Szef gabinetu prezydenta poinformował na dzisiejszej konferencji prasowej, że strona amerykańska planuje zorganizować posiedzenie RB ONZ w ramach przyszłotygodniowego 73. Zgromadzenia Ogólnego ONZ, które odbędzie się w Nowym Jorku. W Zgromadzeniu udział weźmie prezydent Andrzej Duda.

Zgodnie z informacjami Kancelarii Prezydenta posiedzeniu RB ONZ ma przewodniczyć prezydent USA Donald Trump - dodał minister.

Podczas Zgromadzenia, mamy taki sygnał od amerykanów, taki jest ich plan, oni chcą zorganizować Radę Bezpieczeństwa pod przewodnictwem prezydenta USA Donalda Trumpa

- powiedział Szczerski. Jak wyjaśnił, stronie amerykańskiej zależy na tym terminie, aby w posiedzeniu RB ONZ mogły wziąć udział wszyscy przywódcy.

Tematem posiedzenia Rady - jak podkreślił Szczerski - miałaby być m.in. kwestie nierozpowszechniania broni atomowej oraz Iranu.

Szef gabinetu prezydenta oświadczył, że strona polska „dała sygnał”, że jeśli posiedzenie RB ONZ się odbędzie, to Andrzej Duda weźmie w nim udział. 

Jeśli ta zapowiedź strony amerykańskiej zostanie zrealizowana, to prezydent Duda będzie miał możliwość w Nowym Jorku dyskusji - także z udziałem prezydenta Trumpa - na temat przyszłości polityki globalnej wobec Iranu

- dodał Szczerski.

Na początku maja prezydent USA Donald Trump wycofał swój kraj z porozumienia zawartego w lipcu 2015 roku między sześcioma mocarstwami (USA, Rosja, Chiny, Francja, Wielka Brytania i Niemcy) a Iranem, które miało na celu ograniczenie programu nuklearnego tego kraju w zamian za stopniowe znoszenie międzynarodowych sankcji gospodarczych.

Trump argumentował swoją decyzję tym, że umowa nie obejmuje irańskiego programu pocisków balistycznych, nie odnosi się do prób wywierania wpływu przez Iran na państwa regionu ani nie wyznacza perspektyw po wygaśnięciu umowy w 2025 roku. Poinformował też o ponownym wprowadzeniu wszystkich sankcji nałożonych na Iran, które obowiązywały przed zawarciem umowy. Część z nich ma wejść ponownie w życie 4 listopada. USA ostrzegły też inne kraje, by nie kontynuowały handlu z Iranem i przedsiębiorstwom zagranicznym władze amerykańskie dały 90-180 dni na wycofanie się z tego kraju.