Kolejna grupa żołnierzy eFP przybyła do Polski

/ CO MON

  

Wasza obecność tu na wschodniej flance NATO jest dowodem solidarności państw Sojuszu Północnoatlantyckiego i jest dowodem tego, że jesteśmy w stanie wspólnie obronić wartości, które podzielamy - powiedział Mariusz Błaszczak, minister obrony narodowej podczas pobytu w Bemowie Piskim. Dziś na terenie Ośrodka Szkolenia Poligonowego Wojsk Lądowych Orzysz szef MON uczestniczył w uroczystym przekazaniu dowodzenia Batalionową Grupą Bojową NATO.

Obowiązki dowódcy przejął podpułkownik Hebel Donny z 278. Pułku Kawalerii Pancernej ze szwadronu Phantom Raiders. Przekazania dokonał podpułkownik Timothy Wright ze szwadronu War Eagle.

Byliśmy świadkami przekazania dowództwa kolejnej zmiany wojsk amerykańskich w Polsce w ramach EFP. Jest to wyraz podziękowania za dotychczasową służbę i wyraz zaangażowania w ciągu kolejnych miesięcy żołnierzy USA we wspólnych ćwiczeniach w ramach Sojuszu Północnoatlantyckiego z żołnierzami polskimi, brytyjskimi, rumuńskimi i chorwackimi

 – podkreślił minister Mariusz Błaszczak.

Batalionowa Grupa Bojowa rozmieszczona w Polsce jest jedną z czterech wielonarodowych batalionowych grup bojowych NATO. Powstała w ramach Wzmocnionej Wysuniętej Obecności, czyli eFP (ang. enhanced Forward Presence). Utworzenie eFP było jednym z najważniejszych osiągnięć szczytu NATO, który odbył się w Warszawie w 2016 roku.

Dotychczasowe ćwiczenia pokazują zbieżność,  jeżeli chodzi o nasze procedury związane z funkcjonowaniem wojsk (…). Poszerzamy gamę wspólnych umiejętności dotyczących współpracy obronnej. To świetny kapitał na przyszłość. Potwierdzają one naszą gotowość do obrony w sytuacji, w której ta gotowość będzie konieczna

 – zaznaczył minister.

W ramach wsparcia przez USA bezpieczeństwa europejskiego i zapewnienia elementu odstraszania, każda grupa zadaniowa składa się z kilkuset żołnierzy stacjonujących na terenie poszczególnych krajów i tworzących grupę bojową wielkości batalionu, wzmocnioną przez wielonarodowy personel z państw sojuszniczych.

Podczas pobytu w Bemowie Piskim szef MON nawiązał do rozmów polskiej delegacji, w której uczestniczył, w Białym Domu, które dotyczyły m. in. wzmocnienia współpracy wojskowej.

To rozmowy, które dają perspektywę dotyczącą wzmocnienia relacji polsko – amerykańskich. Mam nadzieję, że w stosunkowo niedługim czasie będziemy mogli powiedzieć, że wojska Stanów Zjednoczonych, które są w Polsce, zostaną w Polsce na stałe.

- dodał szef MON.

Państwem ramowym eFP w Polsce są Stany Zjednoczone, a państwami kontrybuującymi - Wielka Brytania, Rumunia i Chorwacja. Grupa Batalionowa liczy ok. 1300 żołnierzy. Trzon „polskiej” wielonarodowej batalionowej grupy bojowej eFP stanowi amerykański kontyngent. Grupę dopełniają żołnierze z Wielkiej Brytanii, Rumunii i Chorwacji. Na co dzień „polska” grupa eFP współdziała z 15 Giżycką Brygadą Zmechanizowaną, a jej działania, podobnie jak w przypadku pozostałych batalionowych grup bojowych eFP, są koordynowane przez Wielonarodową Dywizję Północny-Wschód formowaną w Elblągu.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: CO MON
Tagi

Wczytuję komentarze...

Pirat drogowy zatrzymany przez „SPEED”

/ zdjęcie ilustracyjne / lubelska.policja.gov.pl

  

Funkcjonariusze ruchu drogowego brzeskiej komendy, którzy w ramach działań „SPEED”dbają o bezpieczeństwo podróżujących, zatrzymali uprawnienia 50-letniemu kierowcy bmw. Mężczyzna znacznie przekroczył dozwoloną prędkość w terenie zabudowanym. Został też ukarany wysokim mandatem karnym, a na jego kontro wpłynęło 10 pkt. karnych.

Policjanci z brzeskiej drogówki w ramach działań grupy „SPEED” wykorzystują różne źródła - również Krajową Mapę Zagrożeń Bezpieczeństwa - pod kątem informacji o zjawiskach lub przypadkach stwarzających zagrożenie dla bezpieczeństwa w ruchu drogowym. Podczas codziennej służby zwracają szczególna uwagę na kierujących, którzy rażąco naruszają obowiązujące przepisy i stwarzają zagrożenie dla innych uczestników ruchu drogowego.

W minioną sobotę tuż po godzinie 8:00 funkcjonariusze, którzy jechali nieoznakowanym radiowozem wyposażonym w wideorejestrator, jednego z takich kierowców zauważyli w Krzyżowicach. 50-letni właściciel bmw na obowiązującej "pięćdziesiątce" pędził 123 km/h. Dozwoloną prędkość przekroczył o 73 km/h. Mężczyzna stracił prawo jazdy, został ukaranym wysokim mandatem karnym, a na jego konto wpłynęło 10 pkt karnych.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: opolska.policja.gov.pl

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl