75 lat temu Niemcy uderzyli w ruch oporu w KL Auschwitz

/ Pimke; creativecommons.org/licenses/by-sa/3.0/deed.en

  

75 lat temu Niemcy uderzyli w więźniarski ruch oporu w KL Auschwitz. Od 16 do 29 września 1943 r. Aresztowali 74 osoby, w tym członków założonego przez Witolda Pileckiego Związku Organizacji Wojskowej. Większość z nich rozstrzelali 11 października.

Aresztowania były wynikiem donosów konfidentów. 74 więźniów osadzono w bunkrach bloku 11. "Obozowe gestapo po śledztwie połączonym z intensywnymi przesłuchaniami i biciem część więźniów zwolniło. 54 rozstrzelano pod Ścianą Straceń 11 października 1943 r." - napisał na swym blogu historyk dr Adam Cyra, który przez wiele lat pracował w dziale naukowym Muzeum Auschwitz.

Wśród zamordowanych znalazło się m.in. 28 członków konspiracyjnego Związku Organizacji Wojskowej. Niemcy zamordowali członków jej dowództwa: płk. Juliusza Gilewicza i jego brata mjr. Kazimierza Gilewicza, kpt. Tadeusza Paolone (w obozie pod nazwiskiem Tadeusz Lisowski), ppłk. Teofila Dziamę, Jana Mosdorfa, mjr. Zygmunta Bończę-Bohdanowskiego, adiutanta Józefa Piłsudskiego ppłk. Kazimierza Stamirowskiego, a także Kazimierza Szafrańskiego.

"Wszyscy zginęli mężnie. W pierwszej dwójce prowadzonych na rozstrzelanie szli Dziama i Paolone. Ppłk Teofil Dziama zażądał, by strzelano do niego i kpt. Paolone nie w tył głowy, lecz w twarz, jak na żołnierza przystało. Żądanie to zostało spełnione przez esesmanów dokonujących egzekucji: Friedricha Stiewitza, zaginionego i uznanego po wojnie za zmarłego, oraz Wilhelma Clausena, który w trakcie przygotowań do jego powojennego procesu, zmarł w więzieniu w Krakowie w 1948 r."

- podkreślił Cyra.

Ruch oporu w obozie był organizowany od początku jego istnienia. Jesienią 1940 r. powstała grupa Polskiej Partii Socjalistycznej (PPS), która szybko rozwinęła akcję pomocy współwięźniom. Za pośrednictwem cywilnych robotników i organizacji konspiracyjnych nawiązała łączność z podziemiem w Krakowie i Warszawie, dokąd wysyłano informacje z obozu. Działali w niej m.in. Stanisław Dubois i Norbert Barlicki.

W październiku 1940 r. rtm. Witold Pilecki (w obozie pod nazwiskiem Tomasz Serafiński) zorganizował Związek Organizacji Wojskowej. Działalność polegała głównie na zdobywaniu żywności i odzieży. Podnoszono na duchu więźniów, kolportowano informacje z zewnątrz i przekazywano poza obóz meldunki za pośrednictwem uciekinierów.

W lutym 1941 r. płk Kazimierz Rawicz (w obozie pod nazwiskiem Jan Hilkner) założył Związek Walki Zbrojnej; od 1942 r. - Armia Krajowa. W kierownictwie znaleźli się także Dziama, Paolone i Bernard Świerczyna.

Jesienią 1941 r. zaczęły się organizować grupy więźniów związanych z Narodową Demokracją i Obozem Narodowo-Radykalnym. Inicjatorami byli prof. Roman Rybarski i Jan Mosdorf.

Później powstawały kolejne grupy konspiracyjne, m.in. płk. Aleksandra Stawarza i rtm. Włodzimierza Kolińskiego. Obok grup w Auschwitz zaczęły działać organizacje w Birkenau, m.in. płk. Jana Karcza.

Pod koniec 1941 r. ZWZ zainicjował akcję scaleniową obozowego ruchu oporu. Dowództwo objął Rawicz (ZWZ). We władzach znaleźli się Rybarski, Dubois, Mosdorf i Pilecki. Po deportacji Rawicza do KL Mauthausen dowództwo przejął płk Gilewicz. Grupa działała w obozie macierzystym Auschwitz I, Auschwitz II-Birkenau, a także w podobozie Buna.

W 1943 r. Niemcy podjęli szereg akcji przeciwko ruchowi oporu. Rozbili kierownictwo wojskowe. W zbiorowych egzekucjach - 25 stycznia i 11 października - zamordowali 105 więźniów.

Represje nie zdusiły oporu. Tuż po zgładzeniu działaczy powstały nowe ośrodki. Lewicowy, złożony z byłych członków PPS, komunistów i bezpartyjnych działał w obozie macierzystym Auschwitz. Należał do niego m.in. późniejszy premier PRL Józef Cyrankiewicz.

Drugi ośrodek powstał w Birkenau, gdzie funkcjonowało w 1943 r. kilka grup, kontaktujących się z podziemiem w KL Auschwitz. W szpitalu istniała komórka konspiracyjna Alfreda Fiderkiewicza. Ratowali więźniów, zwłaszcza wybitnych polityków i naukowców. Czynili także przygotowania do samoobrony w przypadku wybuchu powstania lub próby likwidacji więźniów.

Niezależnie od grup polskich na przełomie lat 1942 i 1943 powstały w obozie organizacje więźniów innych narodów: Austriaków, Belgów, Rosjan, Niemców, Czechów, Jugosłowian, Żydów z Sonderkommanda, czyli więźniów, których Niemcy wykorzystywali przy obsłudze komór gazowych i krematoriów.

Na początku 1943 r. z inicjatywy Austriaków zaczęto prowadzić tajne rokowania w celu połączenia wszystkich grup - polskich i innych krajów. W maju utworzono wspólną Grupę Bojową Oświęcim (Kampfgruppe Auschwitz). W 1944 r. przyłączyły się do niej ostatecznie także polskie organizacje wojskowe, co zaowocowało powołaniem wspólnej Rady Wojskowej Oświęcim.

Niemcy założyli obóz Auschwitz w 1940 r., aby więzić w nim Polaków. Auschwitz II-Birkenau powstał dwa lata później. Stał się miejscem zagłady Żydów. W kompleksie obozowym funkcjonowała także sieć podobozów. W Auschwitz Niemcy zgładzili co najmniej 1,1 mln ludzi, głównie Żydów, a także Polaków, Cyganów, jeńców sowieckich i osób innej narodowości.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Tagi

Wczytuję komentarze...

Co z odszkodowaniami od Niemiec za II Wojnę Światową? Coraz więcej Polaków popiera tę ideę

/ By nieznany - Apoloniusz Zawilski (1972) "Bitwy Polskiego Września" ("Battles of Polish September"), Warszawa: Nasza Księgarnia ISBN 83-218-0817-4 (current edition)

  

69 proc. badanych (wzrost o 15 punktów procentowych od października 2017 r.) uważa, że Polska powinna domagać się od Niemiec odszkodowań za straty poniesione podczas II wojny światowej, przeciwne jest 21 proc. (spadek o 15 punktów) - wynika z najnowszego sondażu CBOS.

CBOS w przeddzień 80. rocznicy wybuchu II wojny światowej zapytał Polaków o ich stosunek do ubiegania się o reparacje wojenne od Niemiec. Dodano, że poprzednio o tę kwestię pytano w październiku 2017 r., gdy temat ten powrócił do polskiej debaty publicznej za sprawą partii rządzącej.

Z badania wynika, że "w ciągu niemal dwóch lat, które upłynęły od poprzedniego badania, poparcie Polaków dla domagania się przez Polskę od Niemiec reparacji za straty poniesione podczas II wojny światowej znacząco wzrosło (o 15 punktów procentowych)".

[polecam:https://niezalezna.pl/284615-morawiecki-przypomnial-niemcom-o-reparacjach-wojennych-to-nie-jest-sprawiedliwe-nie-moze-tak-zostac]

W trzeciej dekadzie sierpnia 69 proc. badanych wyraziło opinię, iż Polska powinna domagać się od Niemiec reparacji (odszkodowań) za straty poniesione podczas II wojny światowej, z czego 42 proc. jest o tym zdecydowanie przekonanych. Przeciwna temu jest obecnie nieco ponad jedna piąta badanych (21 proc., od października 2017 r. to spadek o 15 punktów procentowych).

CBOS zauważył, że "tak jak poprzednio stosunek do kwestii domagania się przez Polskę reparacji wojennych od Niemiec za straty poniesione podczas II wojny światowej istotnie różnicuje przede wszystkim orientacja polityczna, a przede wszystkim deklarowane usytuowanie na osi lewica–centrum–prawica".

"Ubieganie się o reparacje popiera ogromna większość (88 proc.) osób deklarujących prawicowe poglądy polityczne, przy czym 61 proc. jest zdecydowanie za takim działaniem. Zwolennikami domagania się reparacji od Niemiec jest też większość badanych o poglądach centrowych (64 proc.) oraz respondentów niepotrafiących określić swoich poglądów na osi lewica–centrum–prawica (61 proc.)"

- wynika z badania CBOS.

[polecam:https://niezalezna.pl/288693-niemiecki-prezydent-nie-chce-debaty-na-temat-reparacji-dla-polski-jak-to-wytlumaczyl]

Z kolei respondenci identyfikujący się z lewicą częściej są natomiast przeciwnikami niż zwolennikami wysuwania roszczeń odszkodowawczych wobec Niemiec (48 proc. wobec 41 proc.). CBOS podkreślił, iż – w porównaniu z październikiem 2017 r. – poparcie dla domagania się przez Polskę reparacji wojennych od Niemiec wzrosło znacząco we wszystkich wyróżnionych grupach.

Badanie przeprowadzono metodą wywiadów bezpośrednich wspomaganych komputerowo (CAPI) w dniach 22–29 sierpnia 2019 roku na liczącej 974 osoby reprezentatywnej próbie losowej dorosłych mieszkańców Polski.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl