Rozpoczął się XI Zjazd Gnieźnieński

/ twitter.com/@prymasowska

  

Pod hasłem "Europa ludzi wolnych. Inspirująca moc chrześcijaństwa" rozpoczął się w Gnieźnie (Wielkopolskie) XI Zjazd Gnieźnieński. Wydarzenie z udziałem prezydenta Andrzeja Dudy wpisuje się w obchody 100. rocznicy odzyskania przez Polskę niepodległości.

Zjazd potrwa do niedzieli. Wydarzenie ma charakter ekumeniczny i międzynarodowy. Gromadzi chrześcijan różnych wyznań, liderów stowarzyszeń, wspólnot i środowisk kościelnych, polityków, duchownych i ludzi nauki, którzy podejmą refleksję nad wolnością i źródłami nadziei dla Polski i Europy.

Trzydniowe spotkanie wypełnią panele dyskusyjne, debaty, spotkania warsztatowe i modlitwa. Wśród zaproponowanych tematów jest m.in. sprawa kryzysu migracyjnego, kwestia postrzegania patriotyzmu i miejsca Polski w Europie.

W piątek zaplanowano m.in. sesję plenarną poświęconą wolności chrześcijańskiej w świecie, a także dyskusję o "nauczycielach polskiej wolności", poświęconą osobom kard. Stefana Wyszyńskiego i św. Jana Pawła II. Wieczorem ulicami Gniezna przejdzie Ekumeniczna Droga Wolności.

W trzydniowym wydarzeniu weźmie udział ok. 1 tys. uczestników, w tym ok. 40 prelegentów z Polski i świata. Wśród nich znajdą się m.in. prefekt watykańskiej Dykasterii ds. Integralnego Rozwoju Człowieka kard. Peter Turkson, filozof, polityk, znawca myśli kard. Karola Wojtyły prof. Rocco Buttiglione oraz b. premierzy Polski Hanna Suchocka i Jerzy Buzek.

Prymas Polski abp Wojciech Polak podkreślił, że Zjazd Gnieźnieński jest nie tylko wydarzeniem ekumenicznym, ale też miejscem dialogu reprezentantów różnych opcji społecznych i politycznych. Nawiązując do tematu zjazdu podkreślił, że "życie ludzi wolnych to życie ludzi odpowiedzialnych, to życie ludzi którzy są zdolni do dialogu i zdolni do budowania".

- Tak jak mówił nam kiedyś św. Jan Paweł II - wolność to dar i zadanie, i jest to zadanie, w którym mamy budować, a nie niszczyć - powiedział.

Prymas przypomniał także papieską przestrogę, że "po tym murze fizycznym, który dzielił Europę, niestety ludzie zaczynają budować w sercach swoich mur, który się wznosi z nienawiści, agresji, egoizmu politycznego, czy gospodarczego".

- My nie jesteśmy po to, by wznosić mury, ale jesteśmy tutaj razem po to, by w imię wolności nie tylko te mury burzyć, ale starać się też podejmować i budować mosty na tej drodze i przerzucać te mosty też pomiędzy różnymi sytuacjami, w których żyjemy - zaznaczył abp Polak.

W organizacji Zjazdu współpracuje 10 Kościołów: oprócz Kościoła rzymskokatolickiego i greckokatolickiego - wszystkie Kościoły zrzeszone w Polskiej Radzie Ekumenicznej oraz Kościół Zielonoświątkowy. Każdego dnia modlitwę przed obradami poprowadzi trzech kapelanów zjazdu, reprezentujących trzy tradycje chrześcijańskie: katolicką, prawosławną i ewangelicką.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl,

Tagi

Wczytuję komentarze...

Tego w Paryżu jeszcze nie było... Komandosi naprzeciwko "żółtych kamizelek"!

zdjęcie z lutowej demonstracji / Aleksiej Witwicki/Gazeta Polska

  

Około 40,5 tys. osób uczestniczyło w sobotę w demonstracjach, zorganizowanych po raz 19. z rzędu przez ruch "żółtych kamizelek", w tym w Paryżu ok. 5 tysięcy - poinformowało MSW Francji. W stolicy protest przebiegł w przeważającej części bez incydentów.

W Paryżu kilkugodzinny marsz ruszył z placu Denfert-Rochereau na południu miasta i zakończył się przed kościołem Sacre Coeur na popularnym wśród turystów wzgórzu Montmartre.

Sama demonstracja przebiegła spokojnie, ale po jej zakończeniu strzegąca porządku policja użyła gazu łzawiącego przeciwko zamaskowanym protestującym, którzy krzyczeli i rzucali różne przedmioty na pobliskiej ulicy Boulevard de Strasbourg, w pobliżu dworców kolejowych Gare du Nord i Gare de L'Est.

Paryska policja poinformowała, że do wczesnych godzin popołudniowych zatrzymała 51 osób, nałożyła 29 grzywien i przeprowadziła blisko 4,7 tys. "kontroli prewencyjnych" wobec demonstrantów.

Podczas przemarszu policjanci nie pozwalali jego uczestnikom schodzić ze zgłoszonej władzom miasta trasy. Zakaz demonstracji obowiązywał też w pobliżu Łuku Triumfalnego i Pól Elizejskich, gdzie tydzień wcześniej podczas demonstracji doszło do podpaleń i plądrowania luksusowych butików.

Po raz pierwszy do pilnowania porządku oprócz licznie reprezentowanej policji skierowano także żołnierzy z jednostek antyterrorystycznych uczestniczących w misji Sentinelle, którzy mieli za zadanie ochronę budynków rządowych i placów oraz odciążenie policjantów. Szef policji Didier Lallement zapewnił, że żołnierze "nie mieli kontaktu z demonstrantami".

Do starć z siłami porządkowymi doszło też w innych miastach, m.in. w Lille i Tuluzie. W Montepellier policja użyła gazu łzawiącego, miały miejsce podpalenia. Protestujący i funkcjonariusze starli się także w Nicei, gdy część "żółtych kamizelek" próbowała przedostać się do odgrodzonego miejsca. Prezydent Francji Emmanuel Macron w niedzielę wieczorem zamierza w pobliżu Nicei spotkać się na prywatnej kolacji ze swym chińskim odpowiednikiem Xi Jinpingiem.

Organizowane od listopada ub.r. demonstracje "żółtych kamizelek" wymierzone są przeciwko polityce gospodarczej i społecznej prezydenta, a zwłaszcza przeciw zniesieniu podatku od wielkich fortun; część demonstrantów domaga się ustąpienia Macrona, lub wręcz prezydenta i całego rządu.

 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl