Elton John kończy karierę?

/ fot. YouTube

  

Koncertem w Allentown w stanie Pensylwania brytyjski piosenkarz i kompozytor Elton John rozpoczął pożegnalną trasę pod nazwą "Farewell Yellow Brick Road". Był to pierwszy z zaplanowanych ponad 300 koncertów na całym świecie, które muzyk chce dać w ciągu najbliższych trzech lat.

Informację o pożegnalnym koncercie brytyjskiego muzyka przekazała w niedzielę wieczorem agencja Reutera.

Jak napisał Reuter, "Elton John poprowadził fanów ścieżką pamięci, rozpoczynając swoją światową trasę <<Farewell Yellow Brick Road>>, którą zakończy swoją karierę koncertową".

W sobotnią noc w Allentown w stanie Pensylwania 71-letnik muzyk wykonał swoje największe przeboje. Był to pierwszy z zaplanowanych ponad 300 koncertów na całym świecie, które chce dać w ciągu najbliższych trzech lat.

 
Byłem świadkiem ogromnej zmiany społecznej, politycznej i kulturalnej. Chcę to uczcić trasą koncertową "Farewell Yellow Brick Road"
- napisał Elton w oświadczeniu.

Reuter przypomniał, że Elton John ogłosił w styczniu br., że "chce zrezygnować z podróżowania, aby skupić się na swojej rodzinie". Stwierdził, że "jego priorytety zmieniły się po tym, jak został rodzicem dwojga dzieci ze swoim mężem Davidem Furnishem".

Podczas koncertu brytyjski piosenkarz zaprezentował zdjęcia i fragmenty filmów ze swojej pięćdziesięcioletniej kariery muzycznej. Pośród wyświetlanych zdjęć umieścił także fotografie osób, które miały na niego wpływ, m.in. niedawno zmarłej wokalistki Arethy Franklin, przywódcy Republiki Południowej Afryki Nelsona Mandeli i fizyka Stephena Hawkinga.

Podczas gdy śpiewał "Crocodile Rock", obrazy tłumów fanów w strojach zainspirowanych ubiorami Eltonem Johnem wyświetlano na wielkich ekranach, a gdy wykonywał "Candle in the Wind" zaprezentowano krótki film z ostatniej sesji fotograficznej Marilyn Monroe.

Piosenkarz zakończył występ utworem "Goodbye Yellow Brick Road", podczas gdy w tle wyświetlano prywatnie nagrane wideo ukazujące najważniejsze wydarzenia z jego życia.

Elton Hercules John (ur. 25 marca 1947 r. jako Reginald Kenneth Dwight w Londynie) jest brytyjskim piosenkarzem, kompozytorem i pianistą. Współpracując od 1967 r. z tekściarzem Bernie Taupinem wydali trzydzieści albumów muzycznych. Sprzedał w ciągu swojej kariery ponad 300 mln płyt, co czyni go jednym z najpopularniejszych artystów wszechczasów.

Jest zdobywcą sześciu nagród Grammy, czterech Brit Awards, Oscara, Złotego Globu i Nagrody Tony. W 1992 r. został wprowadzony (wraz z Berniem Taupinem) do Songwriters Hall of Fame, a w 1994 r. do Rock and Roll Hall of Fame.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Święta Zmartwychwstania Pańskiego. Dlaczego jest to najważniejszy czas dla katolików?

Zdjęcie ilustracyjne / By Stanislav Traykov - Ten plik jest pochodną pracą: Michelangelo's Pieta 5450.jpg, CC BY 2.5, https://commons.wikimedia.org/w/index.php?curid=3694513

  

Jeżeli ktoś zawalczył o to, by uczestniczyć w liturgiach Wielkiego Czwartku, Wielkiego Piątku i Wielkiej Soboty, to z pewnością w pełni ucieszy się porankiem Zmartwychwstania Pańskiego - mówi ks. Paweł Rytel Andrianik, rzecznik Komisji Episkopatu Polski w wywiadzie dla "Gazety Polskiej Codziennie".

Obchodzimy Święta Zmartwychwstania Pańskiego. Dlaczego jest to najważniejszy czas dla katolików?

Śmierć Chrystusa na krzyżu, przez którą dokonało się zbawienie świata oraz zmartwychwstanie, to wydarzenia, które nadają sens całemu życiu chrześcijanina. Dlatego też Święta Wielkanocne, poczynając już od Wielkiego Tygodnia i Triduum Paschalnego, kiedy wspominamy te wydarzenia, są najważniejszym czasem w ciągu roku. Jego wagę podkreśla chociażby to, że do świąt przygotowywaliśmy się przez 40 dni postu. W Niedzielę Palmową, która rozpoczęła Wielki Tydzień, podjęliśmy drogę pójścia za Jezusem Chrystusem, który wjechał do Jerozolimy, aby tam umrzeć i zmartwychwstać. Niedziela Zmartwychwstania i okres wielkanocny to ukoronowanie tej drogi – wielkie zwycięstwo życia nad śmiercią. Jako katolicy wierzymy, że dostąpimy udziału w zmartwychwstaniu tak jak Chrystus, i tę radość właśnie świętujemy.

Według księdza obserwacji i doświadczenia – jak katolicy w Polsce przeżywają okres świąt Wielkiejnocy?

Na pewno bywa bardzo różnie. Z moich obserwacji wynika, że Polacy, którzy są co niedziela na Eucharystii, bardzo licznie uczestniczą również w liturgii Triduum Paschalnego i myślę, że to dla nich głębokie przeżycie. Moim zdaniem wśród osób praktykujących jest coraz większa świadomość tego, że przeżywanie Świąt Wielkanocnych rozpoczyna się już w Wielkim Tygodniu. Najczęściej uczestniczą oni w liturgiach Wielkiego Czwartku i Wielkiego Piątku, a potem idą również na wigilię paschalną, a rano na rezurekcję. Wyjątkowość tego czasu sprawia, że w kościele pojawiają się też osoby, które nie praktykują regularnie. Oczywiście zewnętrzne przygotowania do świąt mogą utrudniać nam duchowe ich przeżywanie. Z pewnością niektórzy są tak zajęci, że ich świętowanie to tylko jeden, maksymalnie dwa dni. Znam jednak osoby, które bardzo głęboko przeżywają te święta.

Wielkanoc poprzedził okres Wielkiego Tygodnia. Jaki sens dla katolika miał udział w uroczystościach liturgii Triduum Paschalnego?

Jeżeli ktoś zawalczył o to, by uczestniczyć w liturgiach Wielkiego Czwartku, Wielkiego Piątku i Wielkiej Soboty, to z pewnością może w pełni ucieszyć się porankiem Zmartwychwstania Pańskiego. Udział w uroczystościach Triduum Paschalnego to przede wszystkim gwarancja naszego wewnętrznego zmartwychwstania. Musimy przeżyć razem z Chrystusem Jego mękę i śmierć, by doświadczyć tajemnicy zmartwychwstania. Dlatego jeżeli katolik na poważnie traktuje swoją wiarę, to chce się duchowo rozwijać i nawracać. Każde Triduum Paschalne jest do tego okazją. Dobre przeżycie liturgii Triduum jest również nadzieją na nowe, lepsze życie, ze słowami „Alleluja” na ustach i w sercu.

W jaki sposób rodzice i wychowawcy powinni przygotować dzieci do świąt Wielkiejnocy i wyjaśniać ich sens?

Jeżeli rodzice i wychowawcy wspólnie z dziećmi uczestniczą w Eucharystii w Niedzielę Palmową, a potem są również na liturgiach Triduum Paschalnego, idą razem w drodze krzyżowej ulicami swoich miejscowości i w procesji rezurekcyjnej, to myślę, że zrozumienie Świąt Wielkanocnych przez dzieci przychodzi naturalnie. Przede wszystkim takie wspólne wyjście do kościoła jest dobrą okazją, by rozpocząć z dzieckiem rozmowę na temat Świąt Wielkanocnych. Można wyjaśnić dziecku przy wspólnym robieniu palemki na Niedzielę Palmową, czym jest ten dzień i jakie wydarzenie z życia Chrystusa tego dnia wspominamy. Możemy z dziećmi rozmawiać również o symbolice poszczególnych dni, kolorach i charakterystycznych elementach liturgii. Dzisiaj dostępnych jest bardzo wiele materiałów w formie multimediów, książek czy nawet wielkopostnych zdrapek, które mogą stanowić pomoc we wprowadzeniu dzieci w okres Wielkiego Tygodnia, a później Świąt Wielkanocnych. Jednak najlepszym wprowadzeniem dzieci w ten czas jest po prostu świadectwo samych rodziców i wychowawców.

Z ks. Pawłem Rytelem-Andrianikiem, rzecznikiem Konferencji Episkopatu Polski, rozmawiał Paweł Tunia.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: Gazeta Polska Codziennie

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl