnie niewolnictwo jest zakazane, to jednak wśród nas w Europie żyją ludzie zniewoleni"

– podkreślił bp Samiec.

Prezes Polskiej Rady Ekumenicznej zaznaczył, że chrześcijanie to "ludzie wolni, wyzwoleni z niewoli kary za grzech oraz ze strachu przed śmiercią; to ludzie żyjący obietnicą Bożego Królestwa". "Lecz apostoł Paweł zwraca uwagę, że pod pozorem tej wolności nie mamy pobłażać ciału. Wolność więc to, jak wspomniałem, odpowiedzialność. Głównym źródłem inspiracji dla chrześcijan jest miłość. Jest to miłość do Boga okazywana poprzez miłość do drugiego człowieka. To ona napędza do działania" - dodał.

Zjazd potrwa do niedzieli. Wydarzenie ma charakter ekumeniczny i międzynarodowy. Gromadzi chrześcijan różnych wyznań, liderów stowarzyszeń, wspólnot i środowisk kościelnych, polityków, duchownych i ludzi nauki, którzy podejmą refleksję nad wolnością i źródłami nadziei dla Polski i Europy.

Trzydniowe spotkanie wypełnią panele dyskusyjne, debaty, spotkania warsztatowe i modlitwa. Wśród zaproponowanych tematów jest m.in. sprawa kryzysu migracyjnego, kwestia postrzegania patriotyzmu i miejsca Polski w Europie

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Tagi

Wczytuję komentarze...

Co się dzieje z Angelą Merkel? Kanclerz Niemiec znów miała atak. WIDEO

Angela Merkel / Von Tobias Koch - OTRS, CC BY-SA 3.0 de, https://commons.wikimedia.org/w/index.php?curid=35569399

  

Niemiecka kanclerz Angela Merkel zaczęła się trząść na całym ciele podczas dzisiejszej uroczystości w rezydencji prezydenta RFN Franka-Waltera Steinmeiera - informuje agencja dpa. Zaproponowano jej szklankę wody, ale odmówiła. Wkrótce potem poczuła się lepiej.

Kanclerz zaczęła się trząść, stojąc obok prezydenta podczas uroczystości wręczenia nominacji nowej minister sprawiedliwości Christine Lambrecht. Dotychczasowa szefowa tego resortu Katarina Barley zdobyła mandat eurodeputowanej. Agencja dpa pisze, że niedyspozycja Merkel trwała niecałe dwie minuty.

Szefowa rządu wydawała się być znów w dobrej formie, gdy pół godziny później pojawiła się w Bundestagu na zaprzysiężeniu Lambrecht. Wkrótce potem opuściła gmach parlamentu.

Rzecznik niemieckiego rządu Steffen Seibert, zapytany, czy niedyspozycja kanclerz może mieć wpływ na jej planowaną podróż do Japonii na szczyt G20 odpowiedział: "Wszystko odbędzie się zgodnie z planem. Kanclerz czuje się dobrze". Merkel ma odlecieć do Japonii w czwartek w południe.

To już druga taka niedyspozycja Merkel w ostatnich dniach. 18 czerwca kanclerz nie mogła opanować drżenia ciała podczas spotkania z prezydentem Ukrainy Wołodymyrem Zełenskim. Tłumaczyła wtedy, że powodem było odwodnienie spowodowane upałem; w czwartek w Berlinie upału jednak nie było.

[polecam:https://niezalezna.pl/276311-tajemniczy-napad-drgawek-u-angeli-merkel-jest-oficjalne-wyjasnienie-niemieckiej-kanclerz]

Dpa przypomina, że podobne drżenie w przeszłości obserwowano u Merkel już kilkakrotnie podczas oficjalnych okazji; wówczas jako przyczynę podawano odwodnienie organizmu i panujący upał.

Merkel w lipcu skończy 65 lat, na czele rządu Niemiec stoi od 2005 roku.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl