Beata Szydło zapytana dziś w TV Republika o zapowiadaną wcześniej propozycję wsparcia dla emerytów podkreśliła, że „przede wszystkim chodzi o to, żeby skutecznie pomóc tym, którzy są w tej chwili w najtrudniejszej sytuacji, czyli seniorom”.

Z jednej strony musimy się zastanowić, co zrobić, żeby ta ich sytuacja bieżąca uległa poprawie i tu (mamy) m.in. program darmowych leków dla seniorów czy też program ogłoszony przez premiera Mateusza Morawieckiego „Dostępność plus” (...), ale oczywiście najważniejszą sprawą jest wysokość emerytur

- wskazała.

Zauważyła, że obecny rząd „i tak znacząco podniósł najniższe emerytury oraz dał gwarancję najniższej emerytury dla rolników, dla ubezpieczonych w KRUS-ie”.

Teraz czas na dyskusję o tym, jaką formę (wsparcia ) można zadedykować tym osobom (emerytom). Ja powtórzę za prezesem Jarosławem Kaczyńskim, że w tej chwili trwa dyskusja w rządzie i w partii

- powiedziała wicepremier.

Na pewno jeszcze w tym roku albo w przyszłym, na początku, zostanie przedstawiona

- zadeklarowała. Dodała, że ta propozycja będzie dotyczyła obecnych emerytów.

Dopytana o szczegóły, odparła, że są dwa wyjścia. 

Może to być albo świadczenie jednorazowe osobne, albo może być też wzrost wynagrodzeń

- poinformowała. Jak jednak dodała, „przy wzroście wynagrodzeń, emerytur, mamy przede wszystkim dyskusję na temat waloryzacji”.

Inną sprawą jest w ogóle dyskusja w dłuższym i szerszym wymiarze (...) nad tymi emeryturami w przyszłości - jak mają wyglądać, żeby emeryci mogli godnie żyć i z drugiej strony, żeby ten system był stabilny

- podkreśliła Szydło.

Powiedziała też, że większość projektów społecznych może być realizowana dlatego, że został uszczelniony system podatkowy. 

Walka z mafiami vat-owskimi i wypływaniem należności z VAT poza budżet przyniosła efekty i jest bardzo skuteczna - oceniła. - Kolejna rzecz, która się powiodła w naszym rządzie, to to, że potrafiliśmy połączyć projekty społeczne ze wzrostem gospodarczym

- zauważyła.

Jej zdaniem „środki na programy, które rząd już wprowadził, są zabezpieczone; programy społeczne na pewno będą kontynuowane”.

Ja jestem spokojna, jeśli chodzi o stabilność finansów publicznych, bo te zmiany, które zostały przeprowadzone przez Ministerstwo Finansów i wszystkich ministrów (...) są takimi zmianami, które pozwoliły właśnie na znaczącą poprawę sytuacji finansów publicznych

- zaznaczyła wicepremier Szydło.

Polityk została zapytana również o jej plany polityczne na przyszłość i ewentualny start w eurowyborach w maju przyszłego roku.

Ponieważ się mówi, ja też potwierdziłam że rzeczywiście biorę to  pod uwagę. Ostateczne decyzje będą zapadały po wyborach samorządowych, pod koniec roku, na początku przyszłego. W zależności od tego, jak będziemy to układać w partii, taka będzie ostateczna decyzja. Natomiast rzeczywiście rozważam taką możliwość

- przyznała.