Oryginalna Enigma trafi do Muzeum Historii Polski!

/ fot. Pixabay

  

Oryginalna niemiecka maszyna szyfrująca Enigma, której kod złamali polscy matematycy zostanie zakupiona i trafi na wystawę stałą w Muzeum Historii Polski. Środki na ten cel podarowała stołecznej placówce amerykańska firma technologiczna Prescient.

List intencyjny pomiędzy dwiema instytucjami został podpisany w środę w Krakowie, gdzie znajduje się polski oddział firmy Prescient. W spotkaniu udział wzięli m.in. dyrektor Muzeum Historii Polski Robert Kostro oraz prezes Prescient Satyen Patel. Jak podkreślił Satyen Patel, sfinansowanie zakupu eksponatu, którego złamanie stało się jednym z symboli polskiej myśli naukowej jest „próbką wdzięczności firmy za możliwości, jakie przyniosło jej funkcjonowanie w Polsce”.

To nasz niewielki wkład do polskiej historii i budowy Muzeum Historii Polski, a także symboliczne podziękowanie. Do dziś odczuwamy wielkie korzyści z przełomowego dokonania polskich naukowców, którzy nie tylko zwiedli nazistów, ale też położyli podwaliny pod nowe rozwiązania technologiczne

 - powiedział Patel.

Dyrektor Muzeum Historii Polski Robert Kostro podkreślił, że sfinansowanie zakupu niemieckiej maszyny szyfrującej Enigma przez amerykańskiego partnera jest bardzo ważnym wydarzeniem dla placówki z trzech powodów: maszyna jest ważnym symbolem polskiego wkładu w pokonanie nazistowskich Niemiec w czasie II wojny światowej i nie może jej zabraknąć w Muzeum Historii Polski; jest to także jak dotąd największa darowizna dla placówki otrzymana z zagranicznego przedsiębiorstwa oraz największa pojedyncza darowizna na rzecz wystawy stałej muzeum.

Jak zaznaczył dyrektor, ponad 1000-letnia historia Polski to złożona i fascynująca opowieść, w której jest również miejsce na narrację o innowacyjności i dokonaniach naukowych. „Na całym świecie znane są nazwiska Mikołaja Kopernika i Marii Skłodowskiej-Curie, ale my chcieliśmy, żeby do nich dołączyły również nazwiska Mariana Rejewskiego, Jerzego Różyckiego i Henryka Zygalskiego, którym udało się złamać szyfr Enigmy” - powiedział.

Ich dokonania są wciąż mało znane (…). Ten polski wkład znacząco przyczynił się do zwycięstwa aliantów nad III Rzeszą i do skrócenia II wojny światowej o wiele miesięcy, a może nawet lat, a tym samym do ocalenia milionów ludzkich istnień. Dlatego zależy nam na tym, żeby Enigma znalazła się na wystawie stałej muzeum

- podkreślił Kostro.

Przypomniał, że zakończenie budowy i otwarcie siedziby i wystawy stałej Muzeum Historii Polski, mieszczącej się na terenie Cytadeli Warszawskiej (tzw. Park Niepodległości) jest planowane na 2021 r. Gmach będzie miał ponad 36 tys. m kw. powierzchni - jest to obecnie największa inwestycja w polskiej kulturze.

Maszyna, która trafi do MHP wyprodukowana została na początku lat 30. XX w. Jest to egzemplarz przed seryjny Enigmy i jedna z pierwszych maszyn szyfrujących, jakie trafiły na wyposażenie armii niemieckiej. Zabytkowy eksponat to maszyna z niemal kompletnym wyposażeniem. Enigma jest w doskonałym stanie, a jej zewnętrzny wygląd odpowiada oryginalnej, dobrze zachowanej maszynie Enigma I. Maszyna przez lata użytkowania przechodziła szereg modernizacji i napraw, co wskazuje na intensywne jej wykorzystywanie, przez okres lat 30. oraz drugiej wojny światowej. W wyniku tych modernizacji i napraw jest to maszyna sprawna i działająca. Polska placówka kupi egzemplarz od prywatnego kolekcjonera z Wielkiej Brytanii. Koszt zakupu szacowany jest na kilkaset tysięcy złotych.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

To będzie pierwszy taki punkt we Wrocławiu

Zdjęcie ilustracyjne / pixabay.com/CC0/psfotografia

  

We Wrocławiu powstanie pierwszy punkt doradztwa energetycznego. Doradcy podpowiedzą mieszkańcom m.in. jak wymienić piec węglowy na ekologiczne źródło ciepła, czy gdzie szukać dofinansowania.

Wiceprezydent Wrocławia Adam Zawada przypomniał, że uchwała antysmogowa nakłada na mieszkańców Wrocławia obowiązek wymiany ogrzewania na ekologiczne do 2024 roku.

- Nie chcemy zostawiać mieszkańców z tym problemem samych. Stąd pomysł na stworzenie punktu konsultacyjnego, który umożliwi zdobycie kompleksowej wiedzy w zakresie zarówno doboru najlepszego źródła ciepła do konkretnych nieruchomości, jak i sposobu sfinansowania tej inwestycji

 - mówił Zawada na wtorkowej konferencji prasowej.

Dyrektor Departamentu Zrównoważonego Rozwoju Katarzyna Szymczak- Pomianowska podkreśliła, że mieszkańcy Wrocławia mogą obecnie skorzystać z kilku miejskich programów wsparcia, w tym z programu Kawka + czy Lokalnego Programu Osłonowego, w ramach którego można ubiegać się o dopłatę do rachunków za ogrzewanie.

- Jednak ta mapa drogowa narzędzi finansowych, wymogów, przepisów jest dosyć skomplikowana i mieszkaniec może czuć się zagubiony. Dlatego uruchamiamy doradztwo energetyczne skrojone na miarę Wrocławia. Przyglądaliśmy się, jak robią to inne miasta i zdecydowaliśmy się zaproponować model, który byłby dostępy dla każdego

– mówiła Szymczak-Pomianowska.

Stacjonarny punkt konsultacyjny będzie się mieścił przy ulicy Hubskiej, gdzie swoją siedzibę ma Wydział Środowiska i Rolnictwa UM i ruszy 28 lutego. Konsultacje będą się odbywały dwa razy w tygodniu, w godzinach pracy urzędu

- Doradcy z Biura Ochrony Przyrody i Klimatu będą udzielać informacji na temat możliwości wymiany pieców węglowych i narzędzi finansowania takiej wymiany zarówno z programu miejskiego jak i programu rządowego "Czyste Powietrze"

– tłumaczyła dyrektor Biura Ochrony Przyrody i Klimatu Mariola Apanel.

Na pytania mieszkańców doradcy odpowiedzą też drogą telefoniczną i e-mailową (doradztwoenergetyczne@um.wroc.pl). Pilotażowo organizowane będą też spotkania dla mieszkańców osiedli Oporów i Psie Pole.

- Będą to warsztatowe konsultacje z mieszkańcami. Wybraliśmy te dwa osiedla ponieważ tam problem istnieje; chcemy też sprawdzić, jakiego zakresu doradztwa potrzebują mieszkańcy. Ma to być kierunkiem dla dalszych osiedli, w pewnym momencie wejdziemy też do centrum, jednak tam sytuacja jest trochę trudniejsza

 – mówił prezes Fundacji EkoRozwoju Krzysztof Smolnicki.

Zwrócił uwagę, że dziś jakość powietrza we Wrocławiu jest zła. „To powód do tego, żebyśmy podjęli zdecydowane działania, bo na wymianę kopciuchów mamy niecałe sześć lat, to duże wyzwanie technologiczne i cywilizacyjne” – mówił. 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl


Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl