Jak poinformował rzecznik Sądu Okręgowego w Koszalinie Sławomir Przykucki, białogardzki sąd nie wydał postanowienia w sprawie wniosku prokuratury o warunkowe umorzenie na okres próby dwóch lat postępowania przeciwko rodzicom zmarłego 5-latka.

Strony się z niego wycofały, został złożony sprzeciw. Jak poinformował rzecznik, sprawa wraca do prokuratury. "Ta sformułuje teraz akt oskarżenia, złoży go do sądu i rozpocznie się proces. Termin pierwszej rozprawy został wyznaczony na 23 października" – poinformował Przykucki.

Prokuratura Rejonowa w Białogardzie w czerwcu 2018 r. zakończyła śledztwo przeciwko rodzicom 5-letniego Szymona, który wpadł do studzienki i w niej utonął. Do sądu na początku lipca skierowała wniosek o warunkowe umorzenie na okres próby dwóch lat prowadzonego przeciwko nim postępowania.

Wcześniej zarzuciła rodzicom chłopca narażenie go na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia, a w konsekwencji do nieumyślnego spowodowania jego śmierci. Oboje nie przyznali się popełnienia zarzucanego czynu zagrożonego karą do 5 lat więzienia.

Szymon utonął 21 czerwca 2017 r. Według ustaleń śledztwa, bawił się z dziećmi przed swoim domem. Ojciec zerkał na niego przez okno. Na chwilę spuścił go z oczu. Gdy zobaczył uciekające dzieci, a wśród nich nie było jego syna, wybiegł z domu. Podczas poszukiwań chłopca przy niezabezpieczonej studzience kanalizacyjnej położonej ok. 20 m od placu zabaw ojciec znalazł jego but. Wszedł do studzienki wypełnionej wodą i wydostał syna na powierzchnię. Reanimował do przyjazdu karetki pogotowia. Niestety, życia Szymonowi nie udało się wrócić. Przyczyną jego zgonu, co wykazała sekcja zwłok, było utonięcie.