Świat przemierza boso, a umie stanąć na niejeden odcisk. Komu Cejrowski znów przeszkadza?

/ Tomasz Adamowicz / Gazeta Polska

  

Tego jeszcze nie było. Wojciech Cejrowski - słynny polski podróżnik - został właśnie zaatakowany za to, że rzekomo w swoich programach podróżniczych wyraża... pogardę dla innych kultur. Co więcej, ma również szerzyć "krytykę odmiennych religii, homofobię i ksenofobię w stosunku do ludzi mających odmienne poglądy, zamiast podkreślać zalety, jakie z tych różnic płyną". Musicie to przeczytać!

Na Facebooku pojawiła się nowa super inicjatywa "Z szacunkiem przez świat", której twórcy piszą: "Jeśli widzisz w narracji podróżniczej brak szacunku do innych ludzi, religii lub kultur to oznacz ten profil lub zgłoś nam". Na ruszt został od razu wzięty, jakże by inaczej, prawicowy do bólu Wojciech Cejrowski.

Podróżnikowi zarzuca się, iż rzekomo w swoich programach podróżniczych wyraża... pogardę dla innych kultur, zaś inicjatorzy akcji szczycą się dość dużą dozą szczerości. Choć tłumaczą, że "akcja #zSzacunkiemPrzezSwiat nie jest wymierzona w konkretną osobę", dodają również parę słów o osobie, jaka dostarczyła im odpowiednią ilość inspiracji...

Trudno ukryć, że zainspirował nas do niej Wojciech Cejrowski. W prywatnych rozmowach w gronie osób podróżujących często (reportersko, dziennikarstwo ale i prywatnie) po świecie, zauważyliśmy, że narracja przez niego prowadzona w opisywaniu świata bardziej dzieli, niż jednoczy

- czytamy. Możemy też we wpisie do woli podziwiać lewacką nowomowę:

Osoba znana i publicznie rozpoznawalna, ale przy tym szerząca w swojej narracji podróżniczej europocentryczne podejście do odwiedzanych miejsc, krytykę odmiennych religii, homofobię i ksenofobię w stosunku do ludzi mających odmienne poglądy, zamiast podkreślać zalety, jakie z tych różnic płyną, wykorzystuje je do budowania swojego wizerunku i manipulowania przekazem medialnym

- piszą. I formułują wielce ciekawą treść listu, której adresatem zostaje twórca programu "Boso przez świat".

Znajdziemy w nim m.in zaproszenie Cejrowskiego do "refleksji nad tonem Pana wystąpień" i "wzięcia większej odpowiedzialności za to, jak Pan podróżuje i jak o swoich podróżach opowiada". 

Wszyscy możemy na tym zyskać. Niech Pan zauważy – przecież ten szacunek, o którym piszemy, tylko poszerzyłby grono Pana publiczności o osoby, którym, jak nam, bardzo go w Pana wypowiedziach brakuje

- zapewniają, spiesząc z pouczaniem, iż "wystąpienia mają rzetelnie informować, a nie utrwalać stereotypy". "Otwierać i łączyć, a nie zamykać i dzielić". 

Zobaczcie sami:

Okazuje się zatem, że niewygodny dla pewnych środowisk podróżnik, nadal ma realną moc. 

Oto ostatni występ Cejrowskiego u Rachonia:

 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Mogherini nie przyjedzie do Warszawy - wybiera się do Afryki

Federica Mogherini / flickr.com/EU2017EE Estonian Presidency/CC BY-SA 2.0

  

Szefowa dyplomacji Unii Europejskiej Federica Mogherini poinformowała, że w dniach zaplanowanej na luty konferencji bliskowschodniej w Warszawie udaje się na szczyt Unii Afrykańskiej w Addis Abebie i odbędzie wizyty w krajach Rogu Afryki.

„Wydaje mi się, że wybieram się wtedy na szczyt Unii Afrykańskiej, a następnie, w okolicach tego szczytu, który będzie miał miejsce w Addis Abebie i który został zaplanowany dawno temu, odbędę inne wizyty w Rogu Afryki. Obawiam się, że nie będę wtedy w Brukseli i w Europie”

- powiedziała Mogherini dziennikarzom w Brukseli przed spotkaniem ministrów spraw zagranicznych krajów UE.

W piątek rzeczniczka Komisji Europejskiej Maja Kocijanczicz była pytana na konferencji prasowej KE, jaki jest stosunek Komisji Europejskiej do organizowanej w Warszawie konferencji. Zadający pytanie dziennikarz wskazał pojawiające się spekulacje, że poprzez organizację konferencji na tematy bliskowschodnie w Warszawie administracja USA próbuje wprowadzać podziały w unijnej polityce zagranicznej.

"Jeśli dobrze rozumiemy, jest to konferencja na temat Bilskiego Wschodu. Dokładna nazwa wskazuje, że jest to spotkanie ministerialne, mające na celu promocję przyszłości w pokoju i bezpieczeństwie na Bliskim Wschodzie. Nie mam dalszego komentarza na ten temat"

– odparła Kocijanczicz.

Na początku stycznia amerykański Departament Stanu i polskie MSZ poinformowały, że w dniach 13-14 lutego w Warszawie odbędzie się konferencja ministerialna w sprawie budowania pokoju i bezpieczeństwa na Bliskim Wschodzie. Wcześniej konferencję zapowiedział w rozmowie ze stacją Fox News sekretarz stanu Mike Pompeo, który mówił, że szczególna uwaga poświęcona zostanie wpływom Iranu w regionie Bliskiego Wschodu.

Program rakietowy Iranu budzi coraz większe zaniepokojenie wspólnoty międzynarodowej, co dotyczy zwłaszcza pocisków balistycznych o zasięgu 2 tys. kilometrów, uważanych za potencjalny środek ataku na jego regionalnych wrogów - Izrael i Arabię Saudyjską. Dane wywiadowcze wskazują, że w 2018 roku wyraźnie zwiększyła się częstotliwość irańskich testów rakietowych.

Teheran twierdzi, że rozwija technikę rakietową wyłącznie do celów obronnych, do czego ma prawo, a konstrukcja jego pocisków balistycznych wyklucza instalowanie w nich głowic jądrowych.

Uważa się, że jedną z głównych przyczyn wypowiedzenia w maju 2018 r. przez prezydenta USA Donalda Trumpa porozumienia nuklearnego z Iranem było to, że nie obejmowało ono programu budowy pocisków balistycznych oraz nie powstrzymało irańskiego zaangażowania militarnego w Syrii, Jemenie, Libanie i Iraku.

Mogherini w odpowiedzi na decyzję USA wydała wtedy komunikat, w którym podkreśliła, że nie ma alternatywy dla porozumienia nuklearnego z Iranem.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, pap

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl