Kolejny dowód

  

Sędziowie Sądu Najwyższego, którzy przeszli w stan spoczynku, postanowili zlekceważyć prawo – uważają, że w Polsce nie ma demokracji, w której prawo stanowi parlament, lecz obowiązuje sędziokracja. W myśl jej zasad ani ustawy parlamentu, ani prezydent działający na podstawie ustaw i konstytucji nie mogą decydować o piastowanych przez nich funkcjach – te mają z nadania sędziowskiej korporacji i nie podlegają prawu.

Póki przekonanie to demonstrowała była prezes SN, która jednocześnie spełniała warunki formalnie wynikające z przejścia w stan spoczynku i faktycznie stosowała się do zapisów prawa, było to komicznie. Teraz jednak dwóch innych sędziów przeniesionych w stan spoczynku postanowiło zignorować ten fakt i uczestniczyło w posiedzeniu sądu. Kosztem jego legalności i prawomocności, a także dobra tych, których ono dotyczyło, sędziowie ci nie zawahali się niszczyć prestiżu Sądu Najwyższego. Walka polityczna, jaką prowadzą, dążenie do anarchizacji wymiaru sprawiedliwości, demonstracyjne lekceważenie prawa i konstytucji – to wszystko dowodzi, jak potrzebna jest wymiana kadrowa w Sądzie Najwyższym. Trudno o lepszy przykład, z jak głęboką patologią mamy tam do czynienia.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Wczytuję komentarze...
Tagi

  

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl