Polskie miejsca pamięci. Dzieje dumy i chwały

  

To projekt badawczo-edukacyjny przedstawiający najważniejsze wydarzenia i postaci z dziejów naszego państwa i narodu, które weszły do kanonu pamięci zbiorowej, wywarły wpływ na kształtowanie świadomości, na tożsamość narodową polskiego społeczeństwa. Tytułowe „miejsca pamięci” to m.in. Panorama Racławicka czy Kopiec Kościuszki.

Setna rocznica odzyskania niepodległości daje okazję do ożywienia refleksji nad polską pamięcią zapisaną w dziedzictwie kulturowym oraz refleksji nad przewartościowaniem naszego stosunku do dziejów narodu i jego dziedzictwa kulturowego. W ostatnich latach mieliśmy do czynienia z tendencją do uprawiania „pedagogiki wstydu”, która przeważała nad afirmowaniem osiągnięć i sukcesów polskiego społeczeństwa.

W stulecie odzyskania państwowości należy te sukcesy przypomnieć, aby znalazły należne im miejsce w świadomości zbiorowej. Należy przywrócić w pamięci zbiorowej Polaków chwile, postaci i wydarzenia, które są źródłem chwały i dumy. Temu właśnie mają służyć „Polskie miejsca pamięci. Dzieje dumy i chwały”.

Jest to element szerszego projektu „Polskie miejsca pamięci”, nad którym patronat sprawuje minister kultury i dziedzictwa narodowego profesor Piotr Gliński. Obok celów badawczych, ważne są też elementy edukacyjne, popularyzacja wyników badań rozwijających wiedzę historyczno-kulturową oraz świadomość historyczną młodego pokolenia.

W świadomości narodowej zachodzą ogromne przemiany – kurczy się kanon kulturowy, zmienia się model patriotyzmu i stosunek do tradycji. Autorzy projektu wyszli z przekonania, że obrazy przeszłości, „miejsca pamięci”, odgrywają szczególną rolę w kształtowaniu tożsamości zbiorowej i postaw patriotycznych.

Jednym z głównych elementów projektu jest organizacja cyklu konferencji i wykładów otwartych poświęconych wybranym miejscom pamięci i ich muzealnym reprezentacjom, które odbywać się będą w instytucjach naukowych, edukacyjnych i kulturalnych (m.in. w szkołach licealnych, uczelniach wyższych i muzeach).

Pomysłodawcy i twórcy projektu to em. prof. UWr Stefan Bednarek i dr hab. prof. UAM Bartosz Korzeniewski, wybitni znawcy tematyki pamięci zbiorowej i miejsc pamięci.

Partnerami projektu są: Zamek Królewski w Warszawie, Łazienki Królewskie, Muzeum Historii Polski, Muzeum Historyczne Miasta Krakowa, Muzeum Króla Jana III w Wilanowie, Muzeum II Wojny Światowej w Gdańsku, Biblioteka Kórnicka PAN, Instytut Zachodni im. Zygmunta Wojciechowskiego, Zakład Narodowy im. Ossolińskich we Wrocławiu.

Planowane wykłady otwarte

16.09.2018, godz. 12:00 Muzeum Historyczne miasta Krakowa, prof. dr hab. Bartosz Korzeniewski, „Tadeusz Kościuszko – bohater wciąż aktualny”

22.09.2018, godz. 16:00, Muzeum Pana Tadeusza we Wrocławiu „Tadeusz Kościuszko – bohater wciąż aktualny?”

28.09.2018, godz. 13:00 Muzeum Historii Polski, prof. dr hab. Janusz Odziemkowski, „Źródła legendy Józefa Piłsudskiego”

 

 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: Narodowe Centrum Kultury, Ośrodek Badań nad Pamięcią Zbiorową i Studiów Muzealnych, Zamek Królewski w Warszawie – Muzeum

Wczytuję komentarze...

Kim naprawdę jest Gerald Birgfellner? Katarzyna Gójska o tajemniczej sieci powiązań Austriaka

kadr z programu "W Punkt" Katarzyny Gójskiej / fot. Telewizja Republika;

  

Katarzyna Gójska rozpoczynając program „W punkt” zwróciła uwagę na artykuł Grzegorza Wierzchołowskiego z najnowszego numeru tygodnika „Gazeta Polska”. Ukazana została tam sieć biznesowych powiązań Geralda Birgfellnera. „Warto przyjrzeć się jego dotychczasowym osiągnięciom, bo żurnaliści z Czerskiej dziwnym trafem tą sprawą w zasadzie się nie zainteresowali” - zauważa Katarzyna Gójska.

„Gazeta Polska” postanowiła sprawdzić dotychczasowe biznesy Geralda Birgfellnera. Skoro „Gazeta Wyborcza” od kilkunastu dni z różnym natężeniem raczy opinię publiczną łzawą historią o biednym, oszukanym przedsiębiorcy z Austrii, warto przyjrzeć się jego dotychczasowym osiągnięciom, bo żurnaliści z Czerskiej dziwnym trafem tą sprawą w zasadzie się nie zainteresowali.  Okazało się, że szkoda, bo najbardziej znany teraz w Polsce obywatel Austrii ma bardzo ciekawe biznesowe relacje. Jego nazwisko przewija się w dokumentach wielu spółek.
- mówiła Katarzyna Gójska na antenie Telewizji Republika.

Birgfellner przewija się w dokumentach firm nie tylko w Austrii, ale też w Polsce, Czechach, na Słowacji. Najbardziej intrygujący wątek prowadzi jednak na Cypr. Okazuje się bowiem, że cypryjski zarządca spółki Birgfellnera jest powiązany z aferą Panama Papers i zaufanym oligarchą Putina!

 Więcej szczegółów związanych znajdą państwo w nowej „Gazecie Polskiej”. Zacytowałam je tylko po to, by pokazać, że dziennikarze - podobno śledczy - z „Gazety Wyborczej” nie zadali sobie trudu, żeby sprawdzić, kim jest austriacki przedsiębiorca, który poprzez Romana Giertycha zgłosił się do nich ze zleceniem na Jarosława Kaczyńskiego. Oni po prostu przyjęli to zlecenie, ale nie prowadzili żadnego dziennikarskiego śledztwa, czy nawet weryfikacji dokonań źródła swoich informacji. No chyba, że jest inaczej. Sprawdzili i z jakichś powodów postanowili zataić przed swoimi czytelnikami tę właśnie część swojej wiedzy.
- mówiła rozpoczynając program „W punkt” Katarzyna Gójska.

 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, Telewizja Republika, Gazeta Polska

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl