Zamordowani przez UB w Wieluniu

  

W połowie września specjaliści Biura Poszukiwań i Identyfikacji IPN rozpoczęli prace poszukiwawcze, mające na celu zbadanie prawdopodobnego miejsca pochówku ofiar terroru komunistycznego z lat 1945–1956 na terenie Cmentarza Rzymskokatolickiego przy ul. 3 Maja w Wieluniu.

Miejsce pod cmentarnym murem wytypowane zostało na podstawie zachowanych relacji świadków oraz rodzin ofiar, które oznaczyły miejsca pochówków. Również dokumenty UB zawierają informacje wskazujące, że na terenie cmentarza w Wieluniu grzebano zwłoki zabitych w czasie walki żołnierzy antykomunistycznego podziemia. Na nekropolii tej prawdopodobnie grzebano też ciała żołnierzy straconych w wieluńskim więzieniu na podstawie wyroków śmierci oraz zamordowanych w trakcie śledztwa przez funkcjonariuszy PUBP w Wieluniu. Byli to przede wszystkim żołnierze walczący w szeregach Konspiracyjnego Wojska Polskiego, zwłaszcza w działającym na tym obszarze oddziale ppor. Alfonsa Olejnika „Babinicza”.

Do chwili obecnej ujawniono szczątki należące do dwóch osób. Prace są kontynuowane. Na miejscu obecny jest prokurator Oddziałowej Komisji Ścigania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu IPN w Łodzi.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: ipn.gov.pl
Tagi

Wczytuję komentarze...

"Trzeba napić się wódki". Ten komentarz szefa "Wyborczej" to najlepsze podsumowanie wyborów!

Zdjęcie ilustracyjne / Adrian Grycuk [CC BY-SA 3.0 pl (https://creativecommons.org/licenses/by-sa/3.0/pl/deed.en)]

  

Jedni dziś piją szampana z powodu zwycięstwa, inni - zdecydowanie "na smutno" - mają do dyspozycji inne trunki. Jarosław Kurski z "Gazety Wyborczej" zwolennikom opozycji radzi... napić się wódki. Tak napisał w pierwszym felietonie po opublikowaniu wyników wyborów.

Według sondażu Ipsos dla TVP, TVN i Polsat, w wyborach do Parlamentu Europejskiego zwyciężyło PiS z poparciem proc. 42,4 proc. Koalicja Europejska uzyskała 39,1 proc. głosów. Te wyniki wywołały prawdziwy popłoch przy Czerskiej. W siedzibie "Gazety Wyborczej", podobnie jak na wieczorze wyborczym Koalicji Europejskiej, próbowano robić dobrą minę do złej gry. Widać to po kolejnych artykułach.

Niebywałą szczerością wykazał się jeden z szefów "GW". Zdradził przy tym, co dziś będą pili zwolennicy "totalnych".

"Jeśli wyniki exit poll się potwierdzą, to trzeba się napić wódki, ale nie rozpaczać. Trudno, obóz demokratyczny przegrał nieco pierwszą połowę wyborczego meczu. Szkody są jednak małe. Są za to bezcenne wnioski. Ta porażka nie oznacza, że w październikowych wyborach do Sejmu demokraci przegrają, choć bez psychologicznego efektu, choćby minimalnego zwycięstwa KE, będzie trudniej"

- napisał w swoim felietonie Jarosław Kurski, pierwszy zastępca redaktora naczelnego "Gazety Wyborczej".

Oj, takich wyników na Czerskiej chyba się nie spodziewali...

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: Gazeta Wyborcza, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl